211service.com
Opuszczając Paryż, Trump Cedes Global Leadership on Climate Change
Zgodnie z oczekiwaniami prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek, że Stany Zjednoczone wyjdą z przełomowego porozumienia klimatycznego z Paryża, argumentując, że osłabiło to wzrost gospodarczy kraju i międzynarodową konkurencyjność.
Wielu ekspertów ds. energii i klimatu twierdzi jednak, że decyzja ta zaszkodzi relacjom kraju z kluczowymi sojusznikami i partnerami handlowymi oraz sceduje możliwości gospodarcze w zakresie czystej energii na inne narody, w szczególności Chiny, tak jak my. wcześniej zgłoszono (patrz Wyjście z paryskich porozumień klimatycznych pociągnęłoby za sobą wysokie koszty globalne).
Wycofanie się drugiego co do wielkości emitenta gazów cieplarnianych na świecie może również osłabić porozumienie, ponieważ inne narody ponownie rozważają swoje zobowiązania – zwłaszcza kraje rozwijające się, które w niewielkim stopniu przyczyniły się do narastającego problemu zmian klimatycznych.
Podczas popołudniowej konferencji prasowej w Białym Domu Rose Garden prezydent Trump powiedział, że planuje renegocjować umowę lub zawrzeć nową na warunkach uczciwych wobec Stanów Zjednoczonych, ich przedsiębiorstw, pracowników, obywateli [i] podatników . Wyjaśnił, że naród nie wywiąże się z miliardów dolarów dodatkowych zobowiązań na rzecz Zielonego Funduszu Klimatycznego, utworzonego, aby pomóc biednym krajom przejść na czyste źródła energii.
Wielu przywódców USA natychmiast skrytykowało ten ruch i zakwestionowało ekonomiczne uzasadnienie Trumpa.
Kraje, które pozostaną w Porozumieniu Paryskim, będą narodami, które czerpią korzyści z utworzonych miejsc pracy i przemysłu, powiedział w oświadczeniu prezydent Barack Obama, architekt ciężko wywalczonej umowy. Ale nawet pod nieobecność amerykańskiego przywództwa; nawet gdy ta administracja dołącza do małej garstki narodów, które odrzucają przyszłość; Jestem przekonany, że nasze stany, miasta i firmy przyspieszą i zrobią jeszcze więcej, aby wytyczać kierunek.
Rzeczywiście, w odpowiedzi na ten ruch gubernatorzy Kalifornii, Nowego Jorku i Waszyngtonu ogłoszony utworzenie Sojuszu Klimatycznego Stanów Zjednoczonych, koalicji państw zaangażowanych w realizację paryskich zobowiązań dotyczących emisji. Te trzy stany odpowiadają za ponad jedną piątą produktu krajowego brutto USA i 10 procent emisji w kraju. Jeśli prezydent ma być AWOL w tym niezwykle ważnym ludzkim przedsięwzięciu, to Kalifornia i inne stany przyspieszą, powiedział gubernator Kalifornii Jerry Brown w oświadczeniu.
Niektórzy w sektorze prywatnym również potępili tę decyzję, w tym w szczególności lider Goldman Sachs Lloyd Blankfein i dyrektor naczelny Tesli Elon Musk, który: powiedział w rezultacie ustąpił z rady biznesowej prezydenta Trumpa. Zmiana klimatu jest realna – napisał na Twitterze. Wyjazd z Paryża nie jest dobry ani dla Ameryki, ani dla świata.
Zgodnie z umową Stany Zjednoczone zgodziły się do 2025 roku obniżyć emisje gazów cieplarnianych nawet o 28 procent poniżej poziomów z 2005 roku.
Oficjalnie, pełne wyjście kraju z porozumienia zajmie trzy lata, ale administracja Trumpa przeprowadziła już serię wycofania polityki i propozycji budżetowych, które zapewniłyby, że naród nie będzie w stanie wypełnić w dużej mierze niewiążących zobowiązań (patrz „Jak Wiele szkód może naprawdę wyrządzić Scott Pruitt w EPA?').