Orędownik raka płuc wykorzystuje naukę i współczucie, aby się połączyć

Dzięki uprzejmości Janet Freeman-Daily ’78





Kiedy w 2011 roku Janet Freeman-Daily ’78, emerytowany inżynier systemów lotniczych, zdiagnozowano raka płuc w stadium III, wiedziała bardzo niewiele o chorobie i możliwościach jej leczenia. Ale częściowo dzięki jej zgranej społeczności MIT, zamiłowaniu do badań i doświadczeniu w pisaniu nauk ścisłych, z powodzeniem walczyła z chorobą i stała się wybitną orędowniczką pacjentów z rakiem płuc.

Nigdy nawet nie myślałem o raku płuc, mówi Freeman-Daily, niepalący. Ale poradziłem sobie z moją diagnozą poprzez badania. I starałem się dowiedzieć wszystkiego o tej chorobie.

Mieszkając we wschodnim kampusie jako studentka MIT, Freeman-Daily po ukończeniu studiów pozostawała blisko swoich koleżanek z akademika i sąsiadów. Kiedy wspomniała o swojej diagnozie na forum internetowym East Campus, Dave deBronkart ’72, kolega chory na raka, przedstawił ją społeczności internetowej, w której pacjenci omawiają swoje choroby i dzielą się zasobami.



Gdy rak Freeman-Daily w końcu rozprzestrzenił się na jej obojczyk, jeszcze bardziej zaangażowała się w Internecie. Dowiedziała się więcej o opcjach leczenia, nawiązała relacje z innymi pacjentami i wykorzystała swoje doświadczenie w pisaniu nauk ścisłych, aby pomóc im w przekazywaniu im skomplikowanych tematów.

Byłam jedną z niewielu osób na forach z wykształceniem naukowym, mówi. Mój czas na MIT nie polegał na zapamiętywaniu formuł, ale na uczeniu się, dlaczego nauka działa. I mógłbym pomóc wyjaśnić to innym ludziom.

Jej pisanie online ostatecznie doprowadziło do powstania bloga poświęconego rakowi o nazwie Grey Connections, przemawiania na uniwersytetach i wydarzeniach oraz popularnego obserwatora w mediach społecznościowych. Bycie działaczem na rzecz raka płuc daje mi cel, mówi Freeman-Dailey. Wykorzystuję to, co wiem i umiejętności, które lubię, aby zrobić coś, co zmienia życie innych ludzi.



Te badania i budowanie społeczności pomogły również Freeman-Daily dowiedzieć się o medycynie precyzyjnej i badaniach klinicznych, z których mogła skorzystać. Na szczęście od 2013 roku jej ciało nie wykazywało żadnych oznak raka. Ale jej misja pozostaje niezłomna: wzmacniać pacjentów z rakiem płuc i eliminować wszelkie stygmaty związane z chorobą.

Co najmniej dwie trzecie obecnych pacjentów z rakiem płuc nigdy nie paliło lub rzuciło palenie kilkadziesiąt lat temu. A fundusze na raka płuc są znacznie mniejsze, ponieważ ludzie myślą, że sam je ściągnąłeś. Ale to nie powinno mieć znaczenia: nikt nie zasługuje na raka płuc i wszyscy zasługują na współczucie.

ukryć