211service.com
Osiem porad dla zespołu „Microsoft iPod”
Z wyjątkiem Xbox oraz linii klawiatur i myszy PC, Microsoft w dużej mierze trzymał się z dala od biznesu sprzętowego. Jednak według doniesień opublikowanych w zeszłym tygodniu firma planuje bezpośrednio zająć się Apple i innymi producentami gadżetów, uruchamiając własny odtwarzacz multimedialny pod marką Microsoft przed sezonem świątecznych zakupów.
Ożywianie plotek krążących od Reuters raport w połowie czerwca, dyrektorzy branży rozrywkowej wtajemniczeni w plany Microsoftu powiedział New York Times w zeszłym tygodniu odtwarzacz multimedialny Microsoft będzie miał większy ekran niż wiodący w branży Apple iPod i będzie pobierał dane bezprzewodowo za pomocą wbudowanego układu Wi-Fi. Podobno Microsoft prowadzi negocjacje ze studiami nagraniowymi i sieciami telewizyjnymi w sprawie sprzedaży muzyki i filmów dostosowanych do urządzenia za pośrednictwem strony internetowej podobnej do iTunes Music Store firmy Apple.
Microsoft powiedział BBC 7 lipca rozmowy o rywalu Microsoftu dla iPoda stały się plotkami i spekulacjami. Ale firma nie zaprzeczyła wprost, że przenośny odtwarzacz multimedialny jest w toku, mówiąc jedynie, że nie ma nic do ogłoszenia na ten temat.
Jeśli plotki są prawdziwe, projekt podkreśla stopniową zmianę strategii w Microsoft, ponieważ dostosowuje się do ery, w której coraz więcej treści cyfrowych jest dostarczanych na urządzenia inne niż komputery PC. Te urządzenia również potrzebują oprogramowania, tworząc nowy rynek, który Microsoft nie chce scedować na konkurencję – jak pokazują inwestycje w systemy operacyjne dla telefonów komórkowych i inne alternatywy dla swoich produktów oprogramowania komputerowego. Budując własny odtwarzacz multimedialny – Lance Ulanoff of Magazyn PC sprytnie ochrzcił go MiPodem — firma Microsoft może umocnić swoją pozycję w erze mobilnych treści cyfrowych i nie będzie już musiała polegać na partnerach produkcyjnych przy projektowaniu i wprowadzaniu na rynek urządzeń przy użyciu kodu Microsoft.
Jednak każda firma wchodząca na rynek odtwarzaczy multimedialnych musi zmagać się z iPodem. Konkurenci Apple, tacy jak Creative Technologies, Samsung i iRiver, oferują urządzenia o porównywalnych możliwościach, ale ledwo zmniejszyli 80-procentowy udział iPoda w rynku. Tymczasem Microsoft ma mieszane wyniki w branży sprzętu. Na przykład Xbox 360 odciągnął wielu zaawansowanych graczy od Sony PlayStation 2 – ale jeszcze nie przyniósł zysku, częściowo dzięki wysokim kosztom produkcji. A Microsoftowi brakuje sprytnego marketingu i kultowych zwolenników Apple, zwłaszcza wśród młodzieży.
Czy Microsoft może mieć nadzieję, że wyprodukuje prawdziwego zabójcę iPoda? Wielu obserwatorów jest sceptycznych. Mimo to Microsoft odniósł wiele zwycięstw z tyłu. Jeśli twórcy produktów w Redmond dokładnie przestudiowali rynek mediów mobilnych i wyciągnęli wnioski z sukcesów (i porażek) Apple, MiPod ma szansę stać się wiarygodnym rywalem dla iPoda.
Istnieje kilka konkretnych kroków, które Microsoft może podjąć, aby pomóc MiPodowi zdobyć przyczółek – choć może być już za późno, jeśli firma naprawdę dąży do wydania na koniec roku.
1. Zachowaj prostotę.
Innymi słowy, nie używaj systemu Windows jako wewnętrznego systemu operacyjnego iPoda. Wprowadzając Windows CE i jego następcę, Windows Mobile, Microsoft wykazał się niemal obsesyjnym zajęciem dostosowywaniem swojego podstawowego produktu systemu operacyjnego do urządzeń innych niż komputery PC. Ale wiele z tych urządzeń ma ograniczone funkcje lub uruchamia tylko jeden program na raz, co oznacza, że Windows – z jego podmenu-w-podmenu-w-menu – jest przesadą.
Dobrym przykładem jest Motorola Q, nowy smartfon zaprojektowany przez ten sam zespół, który zbudował bardzo popularny Razr. Telefon zdobywa uznanie za smukłą obudowę, wygodną klawiaturę i wysoką jakość głosu. Jest jednak obwiniany za niepotrzebnie skomplikowany interfejs oprogramowania, który zależy od systemu Windows Mobile 5.0.
Inżynierowie Microsoftu są bez wątpienia pod presją, aby zbudować iPoda w oparciu o jakąś permutację systemu Windows lub istniejące oprogramowanie Windows Media Player. Jednak atrakcyjność odnoszących największe sukcesy gadżetów podręcznych polega częściowo na tym, że nie są one tak wybredne i złożone jak komputery PC lub oprogramowanie komputerowe. Microsoft powinien zacząć od zera.
2. Odkryj na nowo internetowy sklep z mediami
Biznes iPod/iTunes firmy Apple jest przedmiotem zazdrości wielu innych firm, ponieważ jest pionowy. Apple kontroluje cały ekosystem multimediów mobilnych, od zabezpieczonego przed kopiowaniem formatu AAC oryginalnych plików muzycznych i wideo po gadżety odtwarzające te pliki oraz oprogramowanie używane przez klientów do ich kupowania, pobierania i przechowywania. Nie musi dzielić się swoimi dochodami z nikim poza wytwórniami płytowymi i sieciami telewizyjnymi, które tworzą treści. Gdyby nie był zainteresowany stworzeniem takiego ekosystemu dla siebie, Microsoft nie zadałby sobie trudu zbudowania własnego przenośnego odtwarzacza multimedialnego.
Microsoft ma już własne formaty muzyczne i wideo, Windows Media Audio i Windows Media Video (te pliki na komputerze z rozszerzeniami .wma i .wmv). Jeśli plotki z zeszłego tygodnia są prawdziwe, działa to również na gadżecie gracza. Ostatnim elementem jest interfejs PC i magazyn multimediów.
Pokonanie iPoda będzie trudne, ale jeśli chodzi o iTunes, jest wiele do zrobienia. iTunes wyprzedził iPoda o prawie rok i został zaprojektowany jako ogólny odtwarzacz multimedialny dla komputerów Mac. Jako pomost między komputerem PC a przenośnym odtwarzaczem wciąż brakuje mu łatwego, intuicyjnego stylu, jakiego można oczekiwać od Apple. Po zrzuceniu do iTunes tysiące plików muzycznych i wideo, które właściciel iPoda prawdopodobnie kupi lub zgra z płyt CD, staje się niezorganizowanym bałaganem. Uważnej uwagi wymaga określenie, które pliki są przechowywane na komputerze, a które na iPodzie i czy są one prawidłowo zsynchronizowane. Internetowy komponent iTunes, iTunes Music Store, jest znacznie bardziej mylący w nawigacji niż prawdziwe witryny detaliczne, takie jak Amazon. Z pewnością legiony programistów Microsoftu mogą działać lepiej.
Nie mają obiecującego początku. MSN Music, portal muzyczny firmy, ma znikomą sprzedaż w porównaniu ze sklepem iTunes i nie działa nawet w popularnej przeglądarce Firefox. i Ponagla , internetowy sklep muzyczny opracowany przez Microsoft dla MTV, jest niewolniczą imitacją sklepu iTunes, przy czym główna różnica polega na tym, że utwory zakupione w Urge będą odtwarzane tylko na komputerach PC lub urządzeniach mobilnych z programem Windows Media Player.
3. Dobrze wykorzystaj łączność bezprzewodową
Nie jest jasne, w jaki sposób Microsoft może uruchomić Wi-Fi w swoim podobno odtwarzaczu multimedialnym. Istnieje kilka sposobów, w jakie Wi-Fi może pomóc – i więcej niż kilka, które wydają się bezcelowe.
Wi-Fi nie jest szczególnie potrzebne, na przykład jako zamiennik kabli USB i FireWire, które łączą dzisiejsze odtwarzacze multimedialne z komputerami ich właścicieli. Dzięki Wi-Fi użytkownicy nadal musieliby znajdować się w tym samym pokoju ze swoimi komputerami. I chociaż Wi-Fi przesyła dane szybciej niż USB lub FireWire, różnica nie jest wystarczająco duża, aby zaoszczędzić zauważalną ilość czasu.
Użytkownicy odtwarzaczy multimedialnych Wi-Fi mogą również łączyć się ze sklepem muzycznym z hotspotu Wi-Fi (np. Starbucks) i kupować programy telewizyjne i muzykę bezpośrednio ze swoich odtwarzaczy. Ale jeszcze ciekawszym zastosowaniem Wi-Fi byłoby umożliwienie użytkownikom MiPodów bezprzewodowej wymiany muzyki i filmów z innymi osobami w zasięgu Wi-Fi lub z przyjaciółmi używającymi MiPodów i jakiegoś rodzaju interfejsu do komunikacji przez Internet.
Udostępnianie multimediów jest jedną z najszybciej rozwijających się form interakcji w internetowych sieciach społecznościowych i jest to funkcja dostępna na coraz większej liczbie telefonów komórkowych. MuzykaGremlin już idzie w tym kierunku dzięki swojemu bezprzewodowemu odtwarzaczowi muzycznemu Gremlin, który umożliwia użytkownikom przesyłanie między sobą utworów. Microsoft może myśleć w podobny sposób. Według kolejnego raportu w New York Times osoba, która ściśle współpracuje z jedną z wytwórni muzycznych, powiedziała, że urządzenie Microsoft pozwoli użytkownikom na bezprzewodowe odtwarzanie utworów z innych odtwarzaczy Microsoft w pobliżu. Użytkownicy mogli „oznaczyć” muzykę, która wyglądała interesująco, a następnie odtworzyć ją raz lub więcej razy bez płacenia za nią – powiedziała ta osoba. Dobre myślenie. Im więcej znajomych posiada osoba posiadająca iPoda, tym większą motywację musiałaby mieć, aby go kupić.
4. Bądź mniej paranoiczny w kwestii udostępniania
Ale aby udostępnianie Wi-Fi mogło działać, Microsoft musiałby wypracować kompromisy z producentami treści, które łagodzą ograniczenia związane z zarządzaniem prawami cyfrowymi (DRM), które firma Microsoft i inne firmy nakładają obecnie na większość komercyjnych treści cyfrowych. Na przykład utwory zakupione w MSN Music można przenieść na odtwarzacze CD lub przenośne i odtwarzać na maksymalnie pięciu autoryzowanych komputerach należących do klienta, ale nie będą odtwarzane na komputerach znajomych. Własny system FairPlay DRM firmy Apple również nakłada ścisłe ograniczenia na udostępnianie, ale umożliwia strumieniowe przesyłanie utworów z biblioteki iTunes jednego klienta na inne komputery w tej samej sieci lokalnej.
Microsoft ma prawie dziesięcioletnie doświadczenie w technologiach DRM i wieloletnie relacje z branżą muzyczną, telewizyjną i filmową. Powinna być w stanie przekonać producentów treści, że udostępnianie nie zawsze jest równoznaczne z piractwem, oraz negocjować prawa, które umożliwiają udostępnianie, ale też ułatwiają odbiorcom udostępnianych plików kupowanie własnych kopii, jeśli chcą ponownie słuchać lub oglądać. Według The Times, warunki praw potrzebnych do włączenia funkcji bezprzewodowego przesyłania strumieniowego nie zostały jeszcze wypracowane.
5. Dotrzyj do podcasterów i vodcasterów
Obok komercyjnych piosenek i programów telewizyjnych na iPodach wielu osób znajdują się gigabajty darmowej zawartości, w tym podcasty i vodcasty (wideo na żądanie). Tworzenie i słuchanie amatorskich podcastów nie jest już taką rozrywką dla maniaków, jak kiedyś: sekcja iTunes z darmowymi podcastami już świętowała swoje pierwsze urodziny . Dobrze przysłużyłoby się Microsoftowi, by od samego początku angażować społeczność producentów i słuchaczy podcastów.
Na przykład firma może zabiegać o sugestie podcastów dotyczące nowych funkcji, które mogą sprawić, że MiPod i sklep muzyczny Microsoft będą bardziej przyjazne dla treści tworzonych przez użytkowników. Może zaangażować ich w testy beta sprzętu i oprogramowania. Może dostosować technologię DRM do producentów, którzy wolą używać Creative Commons licencje i inne formy copyleft do standardowego systemu praw autorskich. Popieranie podcastów z prawdziwą uwagą i prawdziwymi ulepszeniami istniejącej technologii odtwarzaczy multimedialnych praktycznie gwarantowałoby pozytywny szum, gdy MiPod trafi na rynek.
6. Zintegruj programowanie radia i telewizji
Przesuwanie w czasie – konsumowanie treści nadawanych dla własnej wygody, a nie sieci – jest tak stare, jak magnetowid. Urządzenia takie jak cyfrowe rejestratory wideo TiVo zaktualizowały funkcję przesunięcia czasowego w erze cyfrowej. Ale wciąż jest to zniechęcający, wieloetapowy proces przechwytywania radia lub telewizji na żywo w celu późniejszego wykorzystania na przenośnym odtwarzaczu.
iTunes zawiera katalog setek stron internetowych, które przesyłają strumieniowo radio na żywo – ale nie ma możliwości nagrywania. W tym celu użytkownicy muszą zwrócić się do oprogramowania, takiego jak ReplayRadio lub akcesoria komputerowe, takie jak Griffin Technologies Rekin radiowy , które zamieniają internetowe audycje radiowe w pliki MP3, które można następnie przesłać do przenośnego odtwarzacza. TiVo oferuje system, który przenosi nagrane programy z rejestratora TiVo do komputera, gdzie można je następnie przekonwertować i skompresować do formatu, który można oglądać na iPodzie wideo. Ale chociaż system nazywa się Tivo To Go, nie jest to tak proste, jak jedzenie na wynos.
Zabranie ze sobą radia i telewizora na przenośnym odtwarzaczu nie powinno być tylko dla geeków. Microsoft może zdobyć przewagę nad Apple, zmieniając iPoda w prawdziwe Tivo To Go. Wersja systemu Windows XP Media Center zawiera już funkcję DVR dla klientów, którzy zainstalują kartę tunera telewizyjnego w swoich komputerach. Dlaczego nie wbudować tej funkcji we wszystkie wersje systemu Windows Vista i wbudować narzędzia do kompresji, które może automatycznie przygotowywać pliki dla odtwarzacza iPod?
7. Użyj niezawodnej baterii
iPod nie był odporny na krytykę. Konsumenci od dawna narzekają, że jego błyszcząca obudowa jest zbyt porysowana, a wewnętrzne oprogramowanie urządzenia czasami psuje się. Ale największe bóle głowy Apple związane z obsługą klienta, jak dotąd, wynikają z baterii litowo-jonowych iPoda.
Wszystkie akumulatory litowo-jonowe powoli tracą pojemność, ponieważ są wielokrotnie rozładowywane i ładowane. W przypadku iPoda Apple twierdzi, że rozmiar powinien być zbyt mały, aby użytkownicy mogli to zauważyć przez cały okres użytkowania swoich urządzeń. Jednak niektórzy właściciele iPodów pierwszej, drugiej i trzeciej generacji (sprzedawanych przed 2005 rokiem) twierdzili, że baterie ich urządzeń traciły pojemność znacznie szybciej niż oczekiwano. Ponieważ obudowa iPoda nie jest przeznaczona do otwierania przez użytkowników, właściciele ci nie mogli wymienić baterii. Więc pozwali – a Apple zgodził się w ugodzie pozasądowej z 2005 r., aby zrekompensować im lub przedłużyć gwarancje w celu pokrycia problemów. W dzisiejszych czasach Apple wymieni baterie w iPodach wysyłanych pocztą za 59 USD.
W przypadku gadżetów mobilnych wciąż istnieje niewiele alternatyw dla akumulatorów litowo-jonowych. Ale Microsoft ma możliwość rozejrzeć się za dostawcą, którego baterie można ładować więcej razy przed zużyciem i które działają dłużej między ładowaniami. (Obecna liczba do pokonania to 20 godzin, czyli żywotność baterii deklarowana przez Apple dla 60-gigabajtowego iPoda wideo.)
8. Zatrudnij nowych sprzedawców produktów
DO parodia Pokazanie, w jaki sposób projektanci opakowań Microsoftu zdeprecjonowali artystyczne, minimalistyczne pudełko Apple iPod za pomocą naklejek, wypunktowań i adnotacji, było jednym z najpopularniejszych undergroundowych filmów krążących w tym roku w Internecie. (Jedna kopia filmu na YouTube została obejrzana prawie 550 000 razy). Co zaskakujące, film został wyprodukowany na żądanie Microsoftu. To był klip wideo tylko do użytku wewnętrznego, zamówiony przez nasz zespół ds. opakowań, aby w humorystyczny sposób podkreślić wyzwania, z jakimi musieliśmy się zmierzyć w zakresie opakowań, oraz aby edukować marketerów na temat pułapek związanych z opakowaniami/marką, powiedział rzecznik Microsoftu Tom Pilla. Obserwator iPoda e-mailem w marcu.
To, że Microsoft rozwija świadomość własnych potknięć projektowych, to pozytywny znak. Ale nadanie iPodowi czegoś takiego jak fajny czynnik, którym cieszy się iPod, będzie wymagało znacznie większego kroku: pozostawienie za sobą kultury korporacyjnej Microsoftu „więcej” oznacza więcej, w której ulepszanie produktu oznacza dodawanie nowych funkcji, a ulepszenie pudełka produktu oznacza dodanie większej ilości tekstu. To właśnie doprowadziło do powstania prawdziwych pudełek produktów ten dla Windows XP i oprogramowania takiego jak Microsoft Word, którego używają miliony, ale ma dziesiątki pozycji menu, przycisków na pasku narzędzi i zaawansowanych funkcji, których większość ludzi nigdy nie dotyka.
***************
Wykonanie tych ośmiu rzeczy nie zagwarantuje udanego uruchomienia MiPoda – w grę wchodzi zbyt wiele innych zmiennych. Ale z pewnością odebrałoby to amunicję krytykom, którzy uważają, że Microsoftowi brakuje sprytnego projektowania, technicznych wycinków lub znajomości klientów potrzebnych do uruchomienia przebojowego urządzenia mobilnego. Podjęcie podobnych kroków mogło uratować Ultramobilny komputer PC UMPC, mini-tablet PC z ekranem dotykowym, zaprojektowany przez Microsoft, wprowadzony na rynek przez Samsunga i Asusa w maju – i powszechnie krytykowany jako zawyżony i niewystarczający.
Wygląda na to, że tym razem Microsoft chce zrobić coś lepszego: podobno wyznaczył gwiazdora J. Allarda, wiceprezesa zespołu, który zbudował konsolę Xbox, do kierowania projektem dotyczącym iPoda. Jednym z głównych pytań jest to, czy Allard zdoła zorganizować swój zespół, aby dotrzymać podanej daty dostawy w okresie świątecznym 2006 roku. Jeśli ta data się ześlizgnie, podobnie jak data premiery Visty, da to Apple czas na zajęcie się nową generacją iPodów, które mogą obejmować zarówno Wi-Fi, jak i funkcję zamiany tekstu na mowę. I być może największa niewiadoma: czy Allard będzie mógł myśleć na tyle inaczej, aby Microsoft znów ostygł w oczach młodych nabywców gadżetów i słuchaczy muzyki.