Paliwo rakietowe do księżycowego strzału na raka Bidena? Big Data

Jeśli wiceprezes Joe Biden's Rak Księżycowy Strzał naprawdę będzie podwoić tempo postępu w zapobieganiu, diagnozowaniu i leczeniu raka, będzie potrzebować o wiele więcej danych. Oznacza to, że prawdopodobnie będzie potrzebować więcej ustaleń dotyczących udostępniania danych, takich jak te ogłoszone na dzisiejszym szczycie Cancer Moonshot w Waszyngtonie, między National Cancer Institute a Foundation Medicine, firmą biotechnologiczną sprzedającą testy sekwencjonujące genomy nowotworowe.





Aby przyspieszyć postępy, Biden ma nazywa więcej udostępniania danych i współpracy między badaczami raka w środowisku akademickim, przemysłowym i rządowym. Fundacja, która dostarczy NCI genomowe profile nowotworów od 18 000 dorosłych, jest pierwszą firmą, która wniesie wkład w nowe Genomowe Data Commons , publiczna baza danych i platforma analityczna dla genomiki raka. Nowe dane podwajają rozmiar bazy danych, co jest kluczowe dla projektu Bidena i prezydenta Obamy Inicjatywa Medycyny Precyzyjnej . Pomoże naukowcom w badaniu nieprawidłowości genetycznych obserwowanych w wielu nowotworach, a także może przyczynić się do stworzenia nowych możliwości leczenia.

Wiceprezydent Joe Biden przewodzi wysiłkom na rzecz przyspieszenia badań nad rakiem.

Do dziś baza danych NCI zawierała informacje o sekwencjonowaniu guzów około 14 500 pacjentów z rakiem, w tym dane kliniczne dotyczące ich reakcji na leki. Duże bazy danych, takie jak ta, mogą pomóc naukowcom lepiej zrozumieć naturę nowotworów i zlokalizować wskazówki, dlaczego niektóre nowotwory reagują na leki, a inne nie, a także dlaczego niektóre reagują, a następnie nawracają.



Informacje z Fundacji nie są tak wyczerpujące; nie będzie zawierał informacji o tym, jak pacjenci reagowali na leki. Niemniej jednak jest to dramatyczny dodatek do istniejących zasobów danych NCI, mówi Louis Staudt, dyrektor NCI Centrum Genomiki Raka . Im większy zbiór danych, tym większa szansa na odkrycie nowych rzeczy. Przez ponad dwukrotne zwiększenie liczby pacjentów znacznie zwiększymy moc wyjaśniającą bazy danych w zrozumieniu raka, mówi Staudt.

Ideą medycyny precyzyjnej jest wykorzystanie jak największej ilości informacji biologicznych, aby upewnić się, że leczenie jest bardziej precyzyjnie dopasowane do poszczególnych osób i ich chorób. Wyzwaniem związanym z robieniem tego w przypadku raka jest to, że nie jest to pojedyncza choroba – są co najmniej 200 formularzy i wiele innych podtypów, zdefiniowanych przez specyficzne nieprawidłowości w genomach nowotworowych.

Niektórzy pacjenci mają guzy z nieprawidłowościami obserwowanymi tylko u bardzo małej części osób z tym rodzajem raka, mówi Staudt, a w niektórych przypadkach istnieją leki, które działają przeciwko tym rzadkim nowotworom. Mogą wystąpić podobnie rzadkie zmiany, które nie zostały jeszcze znalezione i mogą stanowić nowe cele dla leków. Dodanie większej liczby pacjentów do bazy danych NCI zwiększa jej moc pomagania w ich odkrywaniu.



Staudt ma nadzieję, że darowizna od Foundation Medicine zainspiruje podobne działania innych grup z zestawami danych, które byłyby cenne dla genomiki raka. NCI będzie również generować własne nowe dane poprzez innowacyjne badania kliniczne, takie jak NCI-MATCH , który koncentruje się na testowaniu terapii celowanych na dużej liczbie pacjentów, u których guzy zawierają określone nieprawidłowości.

Idealnie potrzebny jest zbiór, który zawiera zarówno duże ilości informacji o sekwencjonowaniu pacjentów, jak i szczegółowe informacje kliniczne, zwłaszcza dotyczące wyników terapii, mówi Clifford Hudis, dyrektor generalny Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. Oznacza to, że lekarze będą musieli poprawić wprowadzanie danych do dokumentacji medycznej, a dane będą musiały być odczytywane przez komputery, mówi.

Jednak zebranie tego rodzaju informacji będzie również utrudnione ze względu na obawy dotyczące prywatności pacjentów i przepisów regulujących udostępnianie takich danych. A podmioty komercyjne nie zawsze będą skłonne rozstać się ze swoimi danymi. Fundacja twierdzi, że zrobiła to w tym przypadku w celu przyspieszenia medycyny precyzyjnej. Może to daje nam dobry start, mówi Hudis.



ukryć