Panel USA popiera dzieci projektantów, aby uniknąć poważnych chorób

Ludzki embrion we wczesnym stadium, widziany przez mikroskop w laboratorium IVF.





Od czasu jej wynalezienia cztery lata temu, potężna i precyzyjna technologia edycji DNA o nazwie CRISPR zmieniła naukę, ponieważ sprawia, że ​​zmienianie składu genetycznego roślin i zwierząt jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Ale żadna możliwość, którą otwiera technologia edycji genów, nie była tak ekscytująca, przerażająca ani tak gorąco kwestionowana, jak jej zdolność do umożliwienia ludzkości po raz pierwszy kontrolowania konstytucji genetycznej dzieci poprzez zastosowanie CRISPR do ludzkich embrionów, nasienia lub komórek jajowych. —komórki, które razem tworzą linię zarodkową.

We wtorek, w uderzającym uznaniu, że ludzkość znajduje się na krawędzi genetycznie zmodyfikowanych dzieci, panel Narodowej Akademii Nauk, narodowego źródła porad dotyczących polityki naukowej, zalecił, aby modyfikacja linii zarodkowej istot ludzkich była dozwolona w przyszłości w pewnych wąskich okolicznościach, aby zapobiec narodzinom dzieci z poważnymi chorobami.



Według opublikowanego dzisiaj 216-stronicowego raportu, który został zbadany i napisany w ciągu roku przez 22 członków, „do prób edycji genomu dziedzicznego genomu zarodkowego należy podchodzić z ostrożnością, ale ostrożność nie oznacza, że ​​należy je zabronić”. panel wybitnych naukowców i ekspertów.

Zalecenia zawierały jednak zastrzeżenia moralne i techniczne. Panel uważa, że ​​minie wiele lat, zanim inżynieria linii zarodkowej będzie wystarczająco bezpieczna do rozważenia. Panel stwierdził również, że powinien działać tylko pod ścisłym nadzorem i nakreślił jasną granicę między zapobieganiem chorobom a ulepszeniami, takimi jak próba zmiany genów, aby uczynić ludzi bardziej inteligentnymi, co według niego nie powinno być obecnie realizowane.

Pomimo ostrożnego języka, poparcie panelu dla ludzi GM może okazać się wybuchowe politycznie i stawia ekspertów z akademii w konflikcie z istniejącym prawodawstwem w Europie i USA, a także z wieloma opiniami, które sprzeciwiają się pomysłowi modyfikowania ludzkiego genomu od urodzenia z przekonań religijnych lub z innych powodów.



Modyfikacja linii zarodkowej jest już zabroniona jako praktyczna sprawa w USA W 2015 r. ustawodawcy pro-life dodali załącznik do ustawy Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej USA, który zabrania amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków rozpatrywania jakichkolwiek propozycji stworzenia potomstwo genetycznie zmodyfikowane.

Ustawodawstwo, które musi być okresowo odnawiane, oznacza, że ​​każda propozycja modyfikacji embrionu i stworzenia dziecka byłaby ignorowana i nie mogłaby być legalnie rozpatrzona w USA.

W przeciwieństwie do tego panel akademii argumentował, że edycja linii zarodkowej powinna być dozwolona w wąskich przypadkach, w których jest to jedyna możliwość zapobiegania poważnej chorobie lub stanowi. Na przykład para, z której każda cierpi na talasemię beta, mogłaby mieć zdrowe dzieci wolne od dziedzicznej choroby krwi tylko wtedy, gdyby była w stanie wyprodukować embriony, w których defekt genetyczny został skorygowany za pomocą edycji genów. Raport przyznaje, że takie okoliczności mogą być niezwykle rzadkie.



Pokazują wąską, ale jasną ścieżkę do przyszłego zastosowania klinicznego, mówi Tetsuya Ishii, bioetyk z Uniwersytetu Hokkaido w Japonii, który śledzi globalne przepisy dotyczące modyfikacji linii zarodkowej. Mówi, że raport dostarcza również uzasadnienia dla badań laboratoryjnych, które już odbywają się w Chinach, Szwecja , a Wielka Brytania w którym edycję genów stosuje się do ludzkich embrionów w celu zbadania ich potencjału. Chcą pokazać, że podstawowe badania nad zapobieganiem poważnym chorobom byłyby dopuszczalne – mówi.

Powiązana historia Naukowcy opracowują sposoby edycji DNA przyszłych dzieci. Czy powinni przestać, zanim będzie za późno?

Autorzy raportu zmagali się z tym, jak można zachęcać do legalnych zastosowań medycznych, a jednocześnie zapobiegać śliskim zboczom w kierunku mniej atrakcyjnych, a nawet antyspołecznych zastosowań, takich jak zwiększenie wzrostu, wygląd lub inteligencja. Autorzy raportu zajęli się tym problemem, argumentując, że żadna forma edycji linii zarodkowej nie powinna być dozwolona, ​​jeśli organy regulacyjne danego kraju nie mogą również zagwarantować, że technologia nie zostanie niewłaściwie wykorzystana do ulepszania istot ludzkich.

Powiedzieli, że jest jeden wąski kąt, niewielka część przypadków, w których może to być właściwe, mówi Eric Lander, szef Broad Institute w Cambridge w stanie Massachusetts, który zainwestował znaczne środki w rozwój technologii CRISPR. Fascynujący jest ich argument, że jeśli nie możemy kontrolować tego, dokąd to idzie, nie powinniśmy w ogóle tego robić .



Nie jest jasne, w jaki sposób taka polityka, którą Lander nazywa zaleceniem „bez śliskich stoków”, miałaby zostać wdrożona. Inne technologie uważane za niebezpieczne, takie jak broń jądrowa, są monitorowane przez złożoną kombinację organów technicznych, międzynarodowej dyplomacji, sankcji i zagrożeń militarnych.

Lander mówi, że Broad Institute jest zaniepokojony terapią zarodkową. Kontroluje ponad tuzin patentów na CRISPR, na które udzielił licencji firmom biotechnologicznym, ale z zastrzeżeniem, że nie używają go do modyfikacji linii zarodkowej. Nie chcieliśmy być technologią licencjonowania do edycji linii zarodkowych, zanim społeczeństwo osiągnie konsensus, a wciąż jesteśmy bardzo daleko od konsensusu, mówi Lander.

Raport wprowadza ostre rozróżnienie między modyfikacją embrionów a modyfikacją DNA dorosłych i dzieci. Ten ostatni proces, znany jako terapia genowa, jest już dobrze ugruntowaną częścią badań medycznych, nie rodzi tych samych pytań etycznych i powinien przebiegać bez nowych ograniczeń. Naukowcy ścigają się teraz, aby zastosować CRISPR jako jeszcze skuteczniejszy sposób prowadzenia terapii genowej u dorosłych, w tym leczenia raka i dystrofii mięśniowej.

W przypadku edycji ludzkich embrionów granica między unikaniem poważnej choroby a wzmocnieniem może w końcu okazać się niewyraźna. Oprócz zapobiegania przenoszeniu znanych chorób genetycznych, takich jak talasemia beta lub mukowiscydoza, autorzy raportu stwierdzili, że ich pozytywna rekomendacja może również dotyczyć ulepszeń genetycznych, które działałyby jak szczepionka, czyniąc ludzi mniej podatnymi na zakażenie wirusem HIV lub raka. Na przykład osoby z pewną wersją genu o nazwie ApoE są znacznie mniej narażone na rozwój choroby Alzheimera. Autorzy raportu stwierdzili, że zamiana ochronnej wersji ApoE lub innego genu na embrion może być również uznana za dopuszczalną, jeśli zapobiega chorobie.

Nie postrzegamy profilaktyki jako formy poprawy, mówi R. Alta Charo, bioetyk z University of Wisconsin, który współprzewodniczył panelowi. Ale to, czy jest to dopuszczalne, zależy od regulatorów. Mówi, że grupa celowo nie wymieniła konkretnych chorób lub sytuacji, w których należy zastosować modyfikację linii zarodkowej.

Kontrolowanie technologii może okazać się trudne. Jedynym zmartwieniem jest to, że lekarze i naukowcy wyjadą za granicę do krajów z liberalnymi zasadami lub bez zasad, aby spróbować tego. Dzieje się tak już w przypadku powiązanej techniki znanej jako transfer mitochondrialny, która polega na przenoszeniu struktur zawierających DNA między jajami. W zeszłym roku lekarz płodności z Nowego Jorku leczył Amerykankę w Meksyku stosując procedurę.

Większość raportów z akademii szybko ląduje na półkach z książkami i interesuje tylko nielicznych ekspertów. Ale George Annas, bioetyk z Boston University, mówi, że ta ma potencjał, by wywołać wybuch polityczny, ponieważ przedstawia prawo rodziców do wykorzystywania modyfikacji linii zarodkowej jako wolności prokreacyjnej, takiej jak aborcja.

Naukowcy twierdzą, że to wszystko jest kwestią analizy ryzyka i korzyści, w przeciwieństwie do stwierdzenia: „Nie, to po prostu złe” – mówi Annas. Uważa, że ​​komisja nie docenia publicznego dyskomfortu związanego z tym pomysłem. To jak tortura – niektórzy uważają, że nigdy nie powinniśmy tego robić, inni mówią: „Nie, nie, jeśli to działa, to jest w porządku”. Dzieci projektantów są bardzo takie.

Charo mówi, że jej panel nie wziął pod uwagę politycznych konsekwencji swoich ustaleń. Przyjrzeliśmy się tym pytaniom, nie zastanawiając się nad tym, co dzieje się w sferze politycznej. To ruchomy cel, mówi. To jest poza nami.

ukryć