Pekiński eksperyment smogowy

Jednym z najchętniej oglądanych projektów podczas przygotowań do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2008 r., obok budowy stadionu Ptasie Gniazdo i świecącej Kostki Wodnej, były starania chińskiego rządu o zmniejszenie emisji w mieście o 60 procent. Było to kolosalne przedsięwzięcie na obszarze, gdzie zanieczyszczenie powietrza jest pięć razy wyższe niż normy bezpieczeństwa Światowej Organizacji Zdrowia, a smog może być tak gęsty, że czasami zasłania słońce. Wysiłek ten polegał na zamówieniu połowy samochodów w mieście i tymczasowym przeniesieniu lub zamknięciu dziesiątek hut, odlewni i fabryk w całej stolicy.





Laboratorium nieba: Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego i Uniwersytetu Narodowego w Seulu będą latać bezzałogowymi statkami powietrznymi z wiatrem od Pekinu, aby zmierzyć redukcję emisji. Wyniki pomogą badaczom klimatu zrozumieć, w jaki sposób zanieczyszczenia maskują globalne ocieplenie.

Ale tak dramatyczny spadek zanieczyszczenia może zapewnić więcej niż tylko zdrowsze warunki dla rywalizujących sportowców. Może również dać naukowcom rzadką okazję zobaczenia, jak zmiany klimatu reagują na tak ogromną korektę emisji.

Zespół kierowany przez Veerabhadran Ramanathan , naukowiec zajmujący się klimatem i atmosferą z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego, przez następne sześć tygodni będzie latać autonomicznymi bezzałogowymi statkami powietrznymi (AUAV) z wiatrem od Pekinu, aby zmierzyć redukcję emisji. Ograniczając zanieczyszczenie nad Pekinem podczas igrzysk olimpijskich, Chińczycy stworzyli ogromne naturalne laboratorium do zrozumienia, jak zanieczyszczenia wpływają na klimat, mówi Ramanathan. Wraz ze współpracownikami z Seoul National University, w Korei Południowej, spakowali asortyment miniaturowych instrumentów do 30-kilogramowych AUAV o szerokości trzech metrów i założyli stację badawczą na południowokoreańskiej wyspie Cheju, około 500 kilometrów na południe od Pekinu.



Wykorzystując wyspę jako bazę, naukowcy latają małymi samolotami w grupach po trzy: nad, pod i przez zanieczyszczony pióropusz, gdy przelatuje on obok wyspy. Ponieważ różne warstwy wiatru przenoszą powietrze z różnych regionów i ponieważ prądy wiatru zmieniają kierunek, mogą one również pobierać próbki powietrza z innych części Chin, które nie wdrożyły redukcji emisji. Lecimy na wysokość 12 000 stóp, mówi Ramanathan, więc nie muszę nigdzie lecieć. Góra przychodzi do Mahometa.

Zespół będzie również prowadził jednoczesne loty w Kalifornii, aby zobaczyć, jak daleko mogą wykryć pióropusz. „Chcemy zobaczyć, jaki jest globalny wpływ tego jednego miasta” – mówi. Ramanathan jest szczególnie zainteresowany rozwikłaniem związku między zanieczyszczeniem powietrza a zmianami klimatycznymi, ponieważ wcześniejsze badania przeprowadzone w jego laboratorium wykazały, że cząsteczki unoszące się w powietrzu w emisjach mogą maskować nawet połowę efektu cieplarnianego, odbijając światło słoneczne z powrotem w kosmos.

Naukowcy planują połączyć pomiary AUAV z pomiarami z satelitów NASA i obliczonymi wstecz trajektoriami wiatru. Wyniki powinny dać im jaśniejszy obraz tego, jak wygląda powietrze i czy więcej światła słonecznego dociera do powierzchni ziemi w wyniku zmniejszonej emisji.



Ramanathan jest zaniepokojony, że światowe wysiłki na rzecz zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza w ciągu najbliższych kilku dekad mogą nawet podwoić tempo globalnego ocieplenia. Mając ogromną liczbę niewiadomych w tym równaniu, ma nadzieję, że ich praca pomoże mu lepiej zrozumieć problem.

Aby dokładnie zmierzyć wpływ redukcji emisji w Pekinie, naukowcy muszą również wiedzieć, jakie byłyby normalne warunki zanieczyszczenia powietrza. Greg Carmichael , inżynier środowiska i chemik z University of Iowa, modeluje emisje w Pekinie i tworzy szacunki dotyczące tego, jakie poziomy zanieczyszczenia byłyby wcześniej zredukowane, a także szacunki dotyczące tego, jakie powinny być teraz.

Carmichael nie może podać szczegółów, dopóki nie pojawią się ostateczne dane, ale może powiedzieć, że jakość powietrza w Pekinie jest od 10 do 50 procent lepsza niż byłaby bez ścisłej kontroli. To z pewnością duży margines, mówi, ale to bardzo złożony system. A zdobycie Pekinu i możliwość zmniejszenia emisji o 50 procent to ogromny sukces. To trudna rzecz do zrobienia. Zauważa, że ​​Los Angeles i inne miasta spędziły 20 lub więcej lat, próbując poprawić jakość powietrza, i wciąż mają przed sobą sposoby.



ukryć