Pięć pojawiających się cyberzagrożeń, którymi należy się martwić w 2019 roku

Koncepcyjna ilustracja przedstawiająca liczby przedstawiające zagrożenia cyberbezpieczeństwa za ekranami przedstawiającymi różne zagrożenia.

Koncepcyjna ilustracja przedstawiająca liczby przedstawiające zagrożenia cyberbezpieczeństwa za ekranami przedstawiającymi różne zagrożenia. Benedykt powietrza





Miniony rok był pełen katastrof związanych z cyberbezpieczeństwem, od ujawnienia luk bezpieczeństwa w miliardach mikroprocesorów po masowe naruszenia bezpieczeństwa danych i ataki przy użyciu złośliwego oprogramowania, które blokuje systemy komputerowe dopóki nie zostanie zapłacony okup, zwykle w postaci niemożliwej do wyśledzenia waluty cyfrowej.

W 2019 r. zobaczymy więcej meganaruszeń i ataków ransomware. Planowanie radzenia sobie z tymi i innymi ustalonymi zagrożeniami, takimi jak zagrożenia dla urządzeń konsumenckich podłączonych do Internetu i infrastruktury krytycznej, takiej jak sieci elektryczne i systemy transportowe, będzie najwyższym priorytetem dla zespołów bezpieczeństwa. Jednak cyberobrońcy powinni również zwracać uwagę na nowe zagrożenia. Oto niektóre, które powinny znaleźć się na listach obserwacyjnych:

  • Wykorzystywanie fałszywego obrazu i dźwięku generowanego przez sztuczną inteligencję

Dzięki postępom w sztucznej inteligencji możliwe jest teraz tworzenie fałszywych wiadomości wideo i audio, które niezwykle trudno odróżnić od prawdziwych. Te podróbki mogą być dobrodziejstwem dla hakerów na kilka sposobów. Wygenerowane przez sztuczną inteligencję wiadomości phishingowe, które mają na celu nakłonienie ludzi do przekazania haseł i innych poufnych danych, zostały już pokazane być bardziej efektywnym niż te generowane przez ludzi. Teraz hakerzy będą mogli dodać do tego wysoce realistyczne fałszywe wideo i audio, aby wzmocnić instrukcje w wiadomości phishingowej lub jako samodzielną taktykę.



Cyberprzestępcy mogą również wykorzystać tę technologię do manipulowania cenami akcji, na przykład poprzez opublikowanie fałszywego filmu z dyrektorem generalnym ogłaszającym, że firma ma problem z finansowaniem lub inny kryzys. Istnieje również niebezpieczeństwo, że deepfake mogą zostać wykorzystane do rozpowszechniania fałszywych informacji w wyborach i podsycania napięć geopolitycznych.

Takie sztuczki kiedyś wymagały zasobów dużego studia filmowego, ale teraz może je wykonać każdy, kto ma przyzwoity komputer i wydajną kartę graficzną. Startupy opracowują technologię wykrywania deepfake, ale nie jest jasne, jak skuteczne będą ich wysiłki. W międzyczasie jedyną prawdziwą linią obrony jest szkolenie w zakresie świadomości bezpieczeństwa, aby uwrażliwić ludzi na ryzyko.

  • Zatruwanie obrony AI

Firmy ochroniarskie pospieszyły z przyjęciem modeli AI jako sposobu na przewidywanie i wykrywanie cyberataków. Jednak wyrafinowani hakerzy mogą próbować uszkodzić te zabezpieczenia. Sztuczna inteligencja może nam pomóc analizować sygnały pochodzące z szumu, mówi Nate Fick, dyrektor generalny firmy zajmującej się bezpieczeństwem Endgame, ale w rękach niewłaściwych ludzi to również sztuczna inteligencja będzie generować najbardziej wyrafinowane ataki.



Generatywne sieci kontradyktoryjne (ang. GAN), które łączą ze sobą dwie sieci neuronowe, można wykorzystać do odgadnięcia, jakich algorytmów używają obrońcy w swoich modelach AI. Innym ryzykiem jest to, że hakerzy będą atakować zestawy danych używane do trenowania modeli i zatruwać je — na przykład poprzez zamianę etykiet na próbkach złośliwego kodu, aby wskazać, że są one bezpieczne, a nie podejrzane.

  • Hakowanie inteligentnych kontraktów

Inteligentne kontrakty to programy przechowywane w łańcuchu bloków, które automatycznie wykonują jakąś formę wymiany aktywów cyfrowych, jeśli spełnione są zakodowane w nich warunki. Przedsiębiorcy używają ich do wszystkiego, od transferów pieniężnych po ochronę własności intelektualnej. Jednak ich rozwój jest wciąż na wczesnym etapie, a naukowcy znajdują w niektórych z nich błędy. Podobnie jak hakerzy, którzy wykorzystali wady, aby ukraść kryptowaluty warte miliony dolarów.

Fundamentalną kwestią jest to, że blockchainy zostały zaprojektowane tak, aby były przejrzyste. Utrzymanie prywatności danych związanych z inteligentnymi kontraktami jest zatem wyzwaniem. Musimy wbudować technologie chroniące prywatność w platformy [inteligentnych kontraktów], mówi Dawn Song, profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i dyrektor generalny Oasis Labs, startupu, który pracuje nad sposobami na zrobienie tego przy użyciu specjalnego sprzętu.



  • Łamanie szyfrowania za pomocą komputerów kwantowych

Eksperci od bezpieczeństwa przewidują, że komputery kwantowe, które wykorzystują egzotyczne zjawiska z fizyki kwantowej do generowania wykładniczych skoków mocy obliczeniowej, mogą złamać szyfrowanie, które obecnie pomaga chronić wszystko, od transakcji e-commerce po dokumentację medyczną.

Maszyny kwantowe są wciąż w powijakach i może minąć kilka lat, zanim będą stanowić poważne zagrożenie. Jednak produkty, takie jak samochody, których oprogramowanie można aktualizować zdalnie, będą nadal używane przez dekadę lub dłużej. Szyfrowanie, które jest obecnie w nich wbudowane, może ostatecznie stać się podatne na atak kwantowy. To samo dotyczy kodu używanego do ochrony danych wrażliwych, takich jak dokumenty finansowe, które muszą być przechowywane przez wiele lat.

Niedawny raport grupy amerykańskich ekspertów kwantowych wzywa organizacje do rozpoczęcia przyjmowania nowych i przyszłych rodzajów algorytmów szyfrowania, które mogą wytrzymać atak kwantowy. Organizacje rządowe, takie jak Narodowy Instytut Standardów i Technologii Stanów Zjednoczonych, pracują nad standardami kryptografii post-kwantowej, aby ułatwić ten proces.



  • Atakowanie z chmury obliczeniowej

Firmy, które przechowują dane innych firm na swoich serwerach lub zdalnie zarządzają systemami IT klientów, stanowią kuszące cele dla hakerów. Włamując się do systemów tych firm, mogą również uzyskać dostęp do systemów klientów. Duże firmy działające w chmurze, takie jak Amazon i Google, mogą sobie pozwolić na duże inwestycje w ochronę cyberbezpieczeństwa i płacenie wynagrodzeń, które przyciągają najlepszych talentów w tej dziedzinie. To nie czyni ich odpornymi na naruszenie, ale bardziej prawdopodobne jest, że hakerzy będą atakować mniejsze firmy.

To już się zaczęło. Niedawno rząd USA oskarżył chińskich hakerów o wkradanie się do systemów firmy, która zarządzała IT dla innych firm. Korzystając z tego dostępu, hakerzy mieli rzekomo uzyskać dostęp do komputerów 45 firm na całym świecie, w branżach od lotnictwa po wydobycie ropy i gazu.

Atak, nazwany przez ekspertów ds. bezpieczeństwa Cloudhopper, jest zaledwie wierzchołkiem tego, co będzie szybko rosnącą górą lodową. Zobaczymy, jak [hakerzy] przestawiają się z skupiania się na złośliwym oprogramowaniu dla komputerów stacjonarnych do złośliwego oprogramowania dla centrów danych, które oferuje znaczne korzyści skali, mówi Chenxi Wang, założyciel Rain Capital, firmy venture capital, która specjalizuje się w cyberbezpieczeństwie.

Niektóre z innych wymienionych przez nas zagrożeń mogą wydawać się mniej pilne niż to. Ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo cybernetyczne, to firmy najlepiej przygotowane do radzenia sobie z jutrzejszymi zagrożeniami będą tymi, które najchętniej uruchomią swoją wyobraźnię już dziś.

ukryć