Pieniądze dla mszy

Na początku tego miesiąca za 43 miliony dolarów nabyto mobilny startup z Doliny Krzemowej o nazwie Loopt. Mimo że Loopt miał stosunkowo skromną bazę użytkowników, był dobrze znany wśród znawców technologii. Ale to samo nie dotyczyło firmy przejmującej. Kto dokładnie, zastanawiało się wielu pisarzy, był ten strój o nazwie Green Dot?





Łatwe pieniądze: Przedpłacone karty debetowe eliminują ryzyko przekroczenia konta bankowego.

W rzeczywistości Green Dot jest czymś w rodzaju giganta branżowego, 11-letniej firmy płatniczej z 4,5 milionami aktywnych klientów, którzy wykorzystali ją do zrealizowania w zeszłym roku transakcji o wartości 16 miliardów dolarów. Jeśli wielu dobrze poinformowanych obserwatorów technologii było nieznanych, to dlatego, że celem firmy jest rynek, który pomimo swojej wielkości jest często niewidoczny dla zamożnej elity, którą zwykle obsługują firmy technologiczne.

Green Dot to największy przykład nowego rodzaju firmy świadczącej usługi finansowe, która ma na celu niezwykle wyrafinowaną technologię, która może wydawać się wyjątkowo mało obiecująca grupa demograficzna: około 60 milionów Amerykanów uważanych za niedofinansowanych. Niektóre z tych milionów żyją na poziomie ubóstwa; wielu innych po prostu nie może sobie pozwolić na coraz bardziej sztywne miesięczne opłaty związane z tradycyjnymi kontami czekowymi.



Obecnie wiele osób o niskim poziomie bankowym jest zmuszonych polegać na półmilionie usług związanych z realizacją czeków i szybkimi zaliczkami. Dziennikarz Gary Rivlin, który w swojej książce opisał usługi finansowe skierowane do biednych ludzi Złamał USA , mówi, że te usługi są niezwykle drogie: wielu stałych klientów realizujących czeki płaci co roku 1000 USD lub więcej opłat.

Produkt Green Dot to przedpłacona karta debetowa. Wygląda i działa jak zwykły plastik Visa lub MasterCard, ale musi zostać sfinansowany przez właściciela, zanim będzie można go użyć. Nie ma kredytu, więc nie ma możliwości odbicia czeku, a tym bardziej zakopania się w wysoko oprocentowanym zadłużeniu na karcie kredytowej poprzez zakupy impulsowe.

Zakup karty Green Dot kosztuje 4,95 USD i 5,95 USD miesięcznie, chociaż opłaty te są zniesione, jeśli karta jest kupowana online i używana co najmniej 30 razy w miesiącu. Wpłacanie pieniędzy na kartę poprzez bezpośrednią wpłatę jest bezpłatne, ale osobiste doładowanie karty kosztuje 4,95 USD. Firma twierdzi, że przeciętny klient wydaje mniej niż 7 USD miesięcznie na opłaty.



Podczas gdy przedpłacone karty debetowe stają się coraz bardziej popularne nawet w tradycyjnych bankach, Green Dot wyróżnia się tym, że zbudował ogromną sieć detaliczną obejmującą prawie 50 000 lokalizacji, w tym sklepy 7-Eleven, Kmart i Walgreens.

Najszybszy wzrost: Karty przedpłacone to najszybciej rozwijający się rodzaj płatności elektronicznych w Stanach Zjednoczonych, mierzony całkowitą liczbą dokonanych zakupów.

Rzecznicy konsumentów są zwykle entuzjastycznie nastawieni do przedpłaconych kart debetowych, choćby dlatego, że nie dają konsumentom szansy na popadnięcie w kłopoty kredytowe. „Lubię przedpłacone karty debetowe i lubię Green Dot”, mówi Adam Rust, analityk w Reinvestment Partners, grupie rzeczników z Durham w Północnej Karolinie, która często krytykuje instytucje finansowe. Myślę, że są jednymi z dobrych facetów. W przeciwieństwie do tego, mówi Rust, niektóre inne przedpłacone karty debetowe mają długą listę ukrytych opłat.



Green Dot, z siedzibą poza Los Angeles, został założony w 1999 roku przez Steve'a Streita, byłego dyrektora branży radiowej, który pierwotnie kierował usługę do nastoletnich kupujących. Urósł na tyle znacząco, by wejść na giełdę w 2010 roku. Jego akcje były ostatnio notowane na poziomie blisko 25 dolarów, prawie 40 dolarów mniej niż w historii; Analitycy finansowi śledzący firmę twierdzą, że Wall Street martwi się o obroty lub rezygnację wśród klientów Green Dot.

Jednym z klientów, który nie ma zamiaru wyrzucić karty, jest Molly Ibietatorremendia, matka trójki dzieci z Sacramento, której mąż jest strażnikiem więziennym. Powiedziała, że ​​to, co skłoniło ich do korzystania z kart przedpłaconych, to wysokie opłaty za przekroczenie stanu konta w rachunku bieżącym, które ponosili przy okazjonalnych nieumyślnie zwróconych czekach. Przeszliśmy kilka razy i ostatecznie zapłaciliśmy 30 dolarów nawet za 30-centowy debet, mówi. Po prostu zmęczyliśmy się tym.

Fakt, że Green Dot może być nastawiony na niskie dochody, nie oznacza, że ​​jest to low-tech. System integruje się z sieciami płatności Visa i MasterCard, jednymi z najbardziej skomplikowanych. Firma musiała również zaprojektować i wdrożyć system ponownego doładowania kart detalicznych, który był zarówno wystarczająco bezpieczny, aby obsłużyć ogromne sumy pieniędzy, jak i wystarczająco niedrogi, aby wdrożyć go w dziesiątkach tysięcy witryn sklepowych. Musieliśmy zbudować dość rozbudowaną platformę technologiczną – mówi Secil Baysal, dyrektor generalny sieci firmy.



Chociaż jej początki sięgają mało efektownego świata przedpłaconych kart debetowych, firma bada również bardziej odległe granice branży płatniczej. Na przykład zakup Loopt stanowi próbę ustanowienia przyczółka w dynamicznie rozwijającym się, ale konkurencyjnym obszarze płatności przez telefony komórkowe. Firma obiecuje jednak, że żadne przyszłe przedsięwzięcia nie zmienią jej podstawowej filozofii dbania o klientów, które wiele innych firm decyduje się ignorować.

ukryć