211service.com
Pierwsze całkowite wyleczenie terapii genowej jest tutaj
Leczenie oczekujące obecnie na zatwierdzenie w Europie będzie pierwszą komercyjną terapią genową, która zapewni całkowite wyleczenie śmiertelnej choroby.
Leczenie jest punktem zwrotnym w technologii zastępowania genów, pomysłem, który walczył przez trzy dekady, aby udowodnić, że jest bezpieczny i praktyczny.
Nazywa się Strimvelis i jest własnością giganta farmaceutycznego GlaxoSmithKline, leczenie dotyczy ciężkiego połączonego niedoboru odporności, rzadkiej choroby, która prawie nie pozostawia noworodków przed wirusami, bakteriami lub grzybami i jest czasami nazywana chorobą bąbelkową po amerykańskim dziecku, którego krótkie życie wewnątrz plastikowej osłony ochronnej opisano w filmie z 1976 roku.
Leczenie różni się od poprzednich, ponieważ wydaje się, że jest to całkowite wyleczenie przeprowadzane poprzez naprawę genetyczną. Terapię przetestowano na 18 dzieciach, pierwsze 15 lat temu. Wszyscy jeszcze żyją.
Waham się, czy nazwać to lekarstwem, chociaż nie ma powodu sądzić, że to nie potrwa długo, mówi Sven Kili, dyrektor zarządzający rozwojem terapii genowej w GSK.
Brytyjska firma wydała licencję na leczenie w 2010 roku w Instytucie Terapii Genowej San Raffaele Telethon w Mediolanie we Włoszech, gdzie została opracowana i po raz pierwszy przetestowana na dzieciach.
1 kwietnia europejscy doradcy zalecili dopuszczenie Strimvelis na rynek. Jeśli zgodnie z oczekiwaniami GSK uzyska formalne zezwolenie, może rozpocząć sprzedaż leku w 27 krajach europejskich. GSK planuje w przyszłym roku ubiegać się o zgodę na marketing w USA.

Ilustracja artysty przedstawiająca terapię genową pokazuje retrowirusa niosącego poprawną kopię ludzkiego genu.
GSK jest pierwszą dużą firmą farmaceutyczną, która stara się wprowadzić na rynek terapię genową do leczenia wszelkich chorób genetycznych. Jeśli się powiedzie, terapeuta może zasygnalizować przełomową nową fazę w medycynie, w której jednorazowe poprawki genów zastępują wizyty w aptece lub trwające całe życie uzależnienie od leków.
Pomysł, że nie musisz się tym martwić i możesz być normalny, jest niezwykle ekscytujący dla ludzi, mówi Marcia Boyle, założycielka i prezes Fundacji Niedoboru Odporności, której syn urodził się z innym zaburzeniem odporności, jednym z ponad 200. wiadomo, że istnieje. Jestem trochę ostrożny w terapii genowej, ponieważ wszyscy byliśmy podekscytowani dawno temu i nie było tak łatwo oszukać Matkę Naturę, jak ludzie się spodziewali.
Obecnie opracowywanych jest kilkaset terapii genowych, a wiele z nich aspiruje do tego, by być kompletnym lekarstwem na jedną z około 5000 rzadkich chorób spowodowanych błędami w jednym genie.
Dzieci, którym brakuje prawidłowych kopii genu zwanego deaminazą adenozynową, zaczynają zapadać na zagrażające życiu infekcje kilka dni po urodzeniu. Obecne leczenie tego niedoboru odporności, znane jako ADA-SCID, to przeszczep szpiku kostnego, który sam w sobie jest czasem śmiertelny, lub terapia dożywotnia przy użyciu kosztownych enzymów zastępczych, które kosztują 5000 dolarów za fiolkę.
Strimvelis stosuje strategię naprawy i wymiany, tak zwaną, ponieważ lekarze najpierw usuwają komórki macierzyste ze szpiku kostnego pacjenta, a następnie moczą je wirusami, aby przenieść prawidłową kopię genu ADA.
Mówimy o terapii genowej ex vivo — wyciągasz komórki, korygujesz je w probówce i umieszczasz z powrotem, mówi Maria-Grazia Roncarolo , pediatra i naukowiec na Uniwersytecie Stanforda, który kierował oryginalnymi eksperymentami w Mediolanie. Jeśli chcesz wyleczyć chorobę na całe życie, musisz umieścić gen w komórkach macierzystych.
Niektóre firmy próbują dodawać poprawione geny za pomocą bezpośrednich wstrzyknięć do mięśni lub oka. Ale strategia naprawy i wymiany może mieć większy wpływ. Już w przyszłym roku firmy takie jak Novartis i Juno Therapeutics mogą ubiegać się o zgodę na leczenie raka, które również wykorzystuje kombinację terapii genowej i komórkowej w celu zlikwidowania jednego rodzaju białaczki.
Ogólnie rzecz biorąc, inwestycje w terapię genową dynamicznie się rozwijają. Alliance for Regenerative Medicine twierdzi, że w 2015 r. na całym świecie firmy publiczne i prywatne zebrały 10 miliardów dolarów, a około 70 terapii znajduje się na późnym etapie testów.
GSK nigdy nie sprzedawało produktu tak drastycznie różniącego się od butelki tabletek. A ponieważ ADA-SCID jest jedną z najrzadszych chorób na Ziemi, Strimvelis nie będzie hitem. GSK szacuje, że w Europie jest tylko około 14 przypadków rocznie, a w USA 12.
Zamiast tego brytyjska firma ma nadzieję na opanowanie technologii terapii genowej, w tym produkcji wirusów. Jeśli uda nam się najpierw wyprodukować produkty, które zmieniają życie, możemy je rozwinąć w coś, co będzie miało wpływ na większą liczbę ludzi, mówi Kili. Wierzymy, że terapia genowa jest obszarem ważnego przyszłego wzrostu; nie chcemy się spieszyć ani iść na skróty.

Aby chronić go przed zarazkami, David Vetter przez 12 lat mieszkał w plastikowej komorze. Urodził się bez układu odpornościowego i zmarł w 1984 roku z powodu powikłań po przeszczepie szpiku kostnego.
Rynki będą dokładnie sprawdzać, ile GSK pobiera za Strimvelis. Kili mówi, że ostateczna decyzja nie została podjęta. Inna terapia genowa, o nazwie Glybera, zadebiutowała z ceną 1 miliona dolarów, ale jest już uważana za komercyjną klapę. Dylemat polega na tym, jak wystawić rachunek za zaawansowany technologicznie lek, który ludzie biorą tylko raz.
Kili mówi, że cena GSK nie zbliży się do miliona dolarów, chociaż wystarczy, aby spełnić politykę firmy polegającą na uzyskiwaniu 14-procentowego zwrotu z każdego dolara wydanego na badania i rozwój.
Związek między niedoborem odporności a terapią genową nie jest nowy. W rzeczywistości pierwsza próba poprawienia genów u żywej osoby miała miejsce w 1990 , również u pacjenta z ADA-SCID.
Do 2000 roku zespoły w Londynie i Francji wyleczyły niektóre dzieci z blisko spokrewnionego niedoboru odporności, SCID sprzężonego z chromosomem X, choroby bąbelków. Ale niektóre z tych dzieci zachorowały na białaczkę po tym, jak wirusy wrzuciły swoje ładunki genetyczne do niewłaściwej części genomu.
W USA Agencja ds. Żywności i Leków szybko anulowała 27 prób dotyczących bezpieczeństwa. To był duży krok wstecz, mówi Roncarolo, i prawdopodobnie poważniejsza czerwona flaga, nawet niż śmierć ochotnika o imieniu Jesse Gelsinger w amerykańskim procesie w 1999 roku, który również zwrócił uwagę na ryzyko związane z terapią genową.
Instytut Terapii Genowej San Raffaele Telethon przedstawił własne wyniki w ADA-SCID, która dotyczy również dziewcząt, w 2002 w czasopiśmie Nauka . Podobnie jak Francuzi, najwyraźniej również wyleczyli pacjentów, a ze względu na różnice w podejściu nie byli narażeni na takie samo ryzyko zachorowania na raka.
GSK twierdzi, że zmierza w kierunku komercjalizacji kilku innych terapii genowych rzadkich chorób opracowanych przez włoski zespół, w tym leczenia leukodystrofii metachromatycznej, rzadkiej, ale szybko prowadzącej do śmierci wady wrodzonej, oraz talasemii beta.
Kili mówi, że ogólną ideą jest przeskoczenie od ultrarzadkich chorób do mniej rzadkich, takich jak talasemia beta, hemofilia i niedokrwistość sierpowatokrwinkowa. Wątpi jednak, że technologia zostanie w najbliższym czasie zastosowana do leczenia powszechnych schorzeń, takich jak zapalenie stawów czy choroby serca. Te stany są złożone i nie są spowodowane defektem tylko jednego genu.
Szczerze mówiąc, na obecnym etapie nie sądzę, że terapia genowa rozwiąże wszystkie bolączki i dolegliwości ludzkości. Możemy zająć się chorobą [jednogenową], mówi. Budujemy młot, który nie jest taki duży.