Pierwsze wrażenia z nowego Notatnika Google

Piszę to na Cr-48, notebooku z systemem operacyjnym Google ChromeOS, systemem operacyjnym w przeglądarce, który prawie całe oprogramowanie opiera się na sieci. We wtorek firma Google zorganizowała imprezę inauguracyjną dotyczącą urządzenia i wysłała jedno z tych urządzeń do Technology Review w ramach programu pilotażowego notebooków Chrome, w ramach którego testuje urządzenie w terenie.





Cr-48 wysłany do naszych biur.
Źródło: Przegląd technologii

W dzisiejszych czasach komputer bez Internetu nie jest aż tak przydatny, Google pisze w dokumentacji urządzenia. To urządzenie idzie o krok dalej – to wszystko Internet.

Jak dotąd Cr-48 spełnia swoją obietnicę. Uruchamianie i wznawianie po śnie są tak szybkie, jak obiecał Google. Dzięki dyskowi półprzewodnikowemu notebook nawet nie wydaje dźwięku — po prostu włącza przeglądarkę i działa.



Google wprowadziło kilka genialnych zmian w klawiaturze, w tym zastąpienie uciążliwego klawisza Caps Lock klawiszem szybkiego wyszukiwania – czerpiąc wskazówkę z niektórych urządzeń mobilnych.

Netbook szybko przełącza się z jednej karty przeglądarki na drugą, a na klawiaturze jest wbudowany przycisk następnego okna. Niektóre aplikacje, takie jak Google Talk, mogą pozostać dostępne bez względu na przeglądaną kartę.

Urządzenie łatwo łączy się również z siecią bezprzewodową i zapewnia 100 megabajtów miesięcznie łączności 3G od Verizon za darmo przez 24 miesiące, z opcją zakupu nieograniczonej liczby danych na dzień za 9,99 USD lub przejścia na inne plany za miesięczną opłatą. Podobne systemy będą prawdopodobnie obowiązywać, gdy urządzenie trafi do sprzedaży w przyszłym roku. Każdy, kto będzie intensywnie korzystał z 3G, z pewnością będzie potrzebował większego planu transmisji danych. Na przykład przesyłanie strumieniowe wideo w sieci zajmuje około 260 megabajtów na godzinę.



Ale jest kilka dziwnych momentów. Na przykład Google zachęca użytkowników do odwiedzenia sklepu z aplikacjami Chrome, aby kupić wszystko, od gier po oprogramowanie zwiększające produktywność. Ale aplikacje, które się pojawiają, nie są tymi, których potrzebujesz do wypełnienia komputera. Zaskakująco trudno jest na przykład znaleźć oprogramowanie do przetwarzania tekstu. Google będzie musiał zaoferować pakiet aplikacji tym, którzy są przyzwyczajeni do korzystania z komputerów z systemem Windows.

Drukowanie zapowiada się na podstęp. Google ma system o nazwie CloudPrint, który umożliwia łączenie się z włączoną drukarką przez Internet lub ze starszą drukarką podłączoną do komputera. Mimo to są to rodzaje gimnastyki, które mogą wpaść w pułapkę użytkownika, który nie jest wczesnym użytkownikiem.

Urządzenie posiada kilka unikalnych cech ze względu na skupienie się na sieci. Podczas rejestracji przeczytałem warunki korzystania z usługi i stwierdziłem, że wśród zwykłych powiadomień Google zastrzega sobie prawo do zdalnego wyłączenia lub usunięcia dowolnej aplikacji lub rozszerzenia, które uzna za naruszające warunki programisty lub umowy prawne. Oznacza to, że gigant sieciowy może skutecznie wyciągnąć rękę i wyrwać coś z komputera, jeśli uzna, że ​​jest to wątpliwe.



Ponadto, jeśli Google wyłączy dostęp do Twojego konta lub zostanie zhakowane, utracisz dostęp do swoich plików i innych treści na swoim koncie. Wydaje się to dość poważnym problemem.

W warunkach świadczenia usług są wiersze dotyczące reklam – Google przypomina użytkownikowi, że niektóre z jego usług są wspierane przez przychody z reklam i może wykorzystywać przechowywane informacje, wprowadzone zapytania i inne informacje, aby kierować te reklamy. Zastrzega sobie również prawo do wyświetlania Ci tych reklam.

Cr-48 jest piękny, ale warto pamiętać, że korzystanie z niego może mieć konsekwencje dla twoich danych i sposobu, w jaki możesz uzyskać do nich dostęp.



ukryć