Pies-robot z twarzą iPhone'a (wideo)

Najlepszy przyjaciel człowieka? Jest na to aplikacja.





Zrobotyzowane psy nie są niczym nowym; Wikipedia, niech Bóg ją błogosławi, ma nawet lista z nich. ten AIBO może być najbardziej kultowy (przynajmniej jest jedynym I osobiście napotkany ), mimo że zaprzestano jej w 2006 r.

Ale robot-pies, który używa iPhone'a do twarzy? To nowy, o ile wiem.

Bandai – japońska firma z pewnym doświadczeniem w wirtualnych zwierzakach, która przyniosła nam wczoraj Tamagotchi ogłoszony jego nadchodząca robota-aplikacja-pies. Mój własny japoński jest odrobinę zardzewiały, polegam tutaj na szczegółach dotyczących The Verge, którego Sam Byford ma również imponująca japońska zdolność lub jest znacznie lepszy w przetwarzaniu Tłumacza Google niż przeciętna osoba.



Robot o nazwie Smartpet pojawi się 24 kwietnia w Japonii i sugeruje się, że będzie sprzedawany w sprzedaży detalicznej około 78 USD (6500 jenów, bardziej do rzeczy). Pojawia się w wersji czarnej i białej, jak widać tutaj.

Bandai uważa, że ​​może sprzedać 200 000 takich facetów w ciągu pierwszego roku na samym rynku. Dlaczego tak pewny siebie? To coś więcej niż robot o ładnej buzi. Bezpłatna aplikacja sprawia, że ​​Smartpet jest inteligentny. Korzystając z kamery Facetime, możesz wykonywać ruchy, aby robo-szczeniak wykonywał różne sztuczki; Smartpet potrafi również rozpoznawać polecenia głosowe, służyć jako budzik i telefon głośnomówiący, a także ma bibliotekę 100 wyrazów twarzy, które pomagają mu przygotować się na coś, co jest psim odpowiednikiem Test Turinga jest.



Aplikacja wychodzi 31 marca, na cały tydzień przed rozpoczęciem sprzedaży ciał robotów – więc jeśli mieszkasz w Japonii, możesz poznać twarz swojego nowego zwierzaka jeszcze przed zakupem jego ciała. Smartpet jest więc czymś w rodzaju Tamagotchi z robotem torsem działającym jako swego rodzaju dok. Możesz nosić swojego zwierzaka ze sobą, gdziekolwiek się wybierasz – choć prawdopodobnie najlepiej czuje się we własnym ciele.

Ten rozwód umysłu i ciała twojego zwierzaka jest trochę dziwny, nie? Czy wskazuje to na przyszłość opartą na chmurze, w której nasze psy, koty i chomiki, podobnie jak wiele innych cennych dla nas rzeczy, synchronizują się na wszystkich naszych urządzeniach?



ukryć