211service.com
„Płynne czasopisma” wykorzystują sieć do podważenia recenzji naukowej
Nikt nie zajmuje się nauką, aby spędzać każdą godzinę na jawie myśląc o tym, jak wycisnąć jak najwięcej publikacji z każdego wyniku eksperymentalnego, zamiast robić rzeczywiste badania, ale jest to gra, w którą są zmuszeni grać.
Bezwzględna rywalizacja o fundusze i stanowiska zmieniła recenzowanie, tradycyjną metodę decydowania o tym, co zostanie opublikowane w czasopismach naukowych, w system kontradyktoryjny, który jest fundamentalnie zepsuty , według tych, którzy to studiują.
Rozwiązaniem, powiedzmy coraz bardziej głośnym chórem gadżetów, jest uzupełnienie recenzowania o coś mniej dysfunkcjonalnego. Problem polega na tym: co?
Fabio Casati i jego współpracownicy z Uniwersytetu w Trydencie we Włoszech uważają, że mają odpowiedź.
Tak jak wiadomości, książki i wszystkie inne formy materiałów drukowanych przechodzą własną rewolucyjną transformację z mediów z martwego drzewa do nieskończenie bardziej plastycznych formatów, które umożliwiają komputery i Internet, tak samo czasopisma naukowe rozpoczęły powolne, bolesne odejście od stare, utajone myślenie.
Czasopisma płynne Podążaj za bez pośredników tendencje sieci do ich logicznego wniosku: Liquid Journals nie polegaj na wzajemnej ocenie . Zamiast tego są zbierane przez osoby lub grupy naukowców i ekspertów za pomocą platformy Liquid Journals.
Platforma Liquid Journals nie rozróżnia artykułów recenzowanych i nierecenzowanych, nieprzetworzonych zbiorów danych i postów na blogu . Pomysł polega na tym, że inteligentni naukowcy mogą sami decydować, co należy do ich własnego płynnego czasopisma, a wpływowi liderzy i grupy w ruchu organicznie zwiększą liczbę czytelników swojego czasopisma zgodnie z jakością wybranej pracy.
Jeśli brzmi to jak szaleństwo, należy pamiętać, że wielu zauważyło, że istnieje niewielka korelacja między oceną pierwszej grupy recenzentów artykułu a jego ostatecznym wpływem.
Przełamanie dławiącego uścisku anonimowej recenzji naukowej
Gorliwi, stosunkowo młodzieńczy programiści Liquid Journal doszli do wniosku, i nie są w tym odosobnieni, że autokratyczny charakter recenzowania – w którym tylko trzech recenzentów może bez obawy, że ich tożsamość zostanie kiedykolwiek ujawniona, odrzucić artykuł z dowolnego powodu, w tym osobista niechęć zgłaszającego – nie dodaje wartości do procesu naukowego.
Podobnie jak sama blogosfera, Liquid Journals gromadzą czytelników nie dlatego, że mają trudności z dystrybucją, jak to ma miejsce w przypadku tradycyjnych czasopism, ale dlatego, że ich czytelnicy uważają, że mają wyjątkowe kwalifikacje do filtrowania określonej dziedziny.
Do tego dochodzi model otwartego komentowania, który wyrósł wokół serwerów pre-print, takich jak arXiv.org, który służy społeczności fizyków i matematyków. W tym modelu artykuły są recenzowane przez każdego, kto chce wnieść swój wkład – różnica polega na tym, że w Liquid Journals algorytmy śledzą różne miary umiejętności i reputacji recenzentów, umożliwiając nowe sposoby filtrowania zasobów naukowych według jakości całej społeczności zdecydował, że posiadają.
Dane, które żyją, a nie umierają na stronie
Liquid Journals zamieni również publikacje naukowe w żywe dokumenty, a nie statyczne informacyjne ślepe zaułki. Już naukowcy mają możliwość wyszukiwania artykułów według liczby cytowań – wyobraźcie sobie, że te aktualne informacje są nieodłączną częścią metadanych każdego artykułu naukowego.
Liquid Journals może nawet rozwiązać kwestię ilości i jakości publikacji. W Liquid Journal, gdzie wyniki są grupowane przez strony trzecie, nie ma zachęty do dzielenia wyników eksperymentów na jak najwięcej publikacji. (Praktyka powszechna wśród naukowców, której wartość jest mierzona długością ich rekordu publikacji.)
Ostatecznie to, czy Liquid Journals jest rozwiązaniem problemów recenzowania, czy nie, jest nieistotne – system jest zepsuty i w żaden sposób nie respektuje niesamowitej różnorodności metod dystrybucji i filtrowania, które umożliwia sieć, a tym bardziej korzyści, które szybkie udostępnianie danych może mieć dla całego przedsiębiorstwa naukowego.
Każdy może założyć swój własny dziennik płynów: wystarczy zalogować się przez Facebooka (oczywiście) pod adresem LiquidJournal.org .
Śledź Mims na Twitterze lub skontaktuj się z nim przez e-mail .