211service.com
Podłączony
Klub Energii MIT miał za sobą pracowity rok. W maju zorganizowała całodniową konferencję, w której wzięło udział 400 czołowych naukowców, biznesmenów i studentów zajmujących się problemem energetycznym. Przeprowadzono ankietę wśród studentów na temat ich postaw wobec energii, a członkowie klubu byli de facto przedstawicielami studentów w Radzie ds. Badań nad Energią Prezydenta Hockfielda. A dwa razy w miesiącu członkowie spotykają się przy piwie w pubach R and D lub Muddy Charles, aby omówić różne kwestie, od obietnicy biodiesla po sposoby zmniejszenia zużycia energii w budynkach.

Peter Weigele z Biological Energy Interest Group prezentuje urządzenie do produkcji wodoru podczas sesji plakatowej zorganizowanej przez MIT Energy Club. (Źródło: Daniel Bersak)
Naszą wizją jest stworzenie zwartej społeczności opartej na MIT, która za pięć do dziesięciu lat może obejmować tysiące, mówi David Danielson, ustępujący prezes klubu i doktorant w dziedzinie inżynierii materiałowej i inżynierii. Danielson założył klub w 2004 roku, zainspirowany, jak mówi, zajęciami na temat zrównoważonej energii prowadzonymi przez profesora inżynierii chemicznej Jeffersona Testera. Klub Energii rozrósł się z Danielsona i kilku przyjaciół do około 300 członków, z których większość to absolwenci.
Klub zrzesza studentów z różnych dyscyplin, w tym biznesu, inżynierii biologicznej i nauk jądrowych. Danielson mówi, że problem energetyczny jest bardzo multidyscyplinarny, więc klub zapewnia forum, na którym ludzie z różnych specjalności mogą się połączyć. Nazywa to społecznością opartą na opartej na faktach analizie kwestii energetycznych.
Każda dyskusja w pubie ma lidera – członka, którego badania koncentrują się na danym temacie – który kompiluje dokumenty pomocnicze, takie jak raporty rządowe, slajdy z prezentacji konferencyjnych i artykuły naukowe, i publikuje je online. Po krótkim wprowadzeniu wygłoszonym przez lidera, członkowie mogą omawiać przeszkody na drodze do uzyskania większej ilości ultralekkich materiałów w samochodach lub naukę o zmianie klimatu.
Chodzi o to, aby rozpocząć dyskusję, a nie kłótnię. Energia może polaryzować, mówi Danielson. Skupiając się na wspólnym celu – utrzymaniu silnej gospodarki USA przy jednoczesnym minimalizowaniu wpływu produkcji i zużycia energii na środowisko – członkowie klubu tworzą środowisko, w którym wizytujący naukowiec z firmy Shell i studencki działacz na rzecz ochrony środowiska mogą porozmawiać.
Klub Energii ma nadzieję rozszerzyć swój zasięg o absolwentów oraz studentów i wykładowców innych uczelni, tworząc dużą sieć obejmującą studentów poszukujących swoich zainteresowań badawczych, młodych absolwentów pracujących w startupach oraz naukowców i ludzi biznesu z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. W nadchodzącym roku klub poszerzy swoje zasoby internetowe dla absolwentów, wprowadzając m.in. posortowany według obszaru pracy katalog absolwentów poszukujących współpracowników.
Energetyczny klub studencki jest głodny działania, mówi Vladimir Bulovic, profesor nadzwyczajny elektrotechniki i informatyki. Wraz z rozwojem inicjatywy energetycznej MIT (patrz Badania Energetyczne ) , realizując projekty oszczędzania energii na terenie kampusu, w tych pełnych pasji studentach mamy wielu żołnierzy piechoty, mówi Bulovic.
Danielson mówi, że klub ma nadzieję, że MIT pomoże w finansowaniu projektów, takich jak zakład produkcyjny biodiesla na terenie kampusu, który przekształcałby zużyty olej roślinny w paliwo do pojazdów Instytutu. „Musimy być przykładem tego, co potrafi duży instytut”, mówi.