Podwyższenie płacy minimalnej naraża więcej miejsc pracy na ryzyko automatyzacji

Kategoria: Bez kategorii Opublikowany 14 sierpnia

Kiedy wzrasta płaca minimalna, roboty przychodzą po pracę. Taki jest wynik artykułu opublikowanego dzisiaj na stronie internetowej Narodowego Biura Badań Gospodarczych ( abstrakcyjny , full PDF paywalled), w którym analizowano, w jaki sposób zmiany płacy minimalnej w latach 1980-2015 wpłynęły na miejsca pracy o niskich kwalifikacjach w różnych sektorach gospodarki USA.





Federalna płaca minimalna wynosi obecnie 7,25 USD za godzinę, tyle samo, co od 2009 r. Ale w 30 stanach obowiązują przepisy, które nakazują wyższą pensję — na przykład w stanie Waszyngton wynosi ona 11 USD, a Seattle niedawno przegłosowało wprowadzenie podwyżka, która doprowadziłaby do 15 dolarów do 2022 roku. Takie środki mają na celu zapewnienie, że „płaca minimalna” będzie tym samym, co „płaca wystarczająca na utrzymanie”.

Co ciekawe, studium nowego prawa Seattle, opublikowane w czerwcu, zasugerował to skrócenie czasu pracy oznaczało, że ludzie tracili nawet 125 dolarów miesięcznie.

Nowa analiza przeprowadzona przez Grace Lorden z London School of Economics i Davida Neumarka z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine sugeruje, że podobny negatywny efekt występuje wśród osób wykonujących prace za minimalną płacę, jaką mogą wykonywać maszyny. Naukowcy odkryli, że we wszystkich branżach, które zmierzyli, podniesienie płacy minimalnej o 1 dolara oznacza spadek liczby zawodów „zautomatyzowanych” — takich jak pakowanie pudełek czy obsługa maszyny do szycia — o 0,43%.



To może nie brzmieć dużo, ale mówimy o milionach miejsc pracy w całej gospodarce USA. A niektóre branże ucierpiały znacznie bardziej niż inne – w przemyśle wytwórczym wzrost płacy minimalnej o 1 dolara spowodował, że zatrudnienie na stanowiskach zautomatyzowanych spadło o cały punkt procentowy.

Oczywiście wiemy, że automatyzacja już pochłania miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych (patrz „Kto będzie właścicielem robotów?”). Najnowsze badanie sugeruje, że nawet polityka płacowa mająca pomóc amerykańskiej sile roboczej może zamiast tego przyspieszać ten proces.