Półtrwałe Tatuaże

Zdobycie atramentu to duże zobowiązanie. Niezależnie od tego, czy starannie wybierzesz sensowny projekt, czy zdobędziesz go pod wpływem pijackiego kaprysu, tatuaże mają być trwałe. Pomyślne usunięcie jednego wiąże się z tysiącami dolarów w chirurgii laserowej, często z wieloma procedurami. W związku z tymi kosztami wiele osób rezygnuje z życia z tatuażem, z którego wyrosło, lub w ogóle nie decyduje się na jego zakup.





Świeża farba: Pigmenty brązowego tlenku żelaza i pomarańczowego beta-karotenu są zamknięte w maleńkich polimerowych kulkach, wykonanych z polimetakrylanu metylu (PMMA). Każda kulka ma średnicę do jednego mikrona – około jednej dziesiątej wielkości przeciętnej komórki.

Teraz naukowcy z Harvard Medical School, Brown University i Duke University opracowali bezpieczne, trwałe i łatwe do usunięcia tusze do tatuażu, wykonane z maleńkich mikrokapsułek naturalnych pigmentów. Naukowcy twierdzą, że te atramenty są przeznaczone do usuwania za pomocą jednego zabiegu laserowego, a także mogą pomóc w zmniejszeniu reakcji alergicznych i innych problemów zdrowotnych często występujących w przypadku tradycyjnych atramentów.

Doprowadziło to do frustracji spowodowanej widokiem ludzi, którzy mieli tatuaże, których nie można było usunąć lub które szkodziły ich zdrowiu, mówi Rox Anderson , profesor dermatologii w Harvard Medical School. Widziałem pacjentkę kilka lat temu, tę kobietę, która miała czerwony tatuaż z konturówką do ust i miała taką reakcję alergiczną, że obrzęk ust był taki, że nie mogła jeść i musieliśmy chirurgicznie usunąć jej usta . Widząc kogoś, kogo życie zostało przez to zrujnowane, zacząłem działać.



Agencja ds. Żywności i Leków nie reguluje branży tatuażu, a tusze mogą zawierać metale ciężkie i inne chemikalia, w zależności od tatuatora, który miesza kolory. Często w tatuowaniu używa się tych samych atramentów, które są używane do drukowania i farb, a niektóre atramenty mogą być rakotwórcze. Podczas gdy większość ludzi nie odczuwa żadnych negatywnych skutków tatuaży, inni mogą doświadczyć stanu zapalnego w okolicy, zwiększonej wrażliwości na światło lub innych problemów zdrowotnych.

Multimedia

  • Zobacz, jak tatuaż znika.

Aby zwalczyć te efekty, pierwszym celem Andersona było znalezienie bezpiecznych, biokompatybilnych pigmentów. Do tej pory zaprojektował czarne i brązowe pigmenty z wykorzystaniem węgla i tlenku żelaza oraz żółte i pomarańczowe pigmenty z użyciem beta-karotenu. Wszystkie są substancjami nietoksycznymi. Anderson eksperymentuje również z barwnikami spożywczymi, aby stworzyć inne odcienie. Odkrył jednak, że zwykłe nałożenie tych pigmentów bezpośrednio na skórę nie jest trwałe, ponieważ kolory mają tendencję do blaknięcia po kilku dniach. Anderson potrzebował sposobu na powstrzymanie wchłaniania pigmentów przez organizm.

Dlatego współpracował z Edith Mathiowitz , profesor nauk medycznych i inżynierii na Brown University. Mathiowitz specjalizuje się w mikroenkapsulacji, czyli projektowaniu maleńkich kuleczek transportujących leki do organizmu i uwalniających ich zawartość w określonych miejscach i czasie. Anderson nawiązał współpracę z Mathiowitzem, aby zaprojektować mikrokapsułkę zawierającą jego biokompatybilne pigmenty, które zapobiegałyby ich blaknięciu w skórze. Największym testem, mówi Mathiowitz, było znalezienie materiału polimerowego, który był zarówno nietoksyczny, jak i wystarczająco przezroczysty, aby pigmenty prześwitywały.



Wyzwanie polega na tym, jak sprawić, by była atrakcyjna artystycznie dla artystów tatuażu, mówi Mathiowitz. Nie zamierzają używać czegoś, co jest po prostu bezpieczniejsze, ale coś, co im się podoba. W grę wchodzi dużo sztuki i nauki.

Mathiowitz i Anderson znaleźli idealnego kandydata w polimerze polimetakrylanu metylu lub PMMA – przezroczystym plastiku pierwotnie używanym jako alternatywa dla szkła, które, jak wykazano, nie jest toksyczne dla ludzkiej tkanki. PMMA jest obecnie stosowany w soczewkach kontaktowych i zastawkach serca, a także w chirurgii plastycznej do wygładzania zmarszczek i blizn. Mathiowitz zaprojektował maleńkie, nanometryczne kulki PMMA do przechowywania biodegradowalnych pigmentów Andersona. Naukowcy odkryli, że atramenty w mikrokapsułkach wytrzymywały miesiące w badaniach na zwierzętach.

Ostatnim wyzwaniem było zmodyfikowanie atramentów tak, aby można je było łatwo usunąć za pomocą jednego zabiegu laserowego. Tradycyjnie, aby usunąć pojedynczy tatuaż, dermatolog dopasowuje długość fali lasera do określonego koloru tatuażu. Czarny jest najłatwiejszy do wycelowania, ponieważ może pochłaniać wszystkie długości fal. Laser rozbija pigment na mniejsze cząsteczki, które są następnie absorbowane przez układ odpornościowy organizmu. Ponieważ artyści używają szerokiej gamy pigmentów, a czasem mieszają własne, trudno jest dokładnie dopasować laser do danego koloru, dlatego często potrzeba wielu zabiegów, aby całkowicie wymazać tatuaż.



Aby obejść ten problem, Anderson umieścił w każdej mikrokapsułce maleńki cel pochłaniający energię – substancję, która wygląda na czarną. Cel jest na tyle mały, że nie wpływa na wygląd atramentu, ale wystarczająco duży, aby zareagować na światło lasera, dzięki czemu kulka pęka i uwalnia pigmenty.

W zasadzie usuwają z tego indywidualizację, mówi Ranella Hirsch, prezydent elekt Amerykańskie Towarzystwo Dermatologii Kosmetycznej i Chirurgii Estetycznej . A prostota i piękno tego polega na standaryzacji atramentu.

Anderson założył firmę, Wolność-2 , aby skomercjalizować atramenty, i ma nadzieję, że w przyszłym roku wprowadzi na rynek pierwszą generację atramentów w mikrokapsułkach. Dodaje, że projekt otwiera możliwości dla całej gamy tatuaży na specjalne zamówienie. Możesz siedzieć i myśleć o różnych rzeczach, takich jak tatuaż ograniczony czasowo, taki, który przetrwa trzy lata, a następnie zniknie, lub tatuaże, które pojawiają się tylko w nocy.



ukryć