211service.com
Pomaganie pracownikom w chmurze w radzeniu sobie: wigilia Google Phillips
Jak Google stara się, aby życie w chmurze było mniej zagmatwane i bardziej produktywne.
24 stycznia 2019 r.
W związku z Citrix
Przeglądarka Google Chrome i powiązany z nią system operacyjny, Chrome OS, są jednymi z głównych ramp do pracy w chmurze dla milionów pracowników biurowych i studentów. Eve Phillips, menedżerka produktów grupowych Google dla Chrome Enterprise i Education, pomaga upewnić się, że osoby korzystające z Chrome zawsze mają dostęp do aplikacji i danych potrzebnych do wykonywania swoich zadań. Dużo myśli również o tym, jak sprawić, by oprogramowanie internetowe było bardziej przyjazne dla użytkownika i jak zminimalizować ryzyko rozpraszania uwagi, gdy całe oprogramowanie, z którego korzystamy, znajduje się zaledwie o jedną kartę przeglądarki od naszych ulubionych wiadomości, mediów społecznościowych lub witryn sklepowych.
Ten odcinek jest sponsorowany przez Citrix, firmę napędzającą cyfrową transformację w organizacjach każdej wielkości. W drugiej połowie pokazu, dyrektor ds. technologii globalnych Citrix, Christian Reilly, opowiada o pracach firmy nad stworzeniem bezproblemowej cyfrowej przestrzeni roboczej, w której pracownicy wiedzy mogą uzyskać dostęp do wszystkich potrzebnych aplikacji w chmurze.
Business Lab prowadzi Elizabeth Bramson-Boudreau, dyrektor generalny i wydawca MIT Technology Review. Producentem serialu jest Wade Roush, z pomocą redakcyjną Mindy Blodgett. Muzyka Merleana z Epidemic Sound.
Pokaż notatki i linki
Pełny zapis
Elizabeth Bramson-Boudreau: Z MIT Technology Review, nazywam się Elizabeth Bramson-Boudreau, a to jest Business Lab, program, który pomaga liderom biznesowym zrozumieć nowe technologie wychodzące z laboratorium i wprowadzane na rynek.
Ten odcinek został dostarczony przez Citrix, firmę wspierającą transformację cyfrową w organizacjach każdej wielkości. W dalszej części programu dołączy do mnie dyrektor ds. technologii Citrix, Christian Reilly.
Ale najpierw porozmawiajmy o jednej z największych transformacji, jakie pojawiły się w miejscach pracy od czasu pojawienia się komputerów stacjonarnych. Mówię o rewolucji w chmurze, która polega na przejściu z oprogramowania, które znajduje się na twoim komputerze lub serwerze lokalnym, na oprogramowanie, które żyje w zdalnych centrach danych i jest dostarczane Tobie i Twoim współpracownikom przez Internet za pośrednictwem przeglądarek internetowych lub aplikacji mobilnych.
W kolejnych trzech odcinkach tego programu będziemy rozmawiać o tym, jak technologia zmienia sposób, w jaki ludzie pracują w organizacjach opartych na wiedzy. A przejście na chmurę to absolutnie jeden z największych postępów. Firma Forrester Research przeprowadziła w zeszłym roku badanie, z którego wynika, że już więcej niż jeden na czterech pracowników wiedzy jest „pracownikiem chmury”. Oznacza to, że spędzają co najmniej trzy godziny dziennie pracując w przeglądarce, korzystając z aplikacji i plików przechowywanych w całości w chmurze.
To może przynieść wiele nowych udogodnień. Na przykład ogólnie oznacza to, że oprogramowanie i informacje, których potrzebują pracownicy, są dostępne w dowolnym momencie na dowolnym urządzeniu. Ale może również nieść nowe wyzwania dla pracowników. Oznacza to zarządzanie wieloma różnymi kontami i hasłami oraz konieczność pamiętania, w której aplikacji znajdują się poszczególne dane.
Naszemu pierwszemu gościowi, Eve Phillips, nie są obce te problemy. Eve pracuje w Google, gdzie jest menedżerem produktów grupy w Chrome Enterprise i dla Szkół i Uczelni. Prawdopodobnie znasz Chrome jako jedną z głównych przeglądarek dostępnych na komputery osobiste, ale jest ona również podstawą całego systemu operacyjnego o nazwie Chrome OS, który jest instalowany na laptopach Google, Dell, Samsung, Lenovo i innych. Zadaniem Eve jest upewnienie się, że osoby korzystające z przeglądarki Chrome lub systemu operacyjnego Chrome w pracy lub w szkole zawsze mają dostęp do aplikacji i danych potrzebnych do wykonywania pracy. Dużo myśli też o tym, jak sprawić, by oprogramowanie internetowe było bardziej przyjazne dla użytkownika i jak zminimalizować ryzyko rozpraszania uwagi, gdy całe oprogramowanie, z którego korzystasz, znajduje się zaledwie o jedną kartę przeglądarki od ulubionych wiadomości, mediów społecznościowych lub witryn zakupów.
Przejdźmy więc do mojej rozmowy z Eve Phillips z Google. Dziękujemy za przyłączenie się do nas.
Ewa Phillips: Dziękuję Ci. Świetnie jest tu być.
Elżbieta: Opowiedz mi trochę o swojej pracy, co naprawdę oznacza Twoja rola jako menedżera produktu dla Chrome.
Przeddzień: Kieruję zespołem ds. produktów, który jest bardzo skoncentrowany na rozmowach z klientami, przyglądaniu się rynkowi, rozmawianiu z naszymi partnerami i zastanawianiu się, w jaki sposób możemy stworzyć naprawdę najlepszy system operacyjny, funkcje zarządzania i bezpieczeństwa itp., aby wdrożyć przeglądarkę Chrome i Urządzenia z Chrome do organizacji.
Elżbieta: Więc co to jest, kiedy codziennie idziesz do pracy, do czego dążysz, ze swoją wizją i misją dotyczącą Chrome i całego ekosystemu Chrome?
Przeddzień: Tak. Chodzi mi o to, że chcemy, aby ludzie w szkołach i firmach – ponieważ jest to nasz szczególny obszar zainteresowania w moim zespole – mogli mieć naprawdę produktywne, naprawdę bezpieczne i naprawdę szybkie doświadczenie w próbowaniu wykonania tego, co robią. Wiesz, czy to wiesz, że próbujesz dokończyć dokument, skończyć zadanie lub wyszukać coś nowego. Chcemy mieć pewność, że mają doświadczenie, które pozwoli im to zrobić naprawdę prosto. Tak więc celem naszego zespołu jest naprawdę wymyślenie, jak dostarczyć to tym osobom, a także jak otoczyć go strukturą dla organizacji, aby mogli wdrożyć na dużą skalę niezależnie od tego, czy jest to przeglądarka, czy system operacyjny.
Elżbieta: Tak więc część tego, o czym mówimy w tych rozmowach, dotyczy ewolucji sposobu, w jaki ludzie pracują obecnie i będzie ewoluować w sposób, w jaki pracujemy w przyszłości. I wiem, że Google dużo myśli i komunikuje o tej koncepcji pracy w chmurze.
Przeddzień: Tak.
Elżbieta: Pracownicy wiedzy pracujący w chmurze. Czy potrafisz określić, czym jest pracownik chmury, przynajmniej w swoim umyśle?
Przeddzień: Absolutnie. Pracownik w chmurze to ktoś, kto może naprawdę pracować w dowolnym miejscu i czasie oraz mieć dostęp do narzędzi i aplikacji oraz danych, których potrzebuje do wykonywania zadań. Może to być więc ktoś, kto głównie korzysta z aplikacji internetowych lub aplikacji mobilnych, aby uzyskać dostęp do wszystkiego, czego potrzebuje w konkretnym przypadku użycia. I często jest to ktoś, kto jest mobilny, ale nie musi. Możesz być pracownikiem w chmurze i pracować głównie w biurze, albo kimś, kto pracuje trochę w domu, trochę w pociągu, trochę w biurze, może u klienta. I chodzi o to, że twoja lokalizacja nie powinna mieć znaczenia. Twoje urządzenia naprawdę nie powinny mieć znaczenia. To naprawdę doświadczenie, które możemy włączyć za pośrednictwem Twojej przeglądarki za pośrednictwem wybranych przez Ciebie systemów operacyjnych, które dają Ci poczucie, że możesz po prostu uzyskać to, czego potrzebujesz, aby zrobić, gdziekolwiek jesteś.
Elżbieta: Więc jakie byłyby najbardziej uderzające różnice, jak myślisz, gdyby ktoś, powiedzmy astronauta, opuścił planetę Ziemię w 1999 roku i wrócił teraz 20 lat później – jak myślisz, najbardziej uderzającą różnicą jest to, że osoba zauważyłaby w sposób, w jaki pracujemy?
Przeddzień: Naprawdę uważam, że to ten trend w kierunku mobilności. Więc jeśli myślisz, że znasz tylko te kilkadziesiąt lat, oczywiście mieliśmy kilka telefonów komórkowych, ale sposób, w jaki ludzie faktycznie używają swoich urządzeń mobilnych do wykonywania zadań, to, mimo że minęło tylko kilka dekad, wydaje się, że to lata świetlne do przodu, o ile używasz koncepcji astronautów, z której byliśmy tak krótko temu. A to oznacza, że ludzie nie są tak związani. Myślę, że rozmawiałem z ludźmi, którzy zaczęli pracować kilkadziesiąt lat wcześniej i będą rozmawiać o: OK, wiesz, musiałem być przywiązany do biurka i do tego telefonu, a jeśli był ktoś, kto dzwonił Musiałem tam być, żeby go zabrać. Po prostu już tego nie słyszysz. I daje ludziom tak dużą elastyczność w sposobie, w jaki pracują.
Przeddzień: Ale myślę, że wciąż mamy wiele do zrobienia. Myślę, że jesteśmy w punkcie, w którym mamy niektóre z tych narzędzi, w których ludzie mogą pracować z różnych miejsc. Naprawdę staramy się zbudować tę przyszłość, w której ludzie naprawdę będą mogli korzystać z dowolnego urządzenia, które jest dla nich najbardziej przydatne w danym momencie, bez względu na to, czy jest to urządzenie mobilne, tablet, laptop, a może komputer stacjonarny, a potem może w pewnym sensie wykonać swoją pracę i nie musieć tracić rytmu tylko dlatego, że akurat nie byli w biurze lub nie mieli ze sobą żadnego konkretnego urządzenia, które miało określone dane, ponieważ wszystko zostało ściągnięte z Chmura. A doświadczenie jest następnie optymalizowane dla dowolnego urządzenia, na którym są.
Elżbieta: Cieszę się, że wspomniałeś, że nie jesteś przywiązany. I zanim zadam to pytanie, powiem, że jestem entuzjastycznym pracownikiem chmury, a więc z pewnością jestem jedną z tych osób, które naprawdę czerpią korzyści z możliwości pracy w wielu miejscach, czy to w hotelu, w moim domu, w samolocie i tak dalej. A jednak myślę, że jesteśmy tak naprawdę związani w inny sposób. Myślę, że wielu z nas czuje, że jesteśmy przywiązani do urządzenia. Jakie widzisz inne wady lub potencjalne wady pracy w chmurze?
Przeddzień: Tak więc, absolutnie jedną z rzeczy, które mają miejsce, gdy możesz pracować z dowolnego miejsca, jest to, że możesz pracować z dowolnego miejsca. Co nie zawsze jest dobre. I myślę, że obowiązkiem ludzi, którzy myślą o tych technologiach, jest wprowadzenie mechanizmów dla tych, którzy chcą je zastosować, niezależnie od tego, czy są to kontrole, czy to tylko rodzaj barier ochronnych wokół tego, co robią, aby mogli mogą skupić się, kiedy chcą być skupieni na pracy i nie skupiać się na pracy, kiedy nie jest to czas na skupienie się na pracy. Myślę, że innym elementem jest umożliwienie ludziom przełączania kontekstów między tym, co robią w pracy, a tym, co mogą robić w życiu osobistym. To właściwie jedna z rzeczy, nad którą spędziliśmy sporo czasu i czujemy, że mamy kilka ciekawych rozwiązań. Jak ja mogę robić pewne rzeczy, pracujesz nad projektem, ale wtedy wiesz, że czas na przerwę i wiesz co, muszę umówić się na spotkanie dla mojej córki. I tak mogę przełączyć się na mój osobisty profil i mogę to zrobić, a potem mogę przełączyć się z powrotem i wiem, że wszystkie dane między tymi dwoma doświadczeniami są bezpieczne.
Myślę, że to są naprawdę ważne rzeczy, które umożliwią technologię, niezależnie od tego, czy chcesz to robić w firmie, czy na poziomie organizacji, a organizacja mówi, że wiesz, że chcemy, aby ludzie pracowali w tych godzinach, ale nie te inne. Ostatecznie, jeśli staramy się sprawić, by ludzie byli super wydajni, nie są super wydajni, jeśli pracują 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Więc to musi być również częścią ogólnej części myślenia. I z pewnością spędzaliśmy dużo czasu zarówno w naszej grupie, jak i myślę, że Google jako całość też o tym myśli.
Elżbieta: A co z czynnikiem rozpraszającym? Więc wiesz, że zawsze istnieje możliwość, gdy przełączasz się między kontekstami lub różnymi aplikacjami, że możesz zostać wciągnięty w różne królicze nory.
Przeddzień: Tak, właściwie jestem wielkim fanem koncepcji przepływu i próbuję dowiedzieć się, jak zoptymalizować więcej tego. Ogólnie rzecz biorąc, za moich czasów myślenie o tym, w jaki sposób nasze wrażenia użytkownika, które włączamy w systemie operacyjnym Chrome i przeglądarce Chrome, mogą zapewnić, że jest to coś, co ludzie mogą osiągnąć, gdy są w miejscu, w którym starają się skupić i nie rozpraszaj się. Myślę więc, że jest wiele rzeczy, które możemy zrobić. Ponieważ są to te same platformy, które w wielu przypadkach powodują rozproszenie uwagi, musimy upewnić się, że te platformy są sprytne, jeśli chodzi o to, które elementy rozpraszające są rzeczywiście ważne. Ponieważ są pewne, które będziesz chciał zdobyć, bez względu na wszystko. I jest też pewien stopień ważności tych, które chcesz łatwo wyłączyć, gdy naprawdę chcesz się zaangażować w coś szczególnego. Ponieważ jest to problem, który stworzyła technologia, myślę, że jest to również problem, który technologia może pomóc rozwiązać. Oto niektóre z obszarów, na których również się koncentrujemy.
Elżbieta: A teraz cofnijmy się. Jak rozumiem, dołączyłeś do Google, pracując wcześniej w startupie Empower Interactive. Zastanawiam się, w jakim stopniu przeniosłeś część tych doświadczeń do Google. Pracowałeś wtedy w chmurze? A jeśli tak, to czego się o tym dowiedziałeś?
Przeddzień: Tak. Byłem więc współzałożycielem Empower, a tym, co robiliśmy, było wprowadzanie najlepszych praktyk w psychoterapii do systemu e-learningowego, abyśmy mogli rozszerzyć dostęp i jakość metodologii psychoterapii na takie rzeczy jak depresja i lęki o wiele większej liczbie osób niż mógł mieć dostęp w inny sposób. Więc absolutnie była to firma oparta na chmurze i naprawdę próbowała zastosować proces, który miał wiele wspaniałych dowodów, ale niekoniecznie dużą dostępność, biorąc pod uwagę, że wiele osób mieszka w obszarach, w których może nie być wielkich zasobów dostępne dla nich lub może być zbyt drogie, i tak dalej, i spróbuj naprawdę zdemokratyzować dostęp do tego rodzaju narzędzi i usług.
Przeddzień: Tak więc bardzo dużo pracowałem w tej przestrzeni kosmicznej z Empower, więc myślę o tym, jak w pewnym sensie używasz sieci i chmury, aby przenieść rzeczy, które wcześniej mogły być niedostępne, ale przenieść to wszystko w jedno miejsce. To jest coś, o czym my dużo myślałem. Zdecydowanie to zrobiłem i wnoszę do tego również w nowej roli.
Elżbieta: A co z elementami psychoterapii? Czy w ogóle myślisz o tym, jak wszechobecność urządzeń i stały dostęp i to poczucie bycia połączonym z telefonem, czy w ogóle myślisz o tym w kontekście tego, czego nauczyłeś się w swoim startupie zdrowia psychicznego?
Przeddzień: Myślę, że to naprawdę dobrze łączy się z pytaniem, które zadałeś wcześniej, o unikaniu rozpraszania się i pozostawaniu w przepływie. Więc wiesz, że istnieje wiele aspektów metodologii psychoterapii, których używaliśmy, przede wszystkim coś, co nazywa się terapią poznawczo-behawioralną, która w istocie jest czymś, co dotyczy tego, jak sposób, w jaki myślisz o rzeczach, wpłynie na to, co czujesz. ich. Więc w istocie twoja interpretacja wydarzenia, które ci się przydarzyło, będzie miała silny, bardzo silny wpływ na to, jak się czujesz w związku z tym konkretnym wydarzeniem.
I to jest coś, o czym myślę, kiedy jesteśmy w pracy, te rzeczy dzieją się nam cały czas. Mamy dużo komunikacji i interakcji z ludźmi. Niektóre z nich toczą się twarzą w twarz, ale wiele z nich, a więcej myślę, że w przyszłości, jeśli zamierzamy dalej podążać tą elastyczną mobilną drogą, będziemy korzystać z innych mediów i innych mediów, które mogą się nie przekazywać. tyle informacji, do których jesteśmy przyzwyczajeni w interakcji twarzą w twarz. To tylko jeden obszar, w którym, jak sądzę, są sposoby na włączenie różnych rodzajów metodologii psychoterapii, które pozwalają zrozumieć, powiedzmy, jakie mogą być ograniczenia konkretnej interakcji, lub po prostu różnice między, powiedzmy, wideokonferencją lub czatem telefonicznym. kontra czat twarzą w twarz. To może pomóc ci upewnić się, że wyjaśniasz wszelkie nieporozumienia, a w niektórych przypadkach może nawet je poprawiasz, mając świadomość, jakie mogą być te różnice.
Elżbieta: Mówiąc za większość z nas, mamy w domu wiele urządzeń i aplikacji, które są super łatwe w obsłudze i bardzo intuicyjne. I myślę, że wielu z nas, być może większość z nas, życzyłoby sobie, aby sprzęt i oprogramowanie, którego używamy w pracy, były tak przyjazne w użyciu. Powiedz mi, czy widzisz tę konsumeryzację zachodzącą w przestrzeni roboczej w chmurze? A jeśli tak, to jak to wygląda. Czy może być szybciej? Czy może stać się jeszcze bardziej biegły w przełączaniu kontekstów lub pomaganiu nam w żonglowaniu różnymi miejscami, które łączymy?
Przeddzień: Tak. I to zabawne, myślę, że jestem wystarczająco stary, by pamiętać, kiedy technologia w pracy była lepsza niż technologia w domu. Więc myślę, że jest coś w rodzaju wahadła, ale długo czekaliśmy, aż wahadło odwróci się w drugą stronę. I myślę, że technologie konsumenckie, do twojego punktu, i tylko doświadczenia użytkowników, które stworzyliśmy dla wszystkich rzeczy, które robimy, niezależnie od tego, czy wiesz, że kupujesz samochód, czy wiesz, że zamawiasz obiad lub cokolwiek, są znacznie lepsze dla w większości przypadków po stronie konsumenta niż po stronie przedsiębiorstwa. Ale widzę te trendy na całym świecie. Ludzie pytają: „Dlaczego te systemy, których używam, wiesz, dlaczego takie są i dlaczego nie możemy ich ulepszyć?” I myślę, że widzimy wiele ulepszeń.
Myślę, że część wyzwania polega na tym, że przez dziesięciolecia budowania korporacyjnego IT pojawiła się po prostu duża złożoność. Tak więc potrzeba o wiele więcej niż po prostu nałożenie przyjemnego doświadczenia użytkownika na coś, aby to zrobić, aby w pewnym sensie doprowadzić to do poziomu, który można zobaczyć w niektórych z tych nowych usług, które często pojawiają się jako aplikacje na Twój telefon, który można było zbudować w ciągu ostatniej dekady na zupełnie nowym zestawie technologii chmurowych. Ale to jest szansa dla nas wszystkich pracujących w IT dla przedsiębiorstw, polega na wymyśleniu, jak przekształcić je w lepsze doświadczenia dla ludzi, aby ich dni pracy były bardziej produktywne i bardziej satysfakcjonujące, aby nie spędzali dużo czasu na zamartwianiu się o tym, z perspektywy użytkownika końcowego, jak załatwić sprawy, az perspektywy administratora, jak aktualizować i łatać rzeczy, i tak dalej.
Przeddzień: I jest to z pewnością jeden z tematów, które naprawdę staraliśmy się realizować w Chrome, a zwłaszcza w systemie operacyjnym Chrome, i upewniając się, że wszystkie aktualizacje są wykonywane w tle, dzięki czemu nie będziesz mieć tak długich przestojów, musisz nagle stwierdzić, że nie jesteś w stanie pracować, kiedy chcesz. Lub po prostu zmniejsz prawdopodobieństwo jakiegokolwiek zagrożenia i tym podobnych rzeczy. Po prostu, znowu, próbując zrobić to tak, abyś mógł skupić się na robieniu tego, co robisz, i naprawdę możemy ukryć wiele tej złożoności w tle. A ostatni element to prawdopodobnie również upewnienie się, że doświadczenie naprawdę przewiduje to, czego potrzebujesz. Więc kiedy myślisz o tych aplikacjach konsumenckich, używamy rzeczy, które robią dobrze, czy prezentują ci to, czego chcesz, a nie za dużo. To jeden ze sposobów, w jaki można odróżnić elementy zaprojektowane z myślą o użytkowniku od elementów zaprojektowanych tylko po to, aby upewnić się, że wszystkie funkcje zostały wymienione. Ale trudno to zrobić. To wymaga wielu badań. Po prostu spędzasz dużo czasu z użytkownikami. Musisz przetestować wiele rzeczy i zobaczyć, co jest naprawdę ważne. I myślę, że wiesz pod pewnymi względami, ponieważ mamy jeszcze więcej danych i prawdopodobnie jest większa delta, jest też świetna okazja, aby naprawić wiele z tego po stronie korporacyjnej, od samego początku znasz system operacyjny drogę do aplikacji.
Elżbieta: Oczywiste jest, że jesteś w sytuacji, w której możesz mieć duży wpływ na sposób pracy wielu ludzi. To musi być bardzo ekscytujące. Powiedz mi, co jest dla ciebie najbardziej satysfakcjonującą lub zabawną częścią tego wszystkiego?
Przeddzień: To, co właśnie opisałeś, jest całkiem satysfakcjonujące. Ale myślę, że tylko na poziomie osobistym fakt, że mogę wykorzystać te koncepcje i narzędzia do pracy w mojej własnej pracy, jest naprawdę zabawny. Dzięki temu mogę pracować ze wspaniałą grupą ludzi, którzy są w rzeczywistości rozproszeni po całym świecie. Myślę, że w dużym stopniu reprezentujemy tego rodzaju model pracownika w chmurze, który staramy się pomóc również innym organizacjom przyjąć. A więc wiesz, że mój dzień może być pełen spotkań, jasne, ale co to jest tak naprawdę wideokonferencje z ludźmi z Seattle i Montrealu, Monachium i Mexico City, dosłownie na całym świecie każdego dnia. I mogę pracować, to są wspaniali ludzie, z którymi mamy kontakt. I to tak, jakbyśmy naprawdę nie robili innych niż strefy czasowe, które czasami przeszkadzają, tworzy to wielką ludzką więź między ludźmi, którzy są, tym zespołem, który chce skorzystać z tej okazji, aby uczynić pracę lepszą dla wszystkich, i sprawia mi dużo frajdy próbować zrobić to wszystko razem.
Przeddzień: Chcielibyśmy móc udostępnić ten model większej liczbie osób i oczywiście mieć nadzieję, że odniesiemy w tym sukces. Ale myślę, że jednocześnie musimy być pokorni i słuchać, jakie są wyzwania i co musimy zrobić inaczej. Dlatego zawsze cieszymy się, że możemy porozmawiać z organizacjami, które są w trakcie tych zmian i dowiedzieć się więcej, ponieważ wiesz, że nie wpadniemy na wszystkie pomysły. Jesteśmy tutaj, aby spróbować wymyślić, jak wykonać te koncepcje i po prostu uczynić je bardziej dostępnymi i bardziej dostępnymi.
Elżbieta: Tak więc, Ewo, bardzo dziękuję za rozmowę z nami.
Przeddzień: Pewny. Dziękuję bardzo za poświęcenie czasu. Bardzo to doceniam
****
Elżbieta: Ta trzyczęściowa seria poświęcona przyszłości pracy z wiedzą jest sponsorowana przez firmę Citrix. Citrix to firma, która jest powszechnie znana w świecie biznesu ze swojej pracy w chmurze obliczeniowej. Chcieliśmy zakończyć ten odcinek rozmową z Christianem Reilly. Christian jest globalnym dyrektorem ds. technologii w Citrix. Podobnie jak Eve Phillips, spędza dużo czasu, próbując znaleźć równowagę między zaletami i wadami pracy w chmurze. Mówi, że Citrix stara się zgromadzić wszystko, czego potrzebują pracownicy, w jednym miejscu, aby nie musieli martwić się o to, gdzie faktycznie znajdują się ich aplikacje i dane.
Christian Reilly: Jesteśmy organizacją, która po prostu umożliwia wszystkim naszym klientom, naszym 400 000 klientom na całym świecie, bezpieczne dostarczanie aplikacji biznesowych i danych wszystkim swoim pracownikom lub innym interesariuszom w ich firmie w dowolnym miejscu na świecie, w bezpieczny sposób . Tak naprawdę oznacza to, że jesteśmy skutecznie znani z tego, że potrafimy być podstawową technologią, która umożliwia ludziom pracę z dowolnego miejsca, pozwala ludziom na produktywność w czasie i miejscu, które im odpowiada, oraz dostarczanie dowolnego rodzaju aplikacji , niezależnie od tego, czy jest to tradycyjna aplikacja oparta na systemie Microsoft Windows, czy bardziej złożona aplikacja działająca w systemie Linux, aplikacjach internetowych lub aplikacjach oprogramowania jako usługi. Jesteśmy firmą, która pozwala Ci wybrać to, co działa dla Ciebie w biznesie i bezpiecznie dostarczać te aplikacje dowolnej osobie na dowolnym urządzeniu w dowolnej sieci w dowolnym czasie.
Elżbieta: Z pewnością ustaliłeś i myślę, że większość z nas, słuchających, rozumie, intuicyjnie pojmuje korzyści płynące z pracy w chmurze. Jest więc elastyczność i wspomniałeś o produktywności. Poczucie, że wiesz, że nie musisz być zawsze w biurze, aby wykonać pracę. I myślę, że w tym wszystkim jest dużo złożoności. Więc czasami, a mogę mówić osobiście, czasami mam wszystko, czego potrzebuję, a potem zdaję sobie sprawę, że coś, czego potrzebuję, jest jeszcze w biurze, lub przełączam się między różnymi aplikacjami i może być trochę trudno zbierz to wszystko razem. Czy możesz trochę opowiedzieć o tej złożoności i czy jest to ważna kwestia? Czy jest to coś, na co wszyscy patrzycie, pomagając nam rozwiązać ten problem, aby pracownicy tacy jak ja nie musieli borykać się z jakąś niezdarnością lub niezdarnością tego?
Chrześcijanin: Tak oczywiście. To naprawdę ważna część naszej strategii. Właściwie to rozumiemy — właśnie ten punkt, o którym wspomniałeś o tym, że ludzie muszą przełączać się między różnymi zadaniami lub różnymi aplikacjami, wiesz, nie zawsze pracują na tych samych typach urządzeń, nie zawsze wyglądają tak samo na różnych rodzaje urządzeń. Myślę, że jeśli spróbujesz sformułować wyzwanie, którego szukamy, tak naprawdę chodzi o próbę uproszczenia tradycyjnego i nowego świata IT dla przedsiębiorstw. Myślę, że widzieliśmy, że wiele, wiele aplikacji generalnie jest teraz budowane dla konkretnego zadania, a nie całego przepływu pracy. Myślę więc, że tak naprawdę zrobiliśmy, ponieważ pomyśleliśmy o tych aplikacjach w inny sposób i staraliśmy się uczynić je nieco lepszymi z punktu widzenia użytkownika końcowego, faktycznie zdezagregowaliśmy wszystko do tego stopnia, że sprawiliśmy, że wydajność stała się nieco bardziej złożona.
Chrześcijanin: Tak więc uwaga, którą wspomniałeś o konieczności przełączania kontekstów lub przełączania aplikacji albo pamiętania, aby udać się do tej lub innej lokalizacji, aby uzyskać to, czego potrzebujesz, w rzeczywistości stanowi podstawę wielu wizji Citrix. Chcemy być nakładką na to wszystko w jednym miejscu, do którego udajesz się, aby przenieść wszystkie aplikacje, dane i treści, których potrzebujesz, aby pracować wydajnie w jednym miejscu, niezależnie od tego, z jakiego urządzenia korzystasz, niezależnie od sieci, z której korzystasz są włączone, niezależnie od tego, gdzie jesteś na świecie, niezależnie od pory dnia, która lepiej pasuje do Twojej pracy. Połączenie tego wszystkiego to absolutnie w 100 procentach to, do czego dążymy, korzystając z Citrix Workspace i Citrix Workspace.
Elżbieta: Co znajdujesz, jeśli chodzi o myślenie o pracy w chmurze i doświadczeniu pracowników, czy masz przykłady firm, które robią to szczególnie dobrze? I czy ma to wpływ na sposób, w jaki są w stanie zarządzać swoimi zespołami, na przykład zatrudniać zatrzymanych talentów? Jak myślisz, kto robi to szczególnie dobrze?
Chrześcijanin: Tak, myślę, że moglibyśmy skupić się na tym pytaniu o talenty. Myślę, że jest to niezwykle ważne, jeśli przyjmiemy rodzaj globalnego spojrzenia. Niektóre z przeprowadzonych przez nas badań sugerują, że do 2030 r. może dojść do deficytu 85 milionów osób na całym świecie w ogólnej wojnie talentów. A to oznacza, że będzie o 85 milionów więcej możliwości niż ludzie, aby je wypełnić. A kiedy rozmawiamy z dyrektorami generalnymi, a przeprowadziliśmy wiele rozmów na wysokich szczeblach z dużymi klientami, dyrektorzy są naprawdę zaniepokojeni brakiem konkretnych umiejętności, które powstrzymają ich plany rozwoju w firmie. I jak wspomniałeś, to wyzwanie jest potęgowane przez zmianę pokoleniową.
Więc od dawna wiemy, że pokolenie wyżu demograficznego wycofuje się z siły roboczej i wtedy oczywiście zabierają ze sobą dużo doświadczenia i dużo wiedzy instytucjonalnej, instytucjonalnej pamięci. A więc znasz pytanie, w jaki sposób najlepiej zdobyć wiedzę, którą oni posiadają i przenieść ją do pokolenia milenialsów, pokolenia Y, czy co bardziej interesujące teraz, do pokolenia Z. Więc wiesz, że do 2022 r. prawdopodobnie będzie około prawie 40 procent światowej siły roboczej będzie stanowić pokolenie Z. Myślę, że pytanie brzmi, czy będą mieli takie same oczekiwania w zakresie pracy? Czy będą szukać alternatywnych sposobów wykonywania pracy? Być może zobaczymy świat freelancerów, w którym mamy pracowników zatrudnionych na część etatu oraz konsultantów i wykonawców pracujących dla wielu organizacji.
Więc myślę, że ci, którzy robią to najlepiej, to ci, którzy faktycznie robią kombinację kilku rzeczy. Ponownie wyobrażają sobie, w jaki sposób zdobywają i zatrzymują talent. A może to być wszystko, od lepszej obecności społecznej do lepszej obecności na uniwersytetach i szkołach na całym świecie, nie tylko w świecie zachodnim, ale globalnie, aby spróbować znaleźć i przyciągnąć odpowiednie talenty; o zapewnienie elastycznej pracy, o zapewnienie dobrze zdefiniowanych ścieżek kariery, o dostarczenie technologii, które umożliwią im pracę tak, jak chcą pracować.
Elżbieta: Słyszałem, że wiele osób mówi, że technologia informacyjna w biurze działa najlepiej, gdy jest trochę dyskretna. Po pierwsze, czy jest to coś, co kupujesz w Citrix? I/lub, czy są jakieś wyjątki, kiedy uważasz, że nie ma sensu, aby technologia była poza zasięgiem wzroku lub zniknęła?
Chrześcijanin: Cóż, myślę, że z perspektywy Citrix, oczywiście wiesz, że każdego dnia coraz bardziej staramy się postawić na miejscu klientów i wiesz, że mówimy o tym, co oferujemy. Więc oczywiście jesteśmy firmą w 100% elastyczną. Wiesz, że w Citrixie mieliśmy frazę ukutą kilka lat temu, która mówi: „Praca to czasownik, a nie rzeczownik”. Oznacza to, że praca to coś, co robisz, a nie miejsce, do którego się udajesz i my za tym stoimy. Mamy ogromną mobilną siłę roboczą w naszym zespole sprzedaży, a także w naszych głównych zespołach inżynieryjnych i produktowych, którzy są stale w drodze, spotykając się z innymi zespołami, spotykając się z klientami, ucząc się, udostępniając i współpracując, a to jest sercem firmy. Myślę więc, że fakt, że staramy się jak najwięcej, aby usunąć technologię z drogi, jest prawdziwym wiodącym wskaźnikiem tego, jak naszym zdaniem powinna być ona dla naszych klientów.
Myślę, że niezależnie od pokolenia, nawet starsi pracownicy z radością będą mieli w życiu technologię, jeśli sprawi to, że ich świat stanie się prostszy. Jeśli technologia jest przeszkodą, staje się problemem dla wszystkich. Więc myślę, że tylko z ogólnej perspektywy, pomysł posiadania prostej technologii to świetna rzecz. Myślę, że to właśnie Arthur C. Clarke wygłosił słynne oświadczenie, w którym powiedział: „Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nie do odróżnienia od magii”. I myślę, że w wielu przypadkach to prawda. Myślisz o tym, nawet gdy dokonujesz zakupu w Amazon lub oglądasz film w serwisie Netflix, ilość technologii między tobą a dostarczaną najwyższą rzeczą jest absolutnie niesamowita. A jednak wiesz, że oczekujemy tego tak samo, jak spodziewamy się, że żarówka pojawi się po włączeniu przełącznika.
Myślę więc, że zawsze jest argument na rzecz prostej technologii. Ale zastrzegałbym, że technologia musi być dostosowana do celu. Musi robić to, do czego jest przeznaczona. I musi napędzać produktywność i wyniki biznesowe.
Elżbieta: Świetny. Cóż, Christianie, dziękuję. To było cudowne. Wspaniale było usłyszeć od Ciebie o tych problemach i dowiedzieć się więcej o Citrix.
Chrześcijanin: Dziękuję.
Elżbieta: To tyle w tym odcinku Business Lab. Jestem twoim gospodarzem Elizabeth Bramson-Boudreau. Jestem prezesem i wydawcą MIT Technology Review. Powstaliśmy w 1899 roku w Massachusetts Institute of Technology. Możesz nas znaleźć w formie drukowanej, w Internecie, na dziesiątkach wydarzeń na żywo każdego roku, a teraz w formie audio. Aby uzyskać więcej informacji o nas, odwiedź naszą witrynę internetową pod adresem technologyreview.com. Ten program jest dostępny wszędzie tam, gdzie otrzymujesz podcasty. Jeśli podobał Ci się ten odcinek, mamy nadzieję, że poświęcisz chwilę, aby ocenić i zrecenzować nas w podcastach Apple.
Business Lab to produkcja MIT Technology Review. Producentem tego odcinka jest Wade Roush z pomocą redakcyjną Mindy Blodgett. Dziękujemy naszemu sponsorowi Citrix, firmie tworzącej rozwiązania zorientowane na ludzi dla lepszego sposobu pracy. Dziękuję za wysłuchanie. Wrócimy wkrótce z naszym następnym odcinkiem.
