Popyt na etanol zagraża cenom żywności

Niedawny wzrost cen kukurydzy – prawie 70 procent w ciągu ostatnich sześciu miesięcy – spowodowany zwiększonym popytem na biopaliwo etanolowe, nastąpił znacznie wcześniej, niż oczekiwało wielu ekonomistów rolnictwa.





Całkowita ilość upraw kukurydzy wykorzystywanych do produkcji etanolu w Stanach Zjednoczonych szybko rośnie. Eksperci obwiniają za to dodatkowy popyt na biopaliwo etanolowe. Stwarza to mniejszą podaż kukurydzy do produkcji żywności, co skutkuje wyższymi cenami kukurydzy. Konsumenci nieuchronnie zapłacą więcej za produkty kukurydziane, takie jak syrop kukurydziany, tortille i drób.

Według Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych w tym roku do produkcji etanolu kraj wykorzysta od 18 do 20 procent wszystkich upraw kukurydzy, a w przyszłym roku wzrośnie do 25 procent. I ten wzrost, mówi Marshalla Martina , ekonomista rolnictwa z Purdue University, jest głównym motorem wzrostu cen kukurydzy.

Skok cen kukurydzy już teraz wpływa na koszty żywności. Najbardziej godny uwagi przykład: w Meksyku, który sprowadza większość kukurydzy ze Stanów Zjednoczonych, według doniesień prasowych w ciągu ostatniego roku cena kukurydzianych tortilli podwoiła się, co wywołało duże marsze protestacyjne w Mexico City. Jest prawie pewne, że większość wzrostu cen kukurydzy wynika z polityki USA w zakresie etanolu, mówi David Victor , dyrektor Programu Energii i Zrównoważonego Rozwoju na Uniwersytecie Stanforda.



Rosnące koszty żywności napędzane popytem na etanol mają również wpływ na konsumentów w USA. Wszystkie produkty wykorzystujące kukurydzę będą miały wyższe ceny i do pewnego stopnia wyższe koszty, które zostaną przeniesione na konsumentów, mówi Wally Tyner , profesor ekonomii rolnictwa na Purdue University. Skutki tego są najpierw odczuwalne w paszach dla zwierząt, zwłaszcza drobiu i wieprzowiny. Pasza dla drobiu to około dwóch trzecich kukurydzy; w rezultacie koszt produkcji drobiu – zarówno mięsa, jak i jaj – wzrósł już o około 15 procent z powodu cen kukurydzy, mówi Tyner. Spodziewaj się również, że syrop kukurydziany – stosowany w napojach bezalkoholowych – będzie droższy, mówi.

Sytuacja tylko się pogorszy, mówi Dawid Pimentel , profesor na wydziale entomologii na Cornell University. Obecnie budujemy ponad sto różnych zakładów produkujących etanol, więc sytuacja będzie rozpaczliwa – mówi. Do obaw o ceny żywności związanej z kukurydzą dołącza ambitny cel prezydenta Busha, ogłoszony w jego ostatnim orędziu o stanie państwa, by do 2017 roku Stany Zjednoczone wyprodukowały 35 miliardów galonów etanolu.

Mimo to niektórzy sugerują, że przegrzany rynek etanolu może wkrótce się ochłodzić. Politycy zobaczą, że przede wszystkim nie pomaga to naszej niezależności naftowej – mówi Pimentel. Podnosi ceny żywności dla ludzi w USA, kosztuje wszystkich ogromne sumy pieniędzy i przyczynia się do problemów środowiskowych. Ale mogę sobie wyobrazić, że minie kolejny rok lub więcej, zanim politycy zdadzą sobie sprawę, że mają do czynienia z poważną katastrofą.



ukryć