211service.com
Posłuchaj dźwięku ziemskiego pola magnetycznego uderzanego przez burzę słoneczną
ziemskie pole magnetyczne Zespół Vlasiator, Uniwersytet w Helsinkach
Pole magnetyczne naszej planety śpiewa. Europejska Agencja Kosmiczna opublikowała właśnie nagranie częstotliwości generowanych podczas zderzenia burzy słonecznej z polem magnetycznym Ziemi. Został wydany wraz z nowymi odkryciami opublikowane w Geophysical Research Letters w tym tygodniu.
Co to jest? Burze słoneczne to erupcje naładowanych elektrycznie cząstek wyrzucanych ze Słońca. Kiedy te cząstki docierają do Ziemi, wchodzą w kontakt z polem magnetycznym planety. Pierwszy obszar pola magnetycznego, w które trafią, nazywa się wstrząsem wstępnym. Oddziaływania cząstek z wstrząsem wstępnym powodują uwolnienie złożonych fal magnetycznych.
Jak to zostało nagrane? Misja ESA Cluster była w stanie zarejestrować te fale magnetyczne, gdy rozpraszają się one na wyższe częstotliwości. Kiedy naukowcy przekształcają te częstotliwości w sygnały dźwiękowe, efektem jest upiorny dźwięk, który można usłyszeć poniżej. Kiedy nie ma cząstek słonecznych, z którymi trzeba się zmagać, te fale magnetyczne oscylują na jednej częstotliwości i zamieniają się w zupełnie inną, łagodniejszą pieśń.
Cluster (technicznie Cluster II, ponieważ pierwsza misja została utracona w wyniku awarii startu) to zestaw czterech statków kosmicznych wystrzelonych w 2000 roku i umieszczonych w magnetosferze Ziemi w celu zbadania jej interakcji z wiatrem słonecznym. Statek kosmiczny regularnie wyrusza w przedstrząs. Nowe odkrycia i nagrania zostały dokonane na podstawie analizy danych zebranych podczas sześciu kolizji burz słonecznych obserwowanych w latach 2001-2005.
Powiązana historia
Powiązana historia Gwałtowna aktywność słońca może wyłączyć sieć energetyczną i wybić satelity. Misją Lagrange ESA będzie nasz system wczesnego ostrzegania.Więc co? Pole magnetyczne Ziemi jest główną linią obrony planety przed szkodliwą aktywnością słoneczną, która może zniszczyć wiele instrumentów orbitalnych i naziemnych oraz sieci energetycznych. Autorzy najnowszego badania wykorzystali symulacje komputerowe stworzone przez model o nazwie Vlasiator, aby zilustrować, w jaki sposób zmiany w szoku wstępnym wpływają na propagację energii generowanej przez interakcje burz słonecznych na Ziemię.
Jak się okazuje, zaburzenia odczuwane podczas wstrząsu wstępnego są znacznie bardziej złożone, niż przewidywał zespół badawczy, co stanowi kolejną niepewność, która może wpłynąć na sposób prognozowania potencjalnych zagrożeń pogody kosmicznej. Jak zwykle potrzebujemy lepszych danych. Okazuje się, że te upiorne nagrania są mniej nowatorską ścieżką dźwiękową, a bardziej pilnym alarmem, abyśmy zrobili więcej, aby zbadać te procesy.