Postawy Republikanów wobec odwilży klimatycznej

Subtelnie, ale systematycznie zmienia się nastawienie Republikanów do zmian klimatycznych. Ta ewolucja została potwierdzona w tym tygodniu przez Ankieta na Uniwersytecie Yale/Uniwersytecie George'a Masona Okazało się, że 56 procent Republikanów w całym kraju uważa, że ​​klimat się ociepla (chociaż wielu nadal kwestionuje pogląd, że przyczyną jest działalność człowieka). Pięć lat temu liczba ta wynosiła mniej niż 40 procent.





Ci republikańscy wyborcy nie zgadzają się z prawdopodobnym kandydatem partii na prezydenta, Donaldem Trumpem, który odrzucił zagrożenie zmianami klimatycznymi. Istnieją jednak dowody na to, że nawet republikańscy politycy na Kapitolu stają się mniej nieprzejednani w tej kwestii: Ustawa o modernizacji polityki energetycznej , który zawiera szereg przełomowych postanowień mających na celu zmniejszenie zużycia energii i promowanie energii odnawialnej, uchwalił Senat przy wsparciu obu partii na początku tego miesiąca (patrz Pięć najgłupszych rzeczy w amerykańskiej ustawie o energii). I nowa grupa House, Międzypartyjny Komitet ds. Rozwiązań Klimatycznych , zaczęła spotykać się w tym miesiącu, aby dążyć do konsensusu w kwestiach dotyczących energii i klimatu.

Ta nowa chęć rozpoznania rzeczywistości wynika częściowo z faktu, że zdecydowana większość amerykańskich wyborców postrzega negacjonistów zmian klimatycznych jako płaskoziemców. Jak Keith Gaby z Environmental Defense Fund wskazuje , wynika to również z faktu, że wiele miejsc pracy związanych z czystą energią znajduje się w republikańskich okręgach kongresowych. Ale to nie znaczy, że Republikanie nagle są chętni do podjęcia działań w zakresie technologii czystej energii.

Ustawa o środkach na energię i wodę z 2017 r., obecnie obowiązująca w Kongresie, zwiększyłaby budżet Departamentu Energii o ponad 335 milionów dolarów – ale większość z nich jest przeznaczona na wydatki związane z obronnością. Projekt ustawy obniżyłby około 800 milionów dolarów z wydatków agencji niezwiązanych z obronnością.



Projekt ustawy o przydziałach „nie postawił nas na osiągalnej ścieżce w kierunku podwojenia badań i rozwoju w zakresie czystej energii”, Biały Dom powiedział w oświadczeniu . Prezydent Obama zagroził jej zawetowaniem.

Republikanie tradycyjnie sprzeciwiali się wydatkom federalnym na badania w dziedzinie energii, argumentując, że nie jest rolą rządu wybieranie i inwestowanie w najbardziej obiecujące technologie. W przeciwieństwie do świadomej ignorancji na temat nauki o zmianach klimatu, jest to konserwatywne stanowisko, które można obronić. A to oznacza, że ​​tylko dlatego, że Republikanie są gotowi przyznać, że być może ta sprawa ze zmianą klimatu nie jest w końcu mistyfikacją, nie oznacza to, że ich przedstawiciele w Kongresie będą wspierać rządowe badania, aby to ograniczyć.

ukryć