Pożegnaj się z Alexą i przywitaj gadżety słuchające głosu w Twojej głowie

AlterEgo Arnava Kapura pozwala mu komunikować się, przełączać kanały telewizyjne i nie tylko, mówiąc do siebie po cichu. 27 kwietnia 2018 r.

Laboratorium mediów MIT





Kontrolowanie swoich gadżetów poprzez rozmowę z nimi to taki 2018 rok. W przyszłości nie będziesz musiał nawet ruszać ustami.

Prototypowe urządzenie o nazwie AlterEgo , stworzony przez absolwenta MIT Media Lab Arnava Kapura, już to umożliwia. Dzięki urządzeniu Kapura — wydrukowanej w 3D plastikowej ozdobie, która wygląda trochę jak chudy biały banan przyczepiony z boku jego głowy — może przeglądać kanały telewizyjne, zmieniać kolory żarówek, wykonywać profesjonalne ruchy szachowe, rozwiązywać skomplikowane obliczenia arytmetyczne problemy, a jak on niedawno pokazał do 60 minut ekipa, zamów pizzę, a wszystko to bez słowa i kiwnięcia palcem. Może być również używany, aby ludzie komunikowali się ze sobą cicho i dyskretnie.

Czuję się jak cyborg, ale w najlepszym możliwym sensie mówi o swoich doświadczeniach z urządzeniem, które zbudował jako projekt badawczy.



AlterEgo nie czyta w myślach, choć może to brzmieć w ten sposób. Raczej wychwytuje małe sygnały elektryczne wytwarzane przez małe ruchy naszych mięśni twarzy i szyi, gdy cicho czytamy lub rozmawiamy ze sobą. Elektrody AlterEgo przechwytują te sygnały i wysyłają je przez Bluetooth do komputera, gdzie mogą być dekodowane przez algorytmy, a następnie uruchamiane (np. włącz światło). System zawiera słuchawki na przewodnictwo kostne, które przekazują informacje zwrotne i informują (za pomocą skomputeryzowanego głosu) to, co inni użytkownicy AlterEgo próbują Ci przekazać, bez blokowania uszu.

To tak, jakbym był osobiście połączony z Internetem, a bez niego, mówi Kapur, nagle czuję się normalnie.

W świecie, w którym szybko rozwijająca się sztuczna inteligencja staje się źródłem niepokoju (w robotach zamierzają nas przejąć i zabić lub przynajmniej zająć naszą pracę), Kapur postrzega AlterEgo jako swego rodzaju antidotum. Spędził ostatni rok pracując nad urządzeniem, aby pokazać, w jaki sposób sztuczna inteligencja może nas ulepszyć, a nie zastąpić.



Wyobraża sobie go jako nowy rodzaj komputera, który może być używany w sposób mniej wymagający uwagi niż stukanie i przesuwanie po smartfonie i bardziej intymny (i cichy) niż polecenia szczekania w Alexa. Chociaż wciąż jest to tylko prototyp na wczesnym etapie, wyobraża sobie, że może być pomocny, powiedzmy, przy dzwonieniu do Ubera lub ułatwia komunikowanie się osobom z wadami mowy i zaburzeniami głosu.

Do tej pory Kapur i inni badacze Media Lab zbudowali kilka prostych aplikacji, w tym asystentów gry w szachy i Go, które sugerują następny ruch, aplikację arytmetyczną, która daje odpowiedź na wewnętrznie wokalizowane problemy matematyczne, oraz aplikację, która pozwala zasadniczo stać się węzłem w Internecie rzeczy.

Badacze zlecili również przetestowanie AlterEgo jako sposobu na dyskretną i niepozorną komunikację; według niedawnego papier , odkryli, że średnio w 92 procentach przypadków było w stanie dokładnie uchwycić to, co powiedzieli użytkownicy.



Tanzeem Choudhury, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Cornell, który prowadzi szkołę Laboratorium komputerowe zorientowane na ludzi , uważa, że ​​AlterEgo może być szczególnie pomocne w sytuacjach, w których rozmowa o pewnych rzeczach może być kłopotliwa lub emocjonalnie obciążająca.

Mówi, że wyzwaniem jest sprawienie, by urządzenie działało dobrze, nie sprawiając, że sprzęt i sama interakcja wyglądają dziwnie. Wskazuje na Google Glass – archetypową historię, którą można nosić w przypadku awarii – jako przykład tego, jak interakcje między ludźmi mogą się nie powieść, gdy przynajmniej jeden z nich ma na głowie gadżet.

Powiązana historia Badacze z sieci społecznościowej nauczyli ludzi wyczuwania 100 słów na ramionach za pomocą nadającego się do noszenia prototypu.

A Kapur, który chciałby to ulepszyć i przekształcić go w prawdziwy produkt, zaczyna myśleć o wszystkich problemach, które należy najpierw naprawić.



Na przykład jego funkcja komunikacji między osobami ogranicza się do bardzo prostych słów i fraz, takich jak Tak, Nie, Cześć, Do widzenia i Czy wiesz o tym? I chociaż może tłumaczyć cicho wypowiadane słowa z angielskiego na języki, w tym hiszpański i japoński, wciąż jest w stanie przetłumaczyć tylko 15 fraz.

To dlatego, że jego podejście do cichej mowy jest nowatorskie, więc nie ma żadnych dużych zbiorów danych, które badacze mogliby pobrać, aby wytrenować algorytm AlterEgo (w przeciwieństwie do, powiedzmy, typowej aplikacji do rozpoznawania mowy). Dlatego naukowcy budują własny zbiór danych, zachęcając ludzi do korzystania z nich.

Kapur mówi, że organizują również badania w szpitalach i ośrodkach rehabilitacyjnych, w których osoby z zaburzeniami mowy będą używać AlterEgo, chociaż nie ujawni, co dokładnie robią lub mają nadzieję się dowiedzieć. Poza tym naukowcy poszerzają słownictwo, które system może zrozumieć, pracując nad aplikacjami i rozważając, w jaki sposób mogą poprawić współczynnik kształtu AlterEgo.

W końcu, jak mówi, miło jest mieć te wszystkie supermoce.

ukryć