Praca przyszłości: farmer wiatrowy

Zdjęcia dostarczone przez Meredith Halfpenny





Większość ludzi, którzy pracują powyżej 30 pięter, robi to w bezpiecznych granicach wieżowca. Meredith Halfpenny czuje jednak powiew we włosach z turbiny wiatrowej.

Według jej własnych szacunków Halfpenny pomogła zbudować około 400 turbin i wykonała ponad 1200 podróży w górę iw dół ich gigantycznych wież. I znajduje się w czymś, co można trafnie określić jako zawód przyszłości: jej umiejętności są bardzo poszukiwane zarówno tam, gdzie pracuje w Ontario w Kanadzie, jak i na południe od granicy, gdzie w 2017 roku Stany Zjednoczone Biuro Statystyki Pracy powiedział, że oczekuje, że technicy turbin wiatrowych będą reprezentować drugi najszybciej rozwijający się zawód w Ameryce, ponad dwukrotnie zwiększając ogólną liczbę pracowników do 2026 r. (numer jeden to instalator paneli słonecznych).

Ten artykuł jest częścią cotygodniowej serii połączonej z naszym biuletynem Clocking In, który opisuje wpływ technologii na przyszłość pracy. Podpisz tutaj - jest wolne!



Myślę, że ludzie mają pewne zastrzeżenia, ponieważ to nowość, a ludzie opierają się zmianom. Kiedy skończy się ta pierwsza generacja i pójdziemy dalej, będzie ona coraz bardziej przyjmowana, powiedziała w wywiadzie dla Przegląd technologii MIT . Po prostu wydaje się, że to jest przyszłość. To jest kierunek, do którego zmierzamy i do którego powinniśmy zmierzać.

Meredith Halfpenny.

Halfpenny dostał się do biznesu po pracy jako ochroniarz na farmie wiatrowej. Chciałam być na budowie i popracować nad ich montażem, mówi. Ale część mnie uważała, że ​​praca w budownictwie jako kobieta jest napiętnowana.



Jej zmartwienia szybko się jednak rozwiały, kiedy zobaczyła, w jaką społeczność wkroczyła. Wielu jej współpracowników było poszukiwaczami mocnych wrażeń, którzy lubili hobby, takie jak wspinaczka po lodzie i jazda na BMX-ie, gdy nie wspinali się na wieże wiatrowe. Ale to zamiłowanie do aktywności na wysokich stawkach przełożyło się na bliskie więzi i silne poczucie koleżeństwa w pracy.

Kiedy ludzie myślą o budownictwie, myślisz, że to coś w rodzaju „surowego robotnika”. Wcale tak nie jest, mówi. Dodaje, że atmosfera zaufania rozwija się szybko z konieczności, ponieważ ludzie współpracują ze sobą, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo podczas pracy setki stóp nad ziemią. Dużym plusem jest również to, że codzienna praca pomaga generować więcej czystej energii: pracując w odnawialnych źródłach energii, czujesz się z tym dobrze. Przyciąga to wielu ludzi i rezonuje z nimi. Wszyscy spotykają się bardzo szybko. Masz wspólny cel dla swojej pracy.

Jako wykonawca C&C Wind Energy Services, Halfpenny zajmuje się zarówno budową, jak i serwisem turbin różnych firm. Jej 10-godzinny dzień zaczyna się i kończy w biurze, ale większość czasu spędza na zewnątrz na różnych wysokościach. W danym dniu można ją znaleźć robiąc wszystko, od sprawdzania nowo dostarczonych części turbiny na terra firma do sprawdzania właśnie ukończonej turbiny.



Byłem tam dużo i nigdy się nie starzeje. Nigdy nie chcę wyglądać na zewnątrz, mówi Halfpenny. To jest takie satysfakcjonujące, kiedy pocisz się jak świnia i dyszyłeś i sapałeś, żeby się tam dostać.

ukryć