211service.com
Precyzyjne skany mózgu
Główna umiejętność diagnozowania zaburzeń neurologicznych, takich jak stwardnienie rozsiane i choroba Alzheimera: wykształcone domysły. Rzeczywiście, dzisiejsi lekarze polegają głównie na wywiadach, badaniach fizykalnych i testach laboratoryjnych w celu wykrycia tych złożonych chorób neurologicznych; problem polega na tym, że objawy mogą się znacznie różnić w zależności od pacjenta, co sprawia, że diagnoza jest trudna i subiektywna. Jednak łącząc nowe bazy danych z ulepszonymi technikami obrazowania medycznego, które są w stanie rozpoznać charakterystyczne cechy anatomiczne wielkości milimetra lub mniejszej, naukowcy zaczynają uwidaczniać to, co niewidzialne, potencjalnie umożliwiając im wcześniejsze i dokładniejsze diagnozowanie pacjentów.
Na przykład na Uniwersytecie Stanowym Nowego Jorku w Buffalo naukowcy opracowali oprogramowanie, które renderuje trójwymiarowe obrazy mózgu na podstawie danych obrazowania rezonansu magnetycznego, co pozwala im cyfrowo rozdzielać obszary mózgu i precyzyjnie obliczać ich rozmiar i objętość . Rohit Bakshi, dyrektor Buffalo Neuroimaging Analysis Center, wykorzystał tę technologię, aby pokazać, że jądro ogoniaste – część istoty szarej mózgu zaangażowana w kontrolę motoryczną i myślenie – jest znacznie mniejsze u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym niż u zdrowych pacjentów (patrz zdjęcie) . Dzięki takim narzędziom programowym Bakshi ma nadzieję ujednolicić sposób, w jaki neurolodzy analizują MRI. Obecnie dwóch lekarzy może spojrzeć na ten sam rezonans magnetyczny i zobaczyć go inaczej, mówi Bakshi. Pracujemy nad uczynieniem MRI ilościowym i standaryzowanym testem, takim jak badanie krwi, w którym otrzymujesz konkretną, wiarygodną wartość z powrotem i możesz dokładnie porównać wyniki z normalnymi ludźmi.
Ta historia była częścią naszego wydania z października 2002 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Oprócz wspomagania diagnozy, nowe techniki mogą pomóc w śledzeniu przebiegu choroby i korzyści z leczenia. Bruce Rosen, dyrektor Martinos Center for Biomedical Imaging w Massachusetts General Hospital w Bostonie, i jego koledzy już używają aparatów MRI do pomiaru grubości struktur mózgowych o wielkości od jednej dziesiątej do dwóch dziesiątych milimetra. Oznacza to, że możemy zaobserwować zmiany w mózgu w odpowiedzi na lek, które pojawiają się w ciągu trzech do sześciu miesięcy, zamiast oceniać poprawę pamięci, która zwykle ewoluuje w ciągu 12 do 18 miesięcy, mówi Rosen.
Aby ujednolicić proces diagnozy, centrum Bakshi opracowuje dużą bazę danych skanów mózgu pobranych z wielu miejsc w stanie Nowy Jork. Mając już na stanie ponad tysiąc zdjęć, on i jego koledzy tworzą oprogramowanie, które koreluje skany pacjentów ze stwardnieniem rozsianym z danymi o przebiegu choroby, aby zidentyfikować różnice i przewidzieć, czy pacjenci wyzdrowieją lub rozwiną się choroba przewlekła. Konsorcjum amerykańskich uniwersytetów, które obejmuje centrum obrazowania Rosen, rozpoczęło w tym roku prace nad podobną siecią baz danych zawierającą skany mózgu pacjentów z chorobą Alzheimera z całego kraju. Projekt o wartości 20 milionów dolarów połączy bazy danych w szpitalach i uniwersytetach w Kalifornii, Północnej Karolinie i Massachusetts. Ostatecznie mamy nadzieję, że kiedy ktoś przyjdzie i zrobimy skan mózgu, możemy postawić diagnozę, rozwarstwić jego chorobę i określić, jakie terapie będą najskuteczniejsze, mówi Rosen.
Takie bazy danych to zdecydowanie przyszłość, mówi Robert Knowlton, neurolog z University of Alabama w Birmingham Hospital. Twierdzi, że lepsze klasyfikacje chorób mózgu ostatecznie doprowadzą do lepszych metod leczenia.
