211service.com
Problem społeczny Instagrama i Google
Niektóre z najmądrzejszych komentarzy na temat przejęcia przez Facebooka aplikacji Instagram do mobilnego udostępniania zdjęć za 1 miliard dolarów pochodzi od Dona Dodge'a, dyrektora Google. Jego post na blogu Instagram mógłbym zbudować w tydzień pomaga również zilustrować wyzwanie stojące przed siecią społecznościową jego własnej firmy, Google+.
Oto powód, dla którego Dodge, doświadczony insider zarówno w świecie startupów, jak i gigantów, takich jak Microsoft i Google, wyjaśnia, dlaczego kupowanie Instagrama przez Facebooka miało sens, zamiast budować własną wersję za znacznie mniejsze pieniądze:
Przewaga pierwszego gracza jest realna. Pierwszy produkt na rynku ma dużą przewagę… Ludzie przyzwyczajają się do produktu, polubili wrażenia użytkownika i rozwijają kulturę społeczności użytkowników. Gdy społeczność użytkowników zacznie rosnąć wirusowo, prawdopodobnie nie przestawią się na inny produkt… nawet jeśli jest lepszy. Konkurencyjny produkt z kilkoma nowymi funkcjami lub coś, co jest szybsze lub tańsze, prawdopodobnie nie ukradnie wielu użytkowników.
To, co mówi, wydaje się odnosić w równym stopniu do Google+, sieci społecznościowej, w której biorą udział pierwsi gracze o ugruntowanej pozycji, Facebook i Twitter.
Drugi przykład Dodge'a, w którym wyjaśnia, dlaczego Google musiał wydać 1,6 miliarda dolarów na YouTube, mimo posiadania własnej, bardzo podobnej usługi Google Video, podkreśla ten związek. Dodge nie wspomina o Google+, ale przesłanie jego posta wydaje się być takie, że najlepszą drogą Google do stania się siłą w sieciach społecznościowych było kupowanie, a nie budowanie.
Wygląda na to, że Google może teraz zmienić strategię za późno. Krążą pogłoski, że gigant wyszukiwania i reklamy również ścigał Instagram, ale został przelicytowany przez Facebooka, a teraz pozostało niewielu kandydatów do przejęcia. Facebook wyraźnie nie jest na sprzedaż, a Twitter (pomimo zgłaszanych problemów z przychodami) również wydaje się być nastawiony na niezależną, notowaną na giełdzie przyszłość. Czterokwadratowy może chcieć sprzedawać i mieć przyzwoitą bazę użytkowników, ale założyciele firmy kupili i zamknęli swój pierwszy start-up udostępniający lokalizację przez Google i mogą być ostrożni, jeśli chodzi o powtórzenie tego doświadczenia.
Ścieżka , sieć społecznościowa wyłącznie mobilna wykazująca zdrowy wzrost, to kolejna możliwość, ale perspektywa pozyskania firmy zajmującej się siecią społecznościową z bazą użytkowników, która mogłaby konkurować z Instagramem, wydaje się niewielka. Google prawdopodobnie będzie musiało zbudować swoją sieć społecznościową na własnej skórze i dalej naciskać Google+ na użytkowników swoich bardziej ugruntowanych i odnoszących sukcesy usług. Dyrektor generalny Google, Larry Page, twierdził niedawno, że jego sieć społecznościowa rozwija się dobrze, ale konkretne dane nie zostały upublicznione i niewiele wskazuje na to, że Google+ jest sukcesem.