Problemy pandemiczne, których boostery nie rozwiążą

przypominający szczepionkę

Wtorkowy oddział otrzymuje w zeszłym tygodniu strzał przypominający COVID-19 Pittsburgh. AP





Amerykański program dopalaczy ma się rozpocząć, po CDC poparte dodatkowymi strzałami dla dużej części amerykańskiej opinii publicznej.

Agencja zaleca teraz, aby osoby w wieku 65 lat i starsze, osoby dorosłe objęte opieką długoterminową oraz osoby powyżej 50. roku życia z podstawowymi schorzeniami otrzymały trzeci zastrzyk Pfizer-BioNTech. (Ci, których pierwszym strzałem był Johnson & Johnson lub Moderna, będą musieli trochę poczekać.) Pracownicy pierwszej linii lub osoby z wyższym ryzykiem infekcji również otrzymają szansę na wzmocnienie, kategorie dodane, gdy dyrektor CDC, Rochelle Walensky, uchyliła jej komisję.

Ale decyzja była kontrowersyjna, nie tylko dlatego, że szczepionki nadal świetnie chronią ludzi przed poważnymi chorobami i hospitalizacją. Wielu ekspertów uważa, że ​​priorytetem powinno być zaszczepienie większej liczby osób w USA i wysyłanie bardzo potrzebnych dawek do krajów o niskich dochodach, gdzie zaszczepiono nieco ponad 2% populacji.



Na początku tego miesiąca Światowa Organizacja Zdrowia wezwała do moratorium na dopalacze do czasu, gdy co najmniej 10% każdego kraju zostanie zaszczepionych. Ale kilka bogatych krajów, w tym Wielka Brytania, Francja, Izrael, a teraz Stany Zjednoczone, idą do przodu z programem wzmacniającym.

Napięta debata na temat dostępu do dopalaczy rodzi złożone pytania etyczne dla urzędników zdrowia publicznego, polityków i bioetyków. Czy uzasadnione jest, aby obywatele bogatszych krajów otrzymali trzecią dawkę, kiedy tak duża część świata czeka na swoją pierwszą? A jak agencje takie jak CDC decydują, kto powinien je otrzymać?

Postanowiliśmy więc porozmawiać z Anitą Ho, profesorem nadzwyczajnym w dziedzinie bioetyki i badań nad usługami zdrowotnymi na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej i Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco. Ho rozmawiał z nami wcześniej na temat wprowadzenia szczepionek w USA i nierówności. Zapytaliśmy ją, jak zmienił się obraz w tym momencie pandemii.



Wywiad został zredagowany pod kątem długości i jasności.

Jakie są etyczne rozważania dotyczące oferowania dawek przypominających tylko niektórym Amerykanom? Szczególnie ciekawi mnie pomysł oferowania ich osobom wykonującym zawody wysokiego ryzyka.

Pod pewnymi względami względy etyczne są podobne do tych z końca zeszłego roku, kiedy szczepionki po raz pierwszy stały się dostępne. Jeśli jest ograniczona podaż i więcej osób tego potrzebuje, chcesz promować największe dobro bez poświęcania kapitału własnego i zacząć od tych, którzy byliby najbardziej narażeni na poważne zachorowanie, jeśli wkrótce nie otrzymają dawki przypominającej.



Przestań dawać zastrzyki przypominające, dopóki więcej świata nie zostanie zaszczepionych, mówi WHO

Globalna agencja zdrowia wezwała do moratorium na wszelkie dopalacze do końca września.

Ale w pełni zaszczepieni zdrowi ludzie w zawodach wysokiego ryzyka, co oznacza, że ​​mają większe szanse na kontakt z wirusem, niekoniecznie są bardziej narażeni na zachorowanie, nawet jeśli zachorują. To jest cały sens zaszczepiania się - więc nie zachorujesz, nawet jeśli jesteś narażony na wirusa.

Ale praca wysokiego ryzyka to płynna definicja. Obecnie istnieje federalny wymóg szczepienia pracowników służby zdrowia, a coraz więcej szkół wymaga szczepienia pracowników i kwalifikujących się uczniów. Oto ironia losu: jeśli jesteś już w pełni zaszczepiony, wykonujesz pracę wysokiego ryzyka, głównie dlatego, że Twoi koledzy lub inne osoby, które przechodzą przez Twoje drzwi, nie mogą lub nie mogą być zaszczepieni. Zaszczep je, a nie będziesz już wykonywał ryzykownej pracy!



Więc to trudne dla CDC. ACIP (Komitet Doradczy ds. Praktyk Szczepień) nie sądził, że zdrowi ludzie, niezależnie od miejsca pracy, potrzebują jeszcze dawki przypominającej, aby się chronić. Ochrona przed szczepionkami przeciwko ciężkim chorobom i hospitalizacji pozostaje wysoka we wszystkich grupach wiekowych. I chociaż dawka przypominająca może dodatkowo zwiększyć poziom przeciwciał, nie jest jasne, czy jest to potrzebne do ochrony przed ciężkim Covid-19 i czy zmniejszyłoby to przenoszenie wirusa.

Wiemy, że niektórzy ludzie nadal nie mieli dostępu do wstępnego cyklu szczepień. Czy ma sens oferowanie boosterów, skoro nawet nie zaszczepiliśmy dokładnie wszystkich, którzy chcą zaszczepić się w USA?

Dawki przypominające niewiele zdziałają, jeśli nadal mamy duże kieszenie nieszczepionych osób. To właśnie ci ludzie powinni być naszym pilnym celem. Potrzeba zasobów, aby dotrzeć do społeczności, aby dostarczyć szczepionki tym, którzy nie mogą wziąć wolnego od pracy lub mieszkają w bardziej wiejskich lub ubogich dzielnicach, gdzie nie mają dostępu do wiadomości lub wiarygodnych informacji naukowych.

Już teraz brakuje pielęgniarek, farmaceutów i pracowników opieki zdrowotnej. Czy mielibyśmy środki, aby zaplanować dawki przypominające i nadal docierać do osób nieszczepionych?

Czy możesz nam powiedzieć, jak zmienił się obraz etyczny od czasu naszej ostatniej rozmowy w styczniu? Czy administracja Bidena? zobowiąż się do przekazania pół miliarda więcej szczepionek zmienić rachunek?

To przygnębiające, że ponad 18 miesięcy po ogłoszeniu pandemii nadal nie osiągnęliśmy tego, co nazywam solidarność relacyjna : aby społeczność globalna pracowała razem na rzecz wspólnego dobra, aby nikt nie został pominięty. Darowizna jest lepsza niż nic, ale kraje biedniejsze są pozostawione na łasce krajów bogatych. Wiele z tych 500 milionów dawek firmy Pfizer pojawi się dopiero w przyszłym roku. Jeśli dla Amerykanów, którzy mają lepszy dostęp do opieki zdrowotnej, należy pilnie zaszczepić się tak szybko, jak to możliwe, a nawet otrzymać dawkę przypominającą, w jaki sposób później, w przyszłym roku, można by uznać za dopuszczalne? Oznacza to, że wiele osób w biedniejszych krajach nie dostanie pierwszego zastrzyku przed upływem 18 miesięcy od wydania przez Stany Zjednoczone pierwszych dawek.

Nierówność, którą tworzymy i na którą pozwalamy, jest po prostu przerażająca. A szczepionka Pfizera wymaga specjalnego chłodzenia, więc najbiedniejsze kraje, które nie mają możliwości przechowywania i przeładunku, mogą nadal nie odnosić korzyści. Aby rozwiązać problemy związane z łańcuchem dostaw, musimy zwiększyć wydajność i mieć zakłady produkcyjne różnych szczepionek rozsianych po całym świecie. Firmy farmaceutyczne powinny partner z firmami farmaceutycznymi na globalnym południu aby to zrobić. Może to również pomóc w szybszym dostosowaniu ujęć do lokalnych wariantów.

Wiele twoich badań koncentruje się na zaufaniu publicznym. Jaka jest obecnie najlepsza propozycja dla władz?

Pandemia została niestety upolityczniona w USA. Sprzeczne wiadomości od różnych urzędników pogorszyły sytuację. Myślę, że najważniejszym wnioskiem jest to, że władze muszą mieć zjednoczony front w walce z tą pandemią, utrzymywać spójne komunikaty, być przejrzystym w swoim rozumowaniu i współpracować z partnerami społecznymi, którym ufają lokalni mieszkańcy, aby pomóc w promowaniu komunikatów dotyczących zdrowia publicznego.

Interwencje w zakresie zdrowia publicznego, takie jak maskowanie lub polityka szczepień, mogą zminimalizować rozprzestrzenianie się wirusa, ale także spowodować niedogodności i trudności finansowe dla ludzi, zwłaszcza w przypadku populacji mniej uprzywilejowanych. Aby zbudować zaufanie, aby ludzie mogli wejść na pokład i pozostać na pokładzie z celami zdrowia publicznego, władze muszą wykazać, że są kompetentne w prowadzeniu nas przez tę pandemię, rozumieją ból, przez który przechodzą ludzie, i minimalizują wszelkie trudności mogą powodować różne interwencje.

Ta historia jest częścią Projektu Technologii Pandemicznej, wspieranego przez Fundację Rockefellera.

ukryć