Promieniujące Książki

Wiele miast i zaludnionych obszarów Afryki czerpie niezwykłe korzyści z nowych sieci telefonii komórkowej i dostępu do Internetu. Jednak minie wiele lat, zanim wiejskie obszary wewnętrzne, na których mieszka większość Afrykanów, wejdą w erę informacji za miastami. Dzieci tam nie mają nawet najnowszych wydań podręczników, a tym bardziej komputerów podłączonych do sieci.





Jedenastolatkowie z Mbita w Kenii przeglądają podręczniki na przenośnych komputerach PC w zeszłym roku. (Dzięki uprzejmości Eduvision.)

Jednak pomoc może być w drodze w postaci wąskopasmowej, ale użytecznej technologii: jednokierunkowego dostarczania informacji cyfrowych przez satelitę.

Skandal dotyczący oprogramowania szpiegującego

Ta historia była częścią naszego wydania z maja 2006 r.



  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

W zeszłorocznym teście w szkole podstawowej Mbita Point na granicy kenijsko-ugandzkiej 60 młodych ludzi poznało możliwości. Szwajcarska fundacja BioVision zainstalowała w szkole odbiornik satelitarny, rozdała przenośne komputery z oprogramowaniem opartym na systemie Linux i pobrała aktualne programy nauczania z kenijskiego ministerstwa edukacji. BioVision twierdzi, że takie podejście jest znacznie tańsze niż kupowanie książek co roku.

Teraz fundacja przekazała projekt o nazwie EduVision firmie venture capital o nazwie Bridgeworks, która ma nadzieję przekształcić go w samowystarczalny biznes. Bridgeworks prowadzi rozmowy z agencjami edukacyjnymi w kilku krajach na temat wdrażania systemu na masową skalę; ewentualny projekt w Rwandzie służyłby ponad 20 000 dzieci w 504 szkołach średnich.

Naszym pomysłem jest to, że nie będzie to wysoce opłacalne, ale wystarczająco opłacalne, aby się rozwijać, mówi Matthew Herren, Szwajcar wychowany w Kenii, który rozpoczął projekt. Przewiduje, że co najmniej jeden z krajów, które obecnie rozmawiają, będzie korzystał z systemu w ciągu roku.



Przepustowość satelity pochodzi od firmy WorldSpace z Silver Spring, MD, która obsługuje dwa satelity geostacjonarne, jeden nad Azją, drugi nad Afryką. Od kilku lat firma nadaje tradycyjne treści z radia satelitarnego – przekazy audio z takich stacji jak CNN i NPR. Niektóre kraje afrykańskie, w tym Kenia, korzystały z usług do przesyłania wersji audio wykładów w klasie.

Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat WorldSpace udostępnił pewną przepustowość dla transmisji dowolnych informacji cyfrowych, dostarczanych z szybkością 128 kilobitów na sekundę. To powolne według standardów zachodniego pracownika biurowego, ale wystarczające, aby szybko przejść przez dokumenty tekstowe. Zdjęcia i filmy oznaczają dłuższy czas oczekiwania, ale to dobrze w przypadku okresowego pobierania materiałów edukacyjnych.

Jednym z powodów, dla których afrykańskie systemy edukacyjne zostały w tyle, zwłaszcza w naukach ścisłych, jest to, że aktualizowanie i poprawianie programów nauczania jest bardzo kosztowne, mówi Calestous Juma, profesor rozwoju międzynarodowego w Centrum Nauki i Spraw Międzynarodowych im. Belfera na Uniwersytecie Harvarda. Mówiąc o izolacji wnętrza Afryki, dodał Juma, Afryka czekała na coś takiego od czasów Juliusza Cezara.



Chociaż system nie zapewnia komunikacji dwukierunkowej, może mieć duży wpływ na dostarczanie informacji edukacyjnych, zdrowotnych i rolniczych. W wielu regionach WorldSpace zapewnia jedyną usługę, która umożliwia pobieranie danych do tanich odbiorników z antenami wielkości dłoni, w przeciwieństwie do drogich, szerokopasmowych odbiorników satelitarnych używanych przez rządy, mówi starszy wiceprezes WorldSpace Srinivasan Rangarajan.

ukryć