Prosty sposób na przeszukiwanie swojego udziału w chmurze

Wyszukiwanie zdjęcia przechowywanego w Dropbox lub arkusza kalkulacyjnego zapisanego na Dysku Google jest łatwe, ale jeśli nie pamiętasz, w której usłudze opartej na chmurze coś umieściłeś, znalezienie tego może być o wiele trudniejsze.





ClipCard zapewnia prosty interfejs do wyszukiwania w usługach opartych na chmurze, w tym Dropbox, LinkedIn, Office 365 i Google Drive.

Usługa o nazwie ClipCard może uprościć takie wyszukiwanie: jednocześnie przeszukuje wiele źródeł w chmurze — w tym Dropbox, Box, Dysk Google i kontakty na LinkedIn — i podsumowuje każdy wynik na małej karcie wraz z łączem do otwarcia pliku lub kontaktu w pytaniu. Jeśli szukasz zdjęcia i wiesz, że słowo ananas jest częścią nazwy pliku, możesz na przykład wpisać obraz i ananas, a ClipCard powinien wyświetlić wszystkie obrazy z ananasem w nazwie, które są przechowywane w połączonych usługach .

ClipCard, który w tym miesiącu oferuje test beta tylko na zaproszenie, zacznie działać jako aplikacja internetowa, co oznacza, że ​​będzie można uzyskać do niej dostęp za pośrednictwem przeglądarki internetowej. Firma planuje udostępnić swoje narzędzie wszystkim zainteresowanym przed końcem roku i pracuje nad natywnymi aplikacjami, które zamierza udostępnić na początku przyszłego roku. Chociaż ClipCard zacznie działać bezpłatnie, prezes firmy Timothy Kearns twierdzi, że może zarabiać na pobieraniu opłat od firm i niektórych usług.



ClipCard to jedno z nielicznych narzędzi, które umożliwiają wyszukiwanie treści cyfrowych przechowywanych w różnych miejscach. Na przykład na iPhonie Reflektor może przeszukiwać e-maile, wiadomości, aplikacje i kontakty oraz aplikację o nazwie Wyszukiwanie w aplikacji jest przeznaczony do wyszukiwania w wielu aplikacjach, które masz na telefonie (z mojego doświadczenia przynajmniej nie było tak gorąco).

Użytkownicy ClipCard mogą wyszukiwać według tematu, tagu, typu pliku, źródła lub treści zawartej w opisie pliku. ClipCard nie kopiuje żadnej z przeszukiwanych treści; raczej wyodrębnia powiązane z nim metadane, mówi Kearns.

Ryan Cunningham, szef produktu ClipCard, pokazał mi, jak to działa z wyszukiwaniem Henry'ego — imienia jego nowonarodzonego syna. Widok mapy pozwalał mu zobaczyć pliki związane z dzieckiem, które zawierały dane o lokalizacji (w tym przypadku kilka zdjęć), i mógł przełączyć się na zwykły widok karty, aby zobaczyć inne elementy związane z Henrykiem, takie jak arkusz kalkulacyjny Dokumentów Google zawierający kronikę jedzenia dziecka , spanie i robienie kupy.



Wszystko, co staramy się zrobić, to zmniejszyć liczbę kliknięć i szybkość dotarcia do twoich rzeczy, mówi. Wydobądźmy cię z tych silosów „Przeszukajmy w tym miejscu, w tym miejscu i w tym miejscu”. Po prostu przeszukajmy to.

ukryć