211service.com
Przechowuje smartfony, aby śledzić kupujących
Właśnie wrzuciłeś słoik masła orzechowego do koszyka spożywczego, gdy brzęczy Twój smartfon. Spoglądasz w dół na ekran, aby zobaczyć wiadomość, która wydaje się wręcz jasnowidząca: Kup trochę galaretki. Uzyskaj 1 USD zniżki.

Wewnątrz tor: Mapowanie wnętrz informuje kupujących, dokąd się udać, i informuje sprzedawców o tym, co robią.
Wygodna? Na pewno. Dziwny? Być może.
To jedna z wizji pozycjonowania w pomieszczeniach, szybko rozwijającej się technologii, która pozwala sprzedawcom śledzić fizyczne ruchy kupujących wzdłuż ich alejek z niespotykaną dotąd szczegółowością. W wielu sklepach wielkopowierzchniowych istnieje już sprzęt do wykrywania smartfonów klientów i rejestrowania danych, takich jak liczba minut, które dana osoba spędza w dziale obuwniczym.
Technologia może ostatecznie zapewnić sprzedawcom możliwości porównywalne ze sklepami internetowymi. W Internecie reklamy behawioralne wykorzystują zapisy historii przeglądania danej osoby, aby proponować produkty. Teraz apteki lub sklepy z artykułami dla majsterkowiczów, które chcą sprzedawać Kleenex lub dwa na cztery, mogą wkrótce zrobić to samo (patrz It's All E-Commerce Now ).
Niewiele wiadomo o tym, co kupujący robią w sklepach, dopóki nie zajmą się kasą, mówi Todd Sherman, dyrektor ds. marketingu w Point Inside, startupie z Bellevue w stanie Waszyngton, który jest jedną z wielu firm, które podniosły finansowanie kapitału podwyższonego ryzyka do idealnego zastosowania w pomieszczeniach. techniki śledzenia i reklamy. W ten sposób możesz zobaczyć, czym się interesują [i] zobaczyć, dokąd zmierzają.
Detaliści w USA, w tym Nordstrom, Family Dollar i American Apparel, eksperymentowali z pozycjonowaniem w pomieszczeniach. Niektóre systemy wykorzystują kamery wideo, fale dźwiękowe, a nawet pola magnetyczne. We wrześniu Apple dodał do swoich smartfonów funkcję o nazwie iBeacon; emituje sygnał radiowy Bluetooth o niskiej mocy, przeznaczony również do użytku w pomieszczeniach.
Najczęściej stosowaną techniką jest przechwytywanie sygnałów Wi-Fi emitowanych przez smartfony kupujących. Triangulacja na tym sygnale może oszacować pozycję telefonu z dokładnością do kilku metrów. Sklepy zbierają również unikalny identyfikator, zwany adresem MAC, dla każdego telefonu. To pozwala im gromadzić informacje behawioralne na temat powracających gości.
Forest City Enterprises stosuje triangulację sygnałów komórkowych, aby monitorować ruch pieszy w większości z prawie 20 centrów handlowych, których jest właścicielem lub którymi zarządza. Mówi, że dane pomogły mu zdecydować, gdzie przenieść schody ruchome, które przeszkadzały w wejściu. Firma mierzy również, jak długo goście zostają po pokazie mody lub koncercie. Stephanie Shriver-Engdahl, wiceprezes ds. strategii cyfrowej w Forest City, mówi, że firma chce wiedzieć, czy kupują jeden napój, wskakują do samochodu i wyjeżdżają? A może zostają dłużej? Mówi, że w przyszłości do ustalania cen najmu można wykorzystać dane o ruchu pieszym.
Ponieważ śledzenie w pomieszczeniach jest nadal skomplikowane, może nie działać tak, jak oczekują niektórzy zwolennicy. Tylko dlatego, że technologia istnieje i jest to możliwe, nie oznacza, że marketerzy to zrobią, mówi Greg Sterling, analityk z Opus Research. Niektóre z tych rzeczy mogą się nigdy nie wydarzyć.
Ale Don Dodge, dyrektor Google, który zainwestował w kilka firm zajmujących się lokalizacją w pomieszczeniach, uważa, że technologia będzie większa niż GPS czy mapy internetowe. To dlatego, że ludzie spędzają większość czasu w pomieszczeniach, gdzie sygnały GPS są często zbyt słabe, aby były przydatne.
Google rozszerzyło już swoje mapy o diagramy wnętrz muzeów, lotnisk i dużych sklepów w 17 krajach, takich jak Tai Po Mega Mall w Hongkongu. Firma planuje, że mapy zakładów będą nadal zyskiwać na znaczeniu dla pieszych, gdy zacznie sprzedawać swój komputer na głowę Glass. Lokalizacja w pomieszczeniach będzie ogromna, mówi Dodge. Będzie to największy hit sprzedaży detalicznej i kuponów, jaki kiedykolwiek widzieliśmy.
Zanim tak się stanie, sprzedawcy detaliczni mogą być zmuszeni do podjęcia debaty na temat prywatności. Nordstrom doznał w tym roku podbicia w PR po tym, jak zaczął śledzić klientów w 17 sklepach za pomocą systemu Wi-Fi opracowanego przez Euclid Analytics. Niektórzy klienci, którzy czytają znaki przy wejściach do sklepów wyjaśniające technologię, skarżyli się na naruszenie ich prywatności.
Nordstrom twierdzi, że zakończył test kilka miesięcy temu. Zasadniczo to się skończyło, dowiedzieliśmy się kilku rzeczy i ruszyliśmy dalej, mówi Colin Johnson, rzecznik Nordstrom. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że musimy nadal testować i próbować nowych rzeczy, aby ewoluować i pozostawać w relacji z klientem.
Od epizodu Nordstrom detaliści niechętnie przyznają, że używają śledzenia w pomieszczeniach. Ale RetailNext, firma oferująca kompleksowe analizy w sklepach, twierdzi, że jej produkty są używane przez 100 dużych detalistów i tysiące sklepów. Euclid twierdzi również, że ma 100 klientów, w tym Home Depot.