211service.com
Przemysł etanolu celulozowego stoi przed dużymi wyzwaniami
Po latach zwłoki, w końcu zaczyna być uruchamiana seria zakładów produkujących biopaliwa celulozowe. Ale nowa fala otwierania zakładów, dobra wiadomość dla rozwijającego się przemysłu, pokazuje również, jak daleko jeszcze musi się zajść.
W zeszłym tygodniu firma chemiczna Ineos zaczęła wytwarzać etanol z wiórów drzewnych i innych materiałów roślinnych w zakładzie na Florydzie, który może wyprodukować do 8,5 miliona galonów paliwa rocznie. Do przyszłego roku w Stanach Zjednoczonych ma zostać ukończonych kilkanaście wielomilionowych instalacji. Chociaż uważa się je za skalę komercyjną, nadal są stosunkowo małe w porównaniu z wytwórniami etanolu z kukurydzy, które często produkują 100 milionów galonów paliwa rocznie.
Obiekty nie zbliżą się do spełnienia wymagań określonych w normie dotyczącej paliw odnawialnych z 2007 r., która miała kluczowe znaczenie dla wysiłków prezydenta Busha, aby wprowadzić na rynek paliwa z biomasy. Co więcej, wiele nowych zakładów będzie zmagać się na już nasyconym rynku etanolu.
Biopaliwa celulozowe, wykonane z materiałów takich jak wióry drzewne i łodygi kukurydzy, zostały wprowadzone jako część Energy Independence and Security Act z 2007 roku. Miały pomóc zakończyć to, co Bush nazwał uzależnieniem Ameryki od ropy naftowej. Standard paliw odnawialnych wymagał szybkiego zwiększenia ilości paliwa pochodzącego z konwencjonalnego etanolu z kukurydzy oraz etanolu celulozowego.
Produkcja etanolu z kukurydzy gwałtownie wzrosła, ale produkcja etanolu celulozowego została opóźniona zarówno z powodu wyzwań technicznych, jak i braku funduszy na zakłady komercyjne. Standard paliw odnawialnych początkowo wymagał dodania miliarda galonów etanolu celulozowego do krajowych dostaw paliw w tym roku, ale Agencja Ochrony Środowiska zmniejszyła cel do zaledwie sześciu milionów galonów. Przyszłoroczny cel to 1,75 miliarda, ale oczekuje się, że EPA wyznaczy nowy poziom w oparciu o to, co spodziewa się, że firmy będą w stanie wyprodukować.
Nowa fala biopaliw obejmie zakład o pojemności 25 milionów galonów od giganta produkującego etanol z kukurydzy Poet i zakład o pojemności 27,5 miliona galonów od DuPont, ale wiele innych będzie produkować 10 milionów galonów lub mniej. To mały początek. Osiągnięcie ostatecznych celów standardu paliw odnawialnych wymagałoby 300 instalacji biopaliw, a każda z nich musiałaby produkować nie 25 milionów galonów paliwa, ale czterokrotnie więcej.
Obecnie etanol celulozowy nie może konkurować samodzielnie. Kosztuje więcej niż etanol z kukurydzy czy benzyna. Wallace Tyner , profesor ekonomii rolnictwa na Purdue University, mówi, że etanol celulozowy nigdy nie będzie tańszy niż etanol z kukurydzy. Jednak Poet mówi, że ma nadzieję, że w końcu etanol celulozowy będzie konkurencyjny w stosunku do benzyny. Dotarcie do tego punktu będzie co najmniej wymagało wsparcia ze strony standardu paliw odnawialnych, aby pomóc firmie zbudować więcej zakładów i osiągnąć pewne korzyści skali.
Standard ten zawsze budził kontrowersje (patrz: Bałagan rynków mandatowych ). W tej chwili przed Senatem jest ustawa, która ją uchyli. W tym roku był również przedmiotem serii przesłuchań Izby i białych ksiąg, a kierownictwo Komisji ds. Energii i Handlu Domu decyduje teraz, jak postępować. Przewodniczący komisji, republikanin Fred Upton z Michigan, przedstawił ostatnie przesłuchanie, mówiąc: Moim zdaniem obecny system nie może się utrzymać.
Zabicie standardu paliw odnawialnych zabija jakąkolwiek przyszłość celulozy, mówi Tyner. Na razie jednak to prawdopodobnie nie jest duży problem: standard prawdopodobnie pozostanie na swoim miejscu, ponieważ ma poparcie prezydenta Obamy i wielu członków Senatu.
W opinii Tynera branża stoi przed kolejnym poważnym wyzwaniem. Mówi, że etanol z celulozy nie jest obecnie dostępny; nie ma wystarczającego zapotrzebowania na jakikolwiek rodzaj etanolu.