211service.com
Przerwa w komunikacji
„Komputery nie będą pierwszorzędnymi nauczycielami, jeśli badacze nie rozwiążą czterech podstawowych problemów: jak sprawić, by maszyny mówiły, słuchały, wiedziały i trenowały. „Mówimy jako część naszego człowieczeństwa, instynktownie, na podstawie przeszłych doświadczeń” — napisał Patrick Suppes z Uniwersytetu Stanforda, jeden z pionierów nauczania wspomaganego komputerowo, w 1966 r. amerykański naukowiec artykuł. „Aby jednak komputer mógł właściwie mówić, potrzebujemy wyraźnej teorii mówienia”.
Niestety takiej teorii nie ma, a jeśli nasza analiza ludzkiej inteligencji jest prawidłowa, to nigdy nie będzie. To samo dotyczy problemu z nakłonieniem komputerów do słuchania. Ciągłe rozpoznawanie mowy wydaje się być umiejętnością, która opiera się rozkładowi na cechy i reguły. To, co słyszymy, nie zawsze odpowiada cechom strumienia dźwiękowego. W zależności od kontekstu i naszych oczekiwań słyszymy strumień dźwięku jako „krzyczę” lub „lody”. Przestrzeń lub pauzę przypisujemy w jednym z dwóch miejsc, choć w strumieniu dźwięku nie ma pauzy. Jeden z ekspertów wymyślił zdanie, które ilustruje różne sposoby, w jakie możemy usłyszeć ten sam strumień dźwięków: „Nie jest łatwo zniszczyć ładną plażę”. (Spróbuj przeczytać to zdanie na głos).
Ta historia była częścią naszego wydania z września 2016 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
W tym momencie czytelnik może rozsądnie zapytać: jeśli komputery używane jako maszyny logiczne nie mogą osiągnąć poziomu umiejętności doświadczonych istot ludzkich, to dlaczego opinia publiczna o tym nie wie? Odpowiedź brzmi, że naukowcy zajmujący się sztuczną inteligencją mają dużą stawkę, aby wyglądało na to, że ich nauka i inżynierskie potomstwo stoją na solidnych podstawach. Zrobią wszystko, co konieczne, aby zachować ten wizerunek.
Wyciąg z książki „Dlaczego komputery nigdy nie myślą jak ludzie” autorstwa Huberta i Stuart Dreyfus, bracia i współautorzy książki Umysł nad maszyną , w styczniowe wydanie Przegląd technologii .
