211service.com
Przewidywanie, jak długo będziesz żyć
Przez większość minionego stulecia branża usług finansowych wykorzystywała tabele aktuarialne do projektowania polis ubezpieczeniowych na życie, emerytur i innych produktów w oparciu o przewidywania długości życia ludzkiego. Te tablice trwania życia opierają się na historycznych wskaźnikach zgonów w celu przewidzenia przyszłej długości życia szeroko zdefiniowanych grup populacji. Ale oczekiwana długość życia ludzi wzrosła dramatycznie – z 47 lat w 1900 roku do 77 lat obecnie w Stanach Zjednoczonych, z podobnymi wzrostami na całym świecie. Doprowadziło to do gwałtownego wzrostu kosztów emerytur i opieki zdrowotnej. Co więcej, w różnych podgrupach pojawiły się spore różnice w długowieczności. W związku z tym branża usług finansowych nie uważa już tablic trwania życia za adekwatne, ponieważ pozostawiają one firmom zbyt wiele miejsca na utratę pieniędzy.
Coraz więcej korporacji i rządów zwraca się do wyłaniającej się grupy modelarzy długości życia. Eksperci ci badają żywych, próbując przewidzieć, kto dożyje starości, a kto nie. Tablice życia są prymitywne i oparte na przeszłości, mówi S. Jay Olshansky, profesor epidemiologii na University of Illinois w Chicago i współzałożyciel GD Analytics, firmy konsultingowej zajmującej się długowiecznością. Olshansky mówi, że teraz musimy wygenerować znacznie dokładniejsze szacunki dotyczące przeżycia.
Kilka lat temu Olshansky podróżował po całym świecie, wykładając dyrektorom J.P. Morgan Chase szybko zmieniające się oblicze ludzkiej długowieczności. Dla wielu w firmie była to pouczająca lekcja. Miał uderzające wizualizacje pokazujące wzrost otyłości w świecie zachodnim, wspomina Guy Coughlan, dyrektor zarządzający w londyńskim biurze J.P. Morgana. Pokazał nam, jak poszczególne trendy charakterystyczne dla danego kraju, klasy społecznej czy zawodu wpływają na długowieczność.
Na przykład Amerykanie w wieku od 55 do 64 lat nie są tak zdrowi jak pokolenie, które poprzedzało ich przejście na emeryturę, mówi Olshansky. Ludzie urodzeni w Wielkiej Brytanii w latach 30. – często nazywani złotą kohortą – mają niższą śmiertelność niż pokolenia, które pojawiły się przed nimi i po nich. Takie spostrzeżenia są niezbędne dla J.P. Morgana, który należy do rosnącej liczby firm z Wall Street, które oferują swapy długowieczności – polisy ubezpieczeniowe wykorzystywane przez fundusze emerytalne do zabezpieczania ryzyka, że emeryci przeżyją rezerwy swoich funduszy.
Oprócz korelacji warunków zdrowotnych z długowiecznością, modelerzy długości życia wnikają znacznie głębiej w indywidualne cechy niż robią to tradycyjni aktuariusze. Tak więc, mówi Olshansky, nie jest on tylko 56-letnim białym mężczyzną w Stanach Zjednoczonych. Jestem też żydowskim mężczyzną z określonym poziomem wykształcenia – mówi. Wykształcenie i pochodzenie religijne w rzeczywistości odgrywają ważną rolę, podobnie jak stan, w którym mieszkasz i długość życia twoich rodziców.
Inne firmy tworzą modele w oparciu o to, co ludzie kupują w Internecie, jakie czasopisma czytają, a nawet jakie hobby się zajmują. Według niedawnego dziennik 'Wall Street raport, Deloitte Consulting wykorzystuje modele, które przewidują indywidualne ryzyko zachorowania na określone choroby na podstawie ich nawyków ruchowych, wzorców zakupowych i pragnienia fast foodów. Przyszłe modele mogą nawet obejmować wyniki testów genetycznych i dane z bezprzewodowych monitorów zdrowia. Analiza wszystkich tych czynników daje wgląd w określone podgrupy populacji, które specjaliści finansowi mogą następnie wykorzystać do przewidywania długości życia jednostek i średniej długości życia grup.
Na początku tego roku Towarzystwo Aktuariuszy opublikowało raport zatytułowany Oczekiwanie zdrowotne, w którym zbadano określone kohorty populacji według wieku, stanu zdrowia, płci i innych czynników. Oczekiwana długość życia w zdrowiu została zdefiniowana jako liczba lat, przez które poszczególne grupy populacji prawdopodobnie pozostaną zdrowe i niezależne, w przeciwieństwie do czasu, jaki mogą spędzić, powiedzmy, w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Oto kilka rad społeczności dla modelarzy zajmujących się modelowaniem długości życia: Zdrowy 75-letni mężczyzna może oczekiwać, że przeżyje kolejne 10,52 lat bez konieczności życia z pomocą lub opieki pielęgniarskiej w pełnym wymiarze godzin. Ale 75-latek z cukrzycą może spodziewać się tylko 7,92 lat więcej w zdrowiu. 75-letnia kobieta, która cierpi na osteoporozę, ale nie doznała złamań i nie ma cukrzycy, może cieszyć się dodatkowymi 8,16 dobrymi latami.
Dążenie do perfekcyjnego modelowania długości życia może ostatecznie przynieść korzyści różnym branżom, oprócz ubezpieczeń i opieki zdrowotnej. Organizacje, które utrzymują fundusze emerytalne lub oferują świadczenia zdrowotne przez całe życie, starają się dotrzymać kroku rosnącej populacji starszych emerytów. Na przykład General Motors ujawnił wiosną, że jego fundusz emerytalny jest niedofinansowany o 27 miliardów dolarów. Firmy ubezpieczeniowe powszechnie zakładają, że śmiertelność spadnie o 1 procent rocznie. Ale jeśli ich prognozy są chybione nawet o 0,25 procent, mogą stracić miliardy w wielu funduszach w czasie poważnych trudności gospodarczych, mówi Olshansky.
Obecnie istnieje kilka programów sztucznej inteligencji, które mogą modelować długowieczność jednostek na podstawie ich stanu zdrowia, danych z apteki, stylu życia i nawyków, a następnie przewidywać potencjalny wpływ zmian behawioralnych. Niektóre plany zdrowotne wykorzystują te dane, aby dotrzeć do członków, którzy stoją w obliczu zwiększonego ryzyka rozwoju chorób przewlekłych z powodu problemów związanych ze stylem życia, takich jak otyłość i palenie. Mogą powiedzieć konkretnym członkom: „Jeśli zmienisz swój styl życia, obniżymy twoją składkę”, mówi Anand Rao, dyrektor w jednostce usług doradczych w zakresie diamentów PricewaterhouseCoopers.
Dopracowane modele długości życia również przynoszą korzyści rosnącemu rynkowi rozliczeń na życie — polisom ubezpieczeniowym, które inwestorzy kupują od osób fizycznych. Ten inwestor stawia na to, ile jeszcze masz żyć, płaci składkę aż do śmierci, a potem dostaje pełną kwotę polisy – wyjaśnia Robin Willi, właściciel Rigi Capital Partners, szwajcarskiej firmy zajmującej się skupem i zarządzaniem rozliczeniami na życie. . Stały się popularnymi inwestycjami, ponieważ przynoszą stopę zwrotu od 12 do 20 procent, co czyni je bardziej atrakcyjnymi niż obligacje, które przynoszą zaledwie 4 procent, mówi Willi. Ale inwestowanie w nie to piękna sztuka. Zdolność do dobrego powrotu, mówi Willi, zależy od tego, czy starzy ludzie umierają w przewidywalny sposób.
Tak więc inwestorzy korzystający z ubezpieczeń na życie przyjmują założenia dotyczące długości życia na podstawie danych, które zbierają od poprzednich posiadaczy polis ubezpieczeniowych na życie. Na przykład tacy inwestorzy zakładają, że osoba z wyższej klasy średniej, która ma polisę na 5 milionów dolarów i mieszka na Florydzie, prawdopodobnie będzie żyła dłużej niż mieszkaniec Środkowego Zachodu z polisą na 500 000 dolarów. Jeśli możesz sobie pozwolić na polisę 5 milionów dolarów i możesz sobie pozwolić na życie w łagodnym klimacie, możesz również pozwolić sobie na dobrą opiekę medyczną, mówi Willi. Brzmi okrutnie, ale to tylko rzeczywistość.