Przyjaciele, Rzymianie…

Mario Draghi

Lukas Schulze/Getty Images





Premier Włoch mieszka w Palazzo Chigi, imponującej budowli z bezpośrednim widokiem na jeden ze starożytnych skarbów Rzymu, Kolumnę Marka Aureliusza. Teraz, w 2021 roku, nowy mieszkaniec budynku jest absolwentem MIT.

Byłby to dr Mario Draghi ’77, który na początku lutego z powodzeniem utworzył koalicję rządzącą po szeroko zakrojonych negocjacjach z partiami z całego spektrum politycznego Włoch. 73-letni Draghi, pochodzący z Rzymu, jest najbardziej znany ze swojej znakomitej roli prezesa Europejskiego Banku Centralnego w latach 2011-2019. Przysięgając, że zrobi wszystko, aby uratować euro jako wspólną walutę, Draghi odsunął się od ścisłego zobowiązania do oszczędności, zamiast tego obniżając stopy procentowe i rozwijając programy redukcji zadłużenia, które pomogły wielu krajom europejskim, w tym Francji, Włochom i Hiszpanii, znacznie poprawić ich perspektywy fiskalne.

Draghi ma bogate doświadczenie w zarządzaniu na wysokim szczeblu: zanim został prezesem EBC, był prezesem Banku Włoch, a wcześniej dyrektorem generalnym włoskiego Ministerstwa Skarbu. Cały ten sukces zbudowany jest na mocnym fundamencie intelektualnym. Jako doktorant ekonomii na MIT, Draghi studiował u Franco Modiglianiego, włoskiego rodaka i laureata Nagrody Nobla.



Mario Draghi był rozkoszą zarówno jako student, jak i jako osoba, i był świetnym gubernatorem Europejskiego Banku Centralnego, często stojącym samotnie, wspomina profesor Robert Solow, który służył jako jeden z jego nieformalnych doradców magisterskich na MIT (i jest kolejnym Laureat Nagrody Nobla). Życzę mu teraz szczęścia – będzie go potrzebował.

Tak się składa, że ​​rozprawa doktorska Draghiego dotyczy kompromisów między krótkoterminowym a długoterminowym planowaniem gospodarczym. Jest to temat, w który może się wkrótce ponownie zanurzyć, próbując jednocześnie wyprowadzić Włochy z brutalnej recesji i kryzysu COVID-19. Odwrócenie Włoch nie będzie łatwe; Financial Times nazwał nowe zadanie Draghiego herkulesowym. Nawet jeśli Draghi odniesie sukces, nie zostanie uczczony pamiątkową kolumną zwycięstwa – ale ten Rzymianin może jednak pozostawić swój trwały ślad w historii.

ukryć