211service.com
Psy zombie
i czytać Dzisiaj Safar Center for Resuscitation Research w Pittsburghu opracowało technikę, w której żyły psa są opróżniane z krwi i wypełnione lodowatą solą fizjologiczną. Następnie naukowcy wskrzesili psy (które nie żyły od trzech godzin), napompowując je ciepłą, żywą krwią. Eksperymentatorzy twierdzili, że psy nie doznały uszkodzeń mózgu, chociaż nie jestem pewien, jak to zademonstrowali – to znaczy, Rover nie był zajęty rozwiązywaniem równań kwadratowych lub układaniem sekwencji sonetów następnego dnia.
W tego rodzaju opowieściach słowo martwy często trzymane jest między szczypcami cudzysłowów - ale w tym przypadku z pewnością możemy zrezygnować z tej konwencji. Psy nie miały bicia serca ani żadnej aktywności mózgu. Byli martwi.
Centrum Safar planuje rozpocząć testy na ludziach w przyszłym roku. Mówią, że pierwszym oczywistym zastosowaniem tej techniki będzie chirurgia. Rzeczywiście, dlaczego nie operować martwych ludzi, a potem przywrócić ich do życia? Ale są też oczywiście inne, bardziej radykalne zastosowania - z których wiele rzuca różnego rodzaju pytania pseudofilozoficzne.
Obawiam się, że to kolejny cios dla koncepcji ludzkiej duszy. Gdzie ta biedna, blada istota będzie przebywać przez trzy godziny, osiem godzin lub dwanaście miesięcy, kiedy jej mieszkanie zamarznie na płycie szpitalnej?
Tagi technorati: biomedycyna , metafizyka