211service.com
Pukanie do drzwi innowacji w Chile
DANIELA PEREZ
Dorastając w Chile, gdzie jej rodzina posiadała minimarket, Rocio Fonseca, SM ’14, została nauczona oczekiwać życia ograniczonego przez klasę społeczną jej rodziny. We wczesnych latach zawodowych, jako pierwsza w rodzinie, która poszła na studia, często napotykała kulturowe bariery tradycyjnego środowiska biznesowego swojego kraju. Potencjalni szefowie chcieli wiedzieć, kim są jej rodzice, lub oczekiwali, że pójdzie do eleganckiej szkoły. Nie pasowałam do profilu, mówi. Byłem odstający.
Sfrustrowana zdecydowała, że rozwiązaniem będzie wyjazd za granicę. Swój czas spędzony w MIT jako stypendystka Sloan, studiując zrównoważony biznes, przypisuje jej pomoc w wylądowaniu w chilijskiej agencji rozwoju gospodarczego CORFO, gdzie kieruje działaniami mającymi na celu zmianę kultury biznesowej, z którą walczyła. Mówi, że pochodzenie z nietradycyjnego środowiska pozwoliło jej zobaczyć, gdzie chilijska gospodarka może się rozciągać i rozwijać.
Chociaż tradycjonaliści wciąż pytają o jej edukacyjny rodowód (i cieszy się, że może teraz powiedzieć, że poszła do MIT), nie wykorzystuje swojego nowego statusu dyrektora wykonawczego działu InnovaChile w CORFO, aby dopasować się do ich świata. Zamiast tego stara się zbudować coś, co nazywa równoległą ścieżką do chilijskiego sukcesu, otwartą na ludzi ze wszystkich klas. Jedną z jej ulubionych części pracy jest przedstawianie sobie nawzajem utalentowanych przedsiębiorców technologicznych i innowatorów. Jej dział prowadzi sesje szkoleniowe dotyczące szerokiego zakresu tematów, w tym etykiety sieciowej, umiejętności prototypowania i protokołów eksportowych. Jej organizacja jest tak szanowana, że łatwo jest zapukać do drzwi i połączyć ludzi, mówi.
Fonseca wierzy, że innowacje mogą tworzyć lepsze miejsca pracy dla wszystkich — częściowo poprzez odsunięcie Chile od gospodarki wydobywczej, która koncentruje się na górnictwie i rolnictwie, w kierunku czegoś bardziej dostosowanego do coraz bardziej zmieniającego się klimatu świata. W tym celu zarządza rocznym funduszem dotacji o wartości 40 milionów dolarów — jednym z największych tego typu w Ameryce Łacińskiej — dla firm prowadzących innowacyjną, zrównoważoną działalność przedsiębiorczą. Te pieniądze są szczególnie ważne, ponieważ chilijskie startupy mają bardzo mały dostęp do krajowego kapitału wysokiego ryzyka. Od początku trzeba być bardzo dochodowym, mówi.
Od 2010 roku InnovaChile wsparła ponad 5000 firm, kładąc ostatnio nacisk na najnowocześniejsze technologie produkcji i dystrybucji żywności. Wśród grantobiorców znalazły się firmy produkujące emulsje w celu poprawy trwałości owoców i warzyw w kraju, białka roślinne w celu dywersyfikacji dostaw żywności oraz technologię fagową, aby zmniejszyć zapotrzebowanie na antybiotyki w swoich fermach bydła. Nie chodzi tylko o zyski, ale także o pozytywny wpływ społeczny i środowiskowy, mówi Fonseca.