211service.com
Qualcomm chce być sławny
Qualcomm sprzedaje chipy, które trafiają do telewizorów, desek rozdzielczych BMW, konsol do gier i, co najważniejsze, jednej trzeciej sprzedawanych smartfonów. W zeszłym roku zarobił 19 miliardów dolarów, a jego wartość giełdowa przewyższyła konkurencyjny Intel.

Człowiek marki: Anand Chandrasekher jest dyrektorem ds. marketingu firmy Qualcomm.
Ale pomimo całego sukcesu Qualcomm, jest jak Rodney Dangerfield firm chipowych: nie ma szacunku. Nazwa Intela nadal jest synonimem mikroprocesorów. Nawet w San Diego, rodzinnym mieście Qualcomm, przeciętny człowiek zna tę firmę, ponieważ jej nazwa widnieje na stadionie piłkarskim, a nie dlatego, że jej produkty obsługują najważniejsze komputery w kieszeniach.
Dyrektor marketingu Qualcomm, Anand Chandrasekher, szczerze mówi o rozpoznawalności nazwy firmy: to nie jest świetne.
Chociaż może się wydawać, że nie ma znaczenia, czyje chipy znajdują się w twoim urządzeniu, Qualcomm bardzo się stara, aby stać się powszechnie znaną marką. Dzięki reklamom telewizyjnym, hałaśliwym promocjom, nagrodom i filmom na YouTube firma zintensyfikowała wysiłki, aby promować swoją linię chipów Snapdragon do smartfonów bezpośrednio wśród konsumentów.
Chandrasekher, który pracował w Intelu przez 18 lat i objął stanowisko w Qualcomm w sierpniu zeszłego roku, chce upewnić się, że kupujący telefony rozpoznają nazwę Qualcomm. Dlatego tu jestem, mówi. Jesteśmy firmą o wartości ponad 100 miliardów dolarów, jeśli chodzi o kapitalizację rynkową, o której nikt nie wie.
Kierownictwo Qualcomm zaczęło rozszerzać program marketingu konsumenckiego w 2011 roku, kiedy firma zorientowała się, że fani gadżetów porównują specyfikacje smartfonów tak, jakby były komputerami osobistymi, a nawet samochodami. Jeśli Qualcomm może sprawić, że konsumenci będą preferować telefony z chipami, może zażądać od producentów smartfonów wyższych cen lub łatwiej przebić się na inne rynki, takie jak komputery stacjonarne.
Wysiłki Qualcomm odzwierciedlają słynną kampanię Intel Inside rozpoczętą w latach 90., w której konkurencyjny producent chipów umieszczał swoje logo na prawie każdym komputerze. Intel skończył z marką równie rozpoznawalną jak Disney czy Coca-Cola.
Chociaż kampania Intela była inspiracją, Chandrasekher mówi, że rynek telefonów komórkowych różni się od rynku komputerów PC — porusza się szybciej i wymaga współpracy większej liczby graczy, aby stworzyć jedno urządzenie, a telefony nie mają miejsca na fizyczne naklejki.
Zamiast tego Qualcomm próbował zdobyć swoją nazwę przed konsumentami na inne sposoby, zaczynając od San Diego. Dwa lata temu przekonał miasto do zmiany wszystkich znaków na stadionie Qualcomm na Snapdragon firmy Qualcomm w ciągu 10 dni w grudniu 2011 r., kiedy rozegrano kilka meczów piłkarskich transmitowanych w całym kraju. Posunięcie to było przewrotem reklamowym, chociaż później prokurator miasta nazwał zmianę nazwy nielegalną .
Qualcomm nie powie, ile wydaje na marketing. Ale współpracuje z czterema firmami zajmującymi się brandingiem, PR i reklamą w celu opracowania reklam kinowych i telewizyjnych, które będą przedstawiać nową maskotkę smoka. W swoich reklamach Qualcomm stara się zabawiać, ale musi też argumentować techniczne argumenty, dlaczego jego chipy są lepsze. W zeszłym roku inżynierowie Qualcomm zasiedli, aby pomóc w przeprowadzeniu burzy mózgów, którą Chandrasekher nazywa wirusowymi filmami z dziwacznymi eksperymentami z roztapianiem masła oraz modliszki — pomysł polega na zilustrowaniu wydajności cieplnej i energetycznej chipów Snapdragon. Te filmy mają dwa miliony wyświetleń na YouTube, a niektórzy producenci smartfonów zaczęli umieszczać chipy Qualcomma we własnych reklamach.
Były błędy. Stwierdzenie, że przemówienie dyrektora generalnego Qualcomm, Paula Jacobsa, na corocznym targach Consumer Electronics Show w styczniu, okazało się zbyt trudne, byłoby zlekceważeniem tego. Wystąpili Big Bird, zdobywca Pokojowej Nagrody Nobla Desmond Tutu, zespoły rockowe i niezręcznie napisani aktorzy grający stereotypowych młodych ludzi. Blogerzy technologiczni obecni na pokazie w Las Vegas oferowali recenzje, które wahały się od obłąkany do wszędzie wokoło .
Chandrasekher przyznaje, że skecz otwierający CES nie został tak dobrze przyjęty, jak się spodziewał. Uczyliśmy się. Uczysz się i idziesz dalej, mówi. Ludzie zaczynają się przejmować tym, co jest w ich telefonach. Wymyśliliśmy wiele z tych technologii i uważamy, być może słusznie, że powinniśmy za to zasługiwać.