Recenzja: Blacksocks.com jest tak prosty, jak się wydaje

LOS ANGELES (AP) – Mniej więcej co tydzień podejmuję rygorystyczne wyzwanie umysłowe: dopasowywanie skarpetek.

Najtwardsze są te czarne, ponieważ nie wszystkie są takie same. Niektóre blakną na niebiesko, inne nie. Niektóre mają dołeczki, inne użebrowania. Gumki rozciągają się i pękają w różny sposób, a ja jestem regularnie oszukiwana wieloma materiałami i długościami. Czasami znajduję samotniki i skarpetki z dziurami – i nawet nie zadaję sobie trudu, żeby je wyrzucić.

Więc kiedy zadzwonił serwis subskrypcji skarpetek Blacksocks.com, odpowiedziałem zaintrygowany. Po 10 latach w Europie, gdzie we wrześniu sprzedała milionową skarpetę z łydki, kilka miesięcy temu firma rozpoczęła marketing w USA. Obietnica założyciela Samy'ego Liechtiego: mężczyźni nigdy więcej nie będą musieli się martwić, że skarpetki zostaną zagubione lub dopasowane.

Naprawdę?

Blacksocks.com twierdzi, że będzie dostarczać trzy pary identycznych skarpet co cztery miesiące za roczną skarpetę w wysokości 89 USD. Dłuższe skarpetki i jedwabne skarpetki z kaszmiru kosztują więcej, a dla niewtajemniczonych dostępne są pary próbne i zestawy startowe. Występują w trzech rozmiarach: podkolanówki (średnie), podkolanówki (długie) i za kostkę (szorty).

Jest tylko jeden kolor: czarny. I jedna częstotliwość dostaw: trzy razy w roku.

Czy ta prostota może uwolnić mnie od żmudnej pracy?

Koncepcja ma sens. Jeśli wszystkie twoje skarpetki są dokładnie takie same, dopasowanie ich nie będzie problemem.

Ale ponieważ Blacksocks.com kosztuje około 10 USD za parę, mogłem zaoszczędzić pieniądze dzięki rozwiązaniu „zrób to sam”: kupując dziesiątki identycznych skarpet naraz w lokalnym centrum handlowym, nawet biorąc pod uwagę koszty paliwa.

Obalenie Liechti polega na tym, że wiele osób może również kupować tanie zegarki, ale wydają tysiące dolarów na jakość. Jest Szwajcarem, więc przyznaję.

Chwali się metodami testowania przędzy Blacksocks w północnych Włoszech, mówi, że Blacksocks są tańsze niż inne markowe skarpetki i zauważa, że ​​dostawa jest wliczona w cenę.

Bez lat noszenia trudno jest w pełni przetestować ten system.

Blacksocks ma 50 000 aktywnych klientów i 100 000 byłych klientów. Często mają za dużo skarpetek i decydują się odejść z marki – przyznał Liechti.

Dwie pary próbek, które otrzymałem, rozśmieszyły mnie.

Jedna para, podkolanówki, to najdłuższe skarpetki, jakie widziałem od czasu gry Michaela Coopera w Los Angeles Lakers. Prawie należy je nazwać wężem. Były eleganckie i fajne, ale wspierające.

Krótkie – za kostkę – pozostają w pudełku. Kto by je nosił? Ludzie, którzy noszą skarpetki do sandałów? Nawet Liechti uważa, że ​​deklaracja mody jest okropna.

Mocno wierzę, że są chwile w życiu, w których lepiej nie nosić skarpetek – powiedział.

Jednak jest wiele sytuacji, w których nowe skarpetki mogą oszczędzić wiele smutku. Wystarczy spojrzeć na to, co stało się z byłym prezesem Banku Światowego Paulem Wolfowitzem. Został sfotografowany podczas zdejmowania butów w tureckim meczecie w 2007 roku. Obie jego szare skarpetki miały dziury odsłaniające jego duże palce. Zdjęcia są w całej sieci.

Wolfowitz jest klientem Blacksocks, dzięki spostrzegawczemu przyjacielowi, powiedział Liechti. Wolfowitz wysłał firmie osobisty list z podziękowaniami.

To po prostu coś, co łaskocze założyciela.

Sprzedajemy jeden z najnudniejszych dostępnych produktów, powiedział Liechti. Nie możemy tak naprawdę mówić o skarpetkach i traktować tego poważnie przez 10 lat.

Copyright 2009 The Associated Press.





ukryć