211service.com
Recenzja: Google Nexus Q
Mała czarna kula obok mojego telewizora to Nexus Q — nowe urządzenie do strumieniowego przesyłania muzyki i wideo od Google. Jego połączenie dziwacznej stylizacji, niezwykle ograniczonej funkcjonalności i ceny 299 USD całkowicie mnie zadziwiło.
Ustaw, aby rozpocząć wysyłkę w tym miesiącu, Nexus Q możesz przesyłać strumieniowo muzykę lub filmy, które kupiłeś w firmowym sklepie internetowym, Google Play lub przesłane na serwery Google, a także filmy z YouTube. Możesz go skonfigurować i naprawdę kontrolować tylko za pomocą niektórych smartfonów i tabletów z Androidem. [Powiązane: Google chciałby sprzedać Ci tablet.]
Dlaczego miałbyś płacić za to 299 USD, gdy istnieją znacznie tańsze, bardziej w pełni funkcjonalne urządzenia do strumieniowego przesyłania multimediów, takie jak Roku (od 50 do 100 USD) i Apple TV (99 USD)? Odpowiedź jest prosta: nie zrobiłbyś tego. Trzeba przyznać, że Nexus Q wygląda całkiem fajnie. To matowa czarna piłka, nieco większa niż softball, przechylająca wagę na około dwa funty. Podział na środku jest podkreślony pierścieniem 32 świecących diod LED, które mogą zmieniać kolor w czasie do melodii. Obracanie górnej połowy piłki kontroluje głośność tego, co oglądasz lub czego słuchasz; stuknięcie w małą kropkę LED na środku górnej części piłki wyciszy ją. Liczne porty — optyczne audio, Ethernet, micro HDMI i micro USB, gniazda bananowe dla analogowego dźwięku — są starannie rozmieszczone z tyłu, a płaski spód zapobiega stoczeniu się Nexusa Q.
Nexus Q ma również imponujące elementy wewnętrzne, takie jak 25-watowy wzmacniacz, który jest potrzebny, jeśli chcesz podłączyć go bezpośrednio do niektórych głośników. Jest też dwurdzeniowy procesor A9 z iteracją Ice Cream Sandwich oprogramowania Google Android (wersja poprzedzająca Jelly Bean, która jest dołączona do nowego tabletu Nexus 7 i wkrótce pojawi się w smartfonie Galaxy Nexus). [Powiązane: Recenzja: Tablet Nexus 7 firmy Google.]
A kula robi to, co powinna, całkiem dobrze. Łatwo było go skonfigurować za pomocą aplikacji Nexus Q na Androida na tablecie Nexus 7, dzięki czemu mogłem przesyłać muzykę i filmy przez mój płaski telewizor, który podłączyłem za pomocą dołączonego kabla HDMI. Aby przesyłać strumieniowo muzykę lub wideo za pomocą Nexusa Q, dotknij małej ikony, która pojawia się na ekranie urządzenia z Androidem.
Zawartość zaczęła się szybko przesyłać strumieniowo i w moich testach działała niemal bezbłędnie. Po strumieniowaniu kilku utworów i filmów tablet wydawał się domyślnie odtwarzać rzeczy za pośrednictwem Nexusa Q, co było wygodne. Zdecydowanie bardziej satysfakcjonujące było oglądanie pijanego faceta serenada jego kota z pocałunkiem foki z róży na moim telewizorze niż na siedmiocalowym ekranie tabletu. Jedną z potencjalnie fajnych funkcji Nexusa Q jest sposób, w jaki działa on jako urządzenie społecznościowe: znajomi korzystający ze smartfona lub tabletu z Androidem z oprogramowaniem Android Gingerbread lub nowszym mogą teoretycznie pobrać aplikację Nexus Q i wybrać własne utwory do dodania do kolejkę lub wybierz film, który Nexus Q będzie odtwarzać. Musiałem jednak wypróbować to z moją drużyną, ponieważ w czasie moich testów oprogramowanie nie było jeszcze kompatybilne z żadnym oprogramowaniem poniżej Android Jelly Bean.
Nie miałem problemu ze sterowaniem urządzeniem z telefonu Galaxy Nexus, który miał oprogramowanie Jelly Bean — dodawanie utworów do kolejki, pomijanie utworów, odtwarzanie filmów z YouTube. Poza możliwością tworzenia wspólnej playlisty, nie jestem przekonany, że naprawdę poprawiłoby to spotkania towarzyskie, chyba że organizujesz imprezę wyłącznie dla właścicieli smartfonów z Androidem.
Pomimo łatwości obsługi i kilku fajnych funkcji, Nexus Q był rozczarowaniem. Istnieje cały świat treści wykraczających poza możliwości przesyłania strumieniowego urządzenia, a znacznie więcej z nich powinno być dostępnych, jeśli płacisz 299 USD za urządzenie do przesyłania strumieniowego. Poczułem ukłucie smutku po otwarciu aplikacji Pandora i Netflix, a potem szybko przypomniałem sobie, że nie będą one przesyłać strumieniowo przez Nexus Q. Nexus 7 kazał mi najpierw przesłać go do mojej biblioteki muzycznej Google Play. Przewróciłem oczami iw końcu po prostu go wyłączyłem.
Jak się okazuje, nawet sam Nexus Q nie jest przekonany, czy użytkownicy dostaną wystarczająco dużo pieniędzy. Wiem, bo o to zapytałem.
Ukryta funkcja w Q pozwala mu działać jak Magic 8 Ball — wielokrotne stukanie w ikonę Nexusa Q w ustawieniach Nexusa Q w dołączonej aplikacji (zamiast ustawień samej aplikacji) powoduje wyświetlenie strony z napisem Masz dylemat? Zapytaj Q.
Czy naprawdę wierzysz, że jesteś wart 299 USD? Zapytałam.
W tej chwili nie jestem pewien, czy była to nieco sfeminizowana, robotycznie brzmiąca odpowiedź.
Mam nadzieję, że Google ma na myśli większą wizję Nexusa Q, na przykład dodanie wielu dodatkowych opcji przesyłania strumieniowego, co w końcu może sprawić, że zakup będzie bardziej opłacalny. Samo urządzenie też daje nadzieję. Kiedy zapytałem moją nieoficjalną kulę-szprychę, czy Google ma większe ambicje, odpowiedziała, że tak.
Jesteś pewny? Nalegałem.
Pewnie, odpowiedział.
Zobaczymy. Na razie jednak jest zbyt ograniczony, aby był wart swojej ceny.