211service.com
Ręczny skaner rentgenowski?
Nienawidzę chodzić do dentysty. Ze wszystkich typowych powodów – kto lubi, gdy ludzie dzierżą ostre narzędzia na dziąsłach? – ale także z innego: przeszkadza mi robienie zdjęć rentgenowskich. Może mam nadmierną paranoję na punkcie takich rzeczy, ale kiedy technik przykrywa mnie prześcieradłem ołowianym, celuje gigantyczną maszyną w moją głowę i biegnie w poszukiwaniu schronienia, zaczynam się denerwować. Ale co by było, gdyby aparaty rentgenowskie nie musiały być tak nieporęczne? A co, jeśli rzeczywiście zrobiłeś tak małą maszynę, że mogłaby się zmieścić? wewnątrz usta i kąt na zewnątrz, zmniejszając w ten sposób ekspozycję ciała?
To tylko jedno z wielu możliwych zastosowań nowej technologii opracowanej przez zespół inżynierów z University of Missouri. Zespół wynalazł kompaktowe źródło promieniowania rentgenowskiego i innych form promieniowania, naganiacze Uniwersytet. W rzeczywistości źródło promieniowania jest małe jak guma do żucia.
Obecnie maszyny rentgenowskie są ogromne i wymagają ogromnych ilości energii elektrycznej, powiedział Scott Kovaleski, jeden z badaczy z Missouri. Uważa, że prototyp ręcznego skanera rentgenowskiego wykorzystującego wynalazek zespołu może być gotowy i działać w ciągu trzech lat.
Ręczny skaner rentgenowski otwiera nowy świat możliwości, zarówno w fotelu dentystycznym, jak i poza nim. Weźmy na przykład porty morskie. Dzięki ręcznym skanerom można łatwiej i taniej przeszukiwać ładunek. Nawet pozaziemskie eksploracje mogą na tym skorzystać. Tradycyjna technologia rentgenowska może być zbyt energochłonna, aby można ją było zastosować w kolejnym łaziku marsjańskim. Ale w przypadku kompaktowych czujników równanie wygląda inaczej.
Jednym z najbardziej obiecujących zastosowań tej technologii może być dostarczanie nowych usług diagnostycznych na obszarach wiejskich, odległych lub zubożałych na świecie, powiedział Kovaleski. Kto by pomyślał, że miniaturyzacja może być takim dobrodziejstwem dla zdrowia publicznego?
A jak działa urządzenie? Opiera się na krysztale wykonanym z niobian litu i wykorzystuje coś, co nazywa się efektem piezoelektrycznym do wzmocnienia napięcia. Piezoelektryczność oznacza elektryczność wynikającą z nacisku i opiera się na dziwnym fakcie, że niektóre materiały właśnie to robią – wytwarzają energię elektryczną pod ciśnieniem (patrz Jak tarcie może kiedyś naładować Twój telefon komórkowy; Piezoelektryki wkraczają w modę). W przypadku tej technologii samo wprowadzenie 10 woltów energii elektrycznej może spowodować, że kryształ niobianu litu wytworzy z kolei 100 000 woltów, twierdzi zespół z Missouri.
Chcieć wiedzieć więcej? Odnów subskrypcję za IEEE Transakcja dotycząca nauki o plazmie , gdzie opublikowano artykuł zespołu, Badanie efektu piezoelektrycznego jako środka do generowania promieni rentgenowskich.
Och, a jeśli to wszystko już brzmi znajomo, to dlatego, że Star Trek jak we wszystkim, dotarłem tam pierwszy .