211service.com
Reklamodawcy Amazon Woos wiedzą o konsumentach
Google zbudował swoją firmę sprzedającą reklamy o wartości 38 miliardów dolarów w oparciu o sposób, w jaki ludzie wyszukują i przeglądają sieć. Facebook również wykorzystuje to, co wie o miliardzie użytkowników, aby sprzedawać ukierunkowane reklamy. Ale jeśli chodzi o to, co wielu reklamodawców ceni najbardziej – co ludzie faktycznie kupują lub co mogą chcieć kupić wkrótce – może nie ma lepszych danych niż informacje w Amazon 152 miliony kont klientów .
Od zeszłego roku największy na świecie sprzedawca internetowy gromadzi informacje na temat tego, co wie o konsumentach, aby niektórzy marketerzy mogli wykorzystać je do podejmowania w ułamku sekundy decyzji o tym, gdzie kupić reklamy online i ile za nie zapłacić. Ten zautomatyzowany proces odbywa się na giełdach reklam w czasie rzeczywistym, które sprzedają wyświetlenia reklam podczas wczytywania strony internetowej.
Kiedy ten proces się rozpoczął, Amazon korzystał z technologii firm trzecich, a jego eksperymenty były ograniczone. Teraz opracowała wewnętrzną platformę do kierowania reklam do osób, które odwiedziły, a następnie opuściły witryny Amazon, co sprawia, że jest prawdopodobne, że firma szerzej otworzy te usługi reklamowe w ciągu następnego roku.
Dzisiaj, jeśli przeglądasz Internet, możesz zobaczyć reklamę Amazon opartą na danych Amazon. Jeff Green, dyrektor generalny Trade Desk, który pomaga w podejmowaniu decyzji o wydatkach przez agencje reklamowe, może jutro zobaczyć reklamę firmy Coca-Cola opartą na danych Amazon, która będzie wyświetlać się na platformie Amazon.
Amazon nie odpowiedział na prośbę o komentarz na temat swojej działalności reklamowej, a firma nie generuje przychodów z reklam. Ale jasne jest, że w porównaniu z Google i Facebookiem reklama była dla Amazona stosunkowo małym i mało ważnym biznesem. Przyniósł około 500 milionów dolarów z 48 miliardów dolarów przychodu Amazona w 2011 roku, szacuje Colin Sebastian, starszy analityk ds. badań Baird & Co. W większości pochodziło to ze sprzedaży reklam na własnych stronach internetowych.
Ale Amazon może wkrótce wygenerować znacznie więcej dzięki sieci reklamowej, która dociera do wielu innych witryn.
Amazon od lat uruchamia algorytmy, aby polecać produkty osobom, które są na jego stronach. Teraz inne firmy chcą dokładnie dowiedzieć się, w jaki sposób wiedza Amazona o konsumentach może pomóc im znaleźć najlepszych odbiorców ich reklam, mówi Kip Voytek, dyrektor ds. innowacji cyfrowych w firmie reklamowej MDC Partners.
Amazon prawdopodobnie nie zapewniłby bezpośrednio reklamodawcom dostępu do swojej skarbnicy informacji o historii przeglądania, zakupów i recenzji produktów przez osoby fizyczne, zarówno ze względu na swoją politykę prywatności, jak i chęć zachowania własności cennych danych. Zamiast tego Amazon utworzyłby odbiorców docelowych, takich jak osoby, które niedawno kupiły aparaty cyfrowe. Marketer sprzedający akcesoria do aparatów cyfrowych mógłby następnie wykorzystać technologię Amazon do licytowania możliwości wyświetlania reklam osobie z tej kategorii.
Green wskazuje, że chociaż Google może mieć więcej ogólnych danych o konsumentach, dane Amazona mogą być bardziej wartościowe dla reklamodawców. Amazon dość dobrze rozumie rzeczy, które kupuję. Wiele się o mnie nauczyli. Za każdym razem, gdy jestem przekonany, że mam inną dolegliwość medyczną, odwiedzam Google. Ale Amazon, to, co mają, tak naprawdę dotyczy mojego zamiaru zakupu, mówi.
Wykorzystanie jego danych do rozszerzenia działalności reklamowej może otworzyć nowe fronty konkurencji z Google, który jest również właścicielem giełdy licytacji w czasie rzeczywistym i sieci dostarczania reklam. Ale Amazon może być zainteresowany głównie wykorzystaniem swojej technologii reklamowej, aby pomóc sprzedawcom, którzy sprzedają produkty na jego stronach oraz za pośrednictwem tabletów Kindle i czytników e-booków. Voytek ujął to w ten sposób: Pytanie, które pozostaje otwarte: czy ten Amazon konkuruje z Google, czy ten Amazon konkuruje z Walmartem?