Rewolucja w bezpieczeństwie IT

W związku z Cortex Xpanse firmy Palo Alto Networks





Kluczem do skutecznej strategii cyberbezpieczeństwa jest wiedza, co należy chronić. Oto dowód: połowa firm ankietowanych przez MIT Technology Review Insights i Palo Alto Networks doświadczyła cyberataku pierwotnie z nieznanego, niezarządzanego lub źle zarządzanego zasobu cyfrowego, a kolejne 19% spodziewa się, że w końcu go doświadczy.

Bez pełnego spisu zasobów podłączonych do Internetu organizacje po prostu nie są w stanie zidentyfikować i zaradzić narażeniu na cyberataki. Jednak tylko połowa ankietowanych firm zapewnia ciągłe monitorowanie aktywów, a tylko nieco więcej (57%) wymienia inwentaryzację aktywów jako krytyczny środek ostrożności.



Rewolucja w bezpieczeństwie IT

Zegar tyka: podczas gdy firmy z listy Fortune 500 znajdują jedną poważną lukę w zabezpieczeniach co 12 godzin, atakujący potrzebują mniej niż 45 minut, aby zrobić to samo, ponieważ skanują Internet w poszukiwaniu słabych zasobów biznesowych.

Co gorsza, mnożą się źli aktorzy, wysoko wykwalifikowani specjaliści IT są zasobem deficytowym, a zapotrzebowanie na interakcje zbliżeniowe, organizację pracy zdalnej i zwinne procesy biznesowe wciąż rozszerza środowiska chmurowe. To wszystko sprawia, że ​​powierzchnia ataku organizacji — suma zakamarków, w które mogą włamać się hakerzy — jest zagrożona.

Widzieliśmy dość stały zestaw ataków na różne sektory, takie jak opieka zdrowotna, transport, zaopatrzenie w żywność i transport, mówi Gene Spafford, profesor informatyki na Purdue University. Wraz z każdym z tych zdarzeń wzrastała świadomość cyberbezpieczeństwa. Ludzie nie postrzegają siebie jako ofiary, dopóki coś im się nie stanie – to jest problem. Nie jest traktowana wystarczająco poważnie jako długoterminowe zagrożenie systemowe.



Organizacje muszą zrozumieć, gdzie znajdują się krytyczne punkty wejścia w ich środowiskach informatycznych (IT) i w jaki sposób mogą zmniejszyć obszar powierzchni ataku w inteligentny, oparty na danych sposób. Zasoby cyfrowe nie są jedynymi przedmiotami zagrożonymi. Reputacja biznesowa organizacji, lojalność wobec klientów i stabilność finansowa – wszystko to zależy od postawy firmy w zakresie cyberbezpieczeństwa.

Aby lepiej zrozumieć wyzwania stojące przed dzisiejszymi zespołami ds. bezpieczeństwa oraz strategie, które muszą przyjąć, aby chronić swoje firmy, MIT Technology Review Insights i Palo Alto przeprowadzili globalną ankietę wśród 728 liderów biznesu. Ich odpowiedzi, wraz z wkładem ekspertów branżowych, stanowią krytyczne ramy ochrony systemów przed rosnącym batalionem złych podmiotów i szybko zmieniających się zagrożeń.

Luki w środowisku chmury

Chmura nadal odgrywa kluczową rolę w przyspieszaniu transformacji cyfrowej — i nie bez powodu: oferuje znaczne korzyści, w tym większą elastyczność, ogromne oszczędności i większą skalowalność. Jednak problemy związane z chmurą stanowią 79% obserwowanych ekspozycji w porównaniu z 21% w przypadku zasobów lokalnych, zgodnie z raportem 2021 Cortex Xpanse Attack Surface Threat Report.



Chmura to tak naprawdę tylko zasoby komputerowe i pamięciowe innej firmy, mówi Richard Forno, dyrektor programu dla absolwentów studiów cyberbezpieczeństwa na Uniwersytecie Maryland w hrabstwie Baltimore. Właśnie tam, które przedstawia obawy dotyczące bezpieczeństwa i prywatności firmom każdej wielkości.

Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że 49% ankietowanych twierdzi, że ponad połowa ich aktywów będzie znajdować się w chmurze publicznej w 2021 roku. Dziewięćdziesiąt pięć procent naszych aplikacji biznesowych znajduje się w chmurze, w tym CRM, Salesforce i NetSuite, mówi Noam Lang, starszy dyrektor ds. bezpieczeństwa informacji w Imperva, firmie zajmującej się oprogramowaniem do cyberbezpieczeństwa, nawiązuje do popularnych aplikacji opartych na subskrypcji, obsługujących zarządzanie relacjami z klientami. Ale chociaż chmura zapewnia znacznie większą elastyczność i łatwy rozwój, dodaje Lang, stwarza również ogromne wyzwanie w zakresie bezpieczeństwa.

Częścią problemu jest bezprecedensowa szybkość, z jaką zespoły IT mogą uruchamiać serwery w chmurze. Tempo, w którym pracujemy w chmurze, sprawia, że ​​śledzenie wszystkich wymaganych aktualizacji zabezpieczeń jest znacznie trudniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa, mówi Lang.



Na przykład Lang mówi, że w przeszłości wdrażanie serwerów lokalnych wiązało się z czasochłonnymi zadaniami, w tym długim procesem zakupu, działaniami wdrożeniowymi i konfiguracją zapór. Wyobraź sobie, ile czasu pozwoliło naszym zespołom ds. bezpieczeństwa na przygotowanie się do nowych serwerów — mówi. Od chwili, gdy zdecydowaliśmy się na zwiększenie naszej infrastruktury, zajęło nam tygodnie lub miesiące, zanim faktycznie wdrożyliśmy jakiekolwiek serwery. Ale w dzisiejszym środowisku chmury zmiana kodu zajmuje tylko pięć minut. Pozwala nam to znacznie szybciej poruszyć biznes, ale też wprowadza nowe ryzyka.

Pobierz pełny raport .

Dowiedz się, co robią organizacje w regionie Azji i Pacyfiku, Europie oraz na Bliskim Wschodzie i w Afryce, aby zrozumieć i przeciwdziałać współczesnym cyberzagrożeniom.

Ta treść została stworzona przez Insights, dział zajmujący się treściami niestandardowymi MIT Technology Review. Nie została napisana przez redakcję MIT Technology Review.

ukryć