211service.com
Reżyseria Digg
Kevin Rose, założyciel i główny architekt Digg.com , uruchomił portal społecznościowy jako rodzaj eksperymentu. Pod koniec lat 90. Rose zrezygnował z University of Nevada w Las Vegas, gdzie studiował informatykę, aby pozyskać bogactwo dot-comów w San Francisco. Nie znalazł fortuny, mimo że pracował w szeregu startupów; zamiast tego osiągnął coś w rodzaju drobnej, zawstydzającej sławę jako odpowiednio nerdy prezenter w TechTV Wygaszacze ekranu . Rose miał nadzieję, że z Diggem zrobi coś ciekawszego i ważniejszego: chciał połączyć najbardziej destrukcyjne pomysły z zakresu sieci społecznościowych, blogów, dystrybucji online i crowdsourcingu (gdzie, podobnie jak w przypadku Wikipedii, zbiorcza mądrość grupy dostarcza przybliżonej prawdy). w celu zbudowania strony internetowej, na której demokratyczne preferencje tysięcy użytkowników tworzyłyby nieustanny zwój historii uszeregowanych według popularności. Na Digg użytkownicy przesyłają historie. Jeśli innym użytkownikom podoba się historia, mogą ją wykopać, pochwalić lub, alternatywnie, pogrzebać lub potępić ją.

Rewolucjonista społeczny: Kevin Rose, założyciel Digg.com.
Digg wszedł na żywo w grudniu 2004 roku. Okazał się niezwykle popularny: niecałe trzy lata później jest jedną z najpotężniejszych sił w mediach internetowych, każdego dnia przyciągającą setki tysięcy czytelników do cudownej różnorodności historii.
Przegląd technologii : Powszechna krytyka Digga polega na tym, że to, co zwykle jest wykopywane, jest często powierzchowne. Czy najpopularniejsze historie, które wspinają się na szczyt Digg, to najlepsze historie?
Kevin Rose : W tej chwili trzy najważniejsze artykuły w Digg to świadome śnienie „zrób to sam”, aktualizacja o iPhonie Apple i dlaczego były urzędnik administracji Reagana uważa, że prezydent Bush powinien być sądzony jako zbrodniarz wojenny . Na naszej pierwszej stronie otrzymujemy mieszankę wszelkiego rodzaju wiadomości. W każdym razie użytkownicy mogą dostosować swoją stronę główną: jeśli nie interesujesz się technologią lub plotkami o celebrytach, możesz usunąć te sekcje i nie musisz ich oglądać.
DZIECI : W pewnym sensie Digg.com jest pomnikiem zbiorowej mądrości – ale zastanawiam się, czy w jakimkolwiek momencie otworzyłeś Digga i poczułeś się zakłopotany, czy to z powodu najlepszych historii, czy komentarzy na ich temat.
KR : Nie całkiem. Witryna zawiera pewne sekcje, których nie przeglądam. Na przykład nie jestem wielkim fanem sportu poza piłką nożną. Ale każdego dnia znajduję coś naprawdę interesującego, czego nie znalazłbym w tradycyjnym serwisie informacyjnym – ciekawą bryłkę informacji, która akurat pojawia się na nieznanym blogu lub stronie internetowej, o której wcześniej nie słyszałem. Myślę, że jeśli wejdziesz na CNN.com lub MSNBC.com, znajdziesz wiadomości, do których przywykłeś. Kiedy przyjeżdżasz do Digg, nigdy nie wiesz, co dostaniesz.
DZIECI : Jestem ciekaw, jakie masz odczucia dotyczące potęgi społeczności Digg. Czy myślisz, że można to kontrolować? Czy można to w jakiś sposób skierować?
KR : Na pewno nie jest kierowany. Właśnie zbudowaliśmy platformę. To naprawdę zależy od użytkowników, aby określić, co chcą zobaczyć na pierwszej stronie.
DZIECI : Masz na myśli, że nawet gdybyś chciał kontrolować, które historie wspiąły się na szczyt Digg, twoja społeczność użytkowników uniemożliwiłaby to?
KR : Za kulisami, gdy historia jest popularna lub kontrowersyjna, nie widać, że nasze serwery po prostu szaleją. Setki tysięcy ludzi kopią te historie, komentują i publikują – i wiesz, nie ma mowy, abyśmy mogli nawet napisać kod, który by za tym nadążyć.
DZIECI : Historie pojawiają się i znikają na głównych stronach Digg z ogromną prędkością. Czy Digg działa zbyt szybko, aby większość ludzi mogła zrozumieć, co tak naprawdę tam jest?
KR : Staramy się, aby przez system nie przepływało zbyt wiele informacji. Nieustannie ulepszamy nasz algorytm promocji, aby upewnić się, że [Digg] nie stanie się przytłaczający. Wraz z rozwojem, musimy również nadal podnosić poprzeczkę wymaganą, aby artykuły trafiły na pierwszą stronę. Jedną z rzeczy, na których naprawdę się skupiam, jest poprawa doświadczenia, które: wyłączony na pierwszej stronie. Już teraz możesz otrzymywać rekomendacje od znajomych, ale wkrótce system zacznie polecać historie, które mogłeś przegapić lub które mogą Cię zainteresować, na podstawie tego, co wykopałeś w przeszłości.
DZIECI : Niedawno miałeś mały skandal, w którym opublikowałeś klucz szyfrowania do ochrony płyt wideo w wysokiej rozdzielczości za pomocą zarządzania prawami cyfrowymi. Po pierwsze, pod presją branży usunąłeś stanowisko; następnie, pod presją użytkowników, wstawiasz go z powrotem. Co jest twoja polityka?
KR : Cóż, traktujemy wszystko indywidualnie. Jeśli jest link do kopii Adobe Photoshop i otrzymamy o tym powiadomienie, na pewno go usuniemy. Rzeczy, które są wyraźnym naruszeniem naszych warunków korzystania z usługi, znikają z witryny; nie zezwalamy na przykład na pornografię lub pirackie oprogramowanie. Ale kiedy znajduje się w jednym z szarych obszarów, staje się to trudne.
DZIECI : Obserwatorzy Digg twierdzą, że 100 użytkowników odpowiada za ponad połowę artykułów na stronie głównej Digg. To stwarza potencjał do nadużyć. Skąd wiesz, że ktoś gra w Digga? A co firma może zrobić, aby ich powstrzymać?
KR : System wie. Naszym głównym zadaniem jest rozwijanie platformy tak, aby promowała wiadomości i filmy na pierwszej stronie, które mają zróżnicowany tłum ludzi, którzy je kopią. Musimy upewnić się, że kiedy artykuł trafia na pierwszą stronę, został wybrany przez osoby, które chciały go zobaczyć na pierwszej stronie – a nie spamerów próbujących promować własne artykuły.
DZIECI : Czy zaskoczy Cię informacja, że wydawcy mają ambiwalentny stosunek do ruchu, który otrzymują z Digg? Ciężko go sprzedać reklamodawcom, ponieważ jest nieprzewidywalny, a jakość odbiorców niezmierzona.
KR : Myślę, że to prawdopodobnie prawda. Ale trudno mi myśleć o Diggu jako o źródle ruchu – został zaprojektowany tylko jako sposób, w jaki ludzie mogą dzielić się rzeczami z grupami przyjaciół. Również ten trend jest znacznie większy od nas. To znaczy, zaczniesz widzieć wiele różnych źródeł dużego ruchu wchodzącego na strony internetowe. Digg nie jest jedyną platformą społecznościową, która generuje poważny hit i kryzys na serwerach, co skutkuje ogromnym skokiem, a następnie spadkiem. Jeśli historia jest popularna, rozprzestrzeni się. Wiesz, często obserwujemy reakcję łańcuchową. Historia trafi do Del.icio.us, potem w Digg, a potem w Boing Boing. Myślę, że wydawcy będą musieli zmierzyć się z tą rzeczywistością.
DZIECI : Historycznie Digg było rajem dla maniaków zainteresowanych nauką i technologią. Czy możesz sobie wyobrazić dzień, w którym Digg będzie naprawdę witryną ogólnego zainteresowania?
KR : Tak, zdecydowanie. Polityka jest jednym z naszych najpopularniejszych działów i wkrótce wyprzedzi technologię. Zaczęliśmy od tej dużej bazy technologicznej; przez pierwszy rok byliśmy w 100 procentach technologią. Więc to były nasze korzenie. Ale szybko rozwijamy się poza tym.