211service.com
Robot Challenge DARPA może wyposażyć roboty w jednodniowy spacer wśród nas
Niewiele osób kiedykolwiek musi mieć do czynienia z uszkodzonym reaktorem jądrowym, ale ta umiejętność może okazać się ważna dla ewolucji inteligentniejszych robotów.

Robot Atlas z Boston Dynamics jest obsługiwany przez zespół z Worcester Polytechnic Institute podczas pierwszego DARPA Robotics Challenge.
W tym tygodniu w Pomona w Kalifornii 25 najbardziej zaawansowanych robotów humanoidalnych na świecie weźmie udział w konkursie inspirowanym wyzwaniem stabilizacji reaktora jądrowego, z którego wycieka niebezpieczny materiał radioaktywny. Zespoły z uniwersytetów w USA, a także Japonii, Chinach i Europie przynoszą roboty, które będą próbowały między innymi chodzić po stertach gruzu, wspinać się po drabinach, obsługiwać elektronarzędzia i prowadzić wózki. Każde wyzwanie jest inspirowane czymś, co mogło pomóc ustabilizować elektrownię jądrową Fukushima Daiichi w Japonii po tym, jak została uszkodzona przez trzęsienie ziemi w 2011 roku.
Spora akademicka sława przypadnie drużynie, która wykona najwięcej zadań w wyznaczonym czasie do końca konkursu. Jednak wydarzenie, nazwane DARPA Robotics Challenge (DRC), może mieć również reperkusje w branży robotycznej, zachęcając do opracowywania technik, które pozwolą robotom zachowywać się niezawodnie i szybko w skomplikowanym i chaotycznym środowisku. Wydarzenie jest drugą częścią dwuetapowego wydarzenia organizowanego przez Agencję Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony USA, oddział Departamentu Obrony, którego zadaniem jest badanie odległych technologii. Pierwszy etap odbył się w Miami w grudniu 2013 roku, gdzie roboty stanęły przed tymi samymi wyzwaniami i gdzie wolniejsze zespoły zostały wyeliminowane.
Wiele umiejętności, których będą wymagać roboty — zwłaszcza wzrok, równowaga i manipulacja przedmiotami — ma fundamentalne znaczenie dla niezliczonych codziennych zadań. Tak więc wydarzenie może bezpośrednio doprowadzić do powstania bardziej wydajnych robotów produkcyjnych i być może pobudzić postęp w kierunku maszyn, które mogą pomóc w szpitalach lub w domu.
Jerry Pratt , starszy naukowiec w Institute for Human and Machine Cognition na Florydzie, kieruje jednym z najbardziej udanych zespołów z ostatniego wyzwania DARPA. Wydarzenie to postrzega jako początek znacznie większego wysiłku, aby maszyny były bardziej użyteczne. Umiejętności robotyczne, które będą przydatne, obejmują takie rzeczy, jak ładowanie zmywarki, robienie prania, przygotowywanie jedzenia, sprzątanie domu, inspekcje fabryki, mówi Pratt. Wiele z tych zadań będzie wymagało umiejętności wykraczających poza te dla DRK, a środowiska będą znacznie mniej ustrukturyzowane. Ale DRK reprezentuje początkowe kroki do osiągnięcia tych celów.
Wiele robotów, które będą pokazywane w Pomona, wykorzystuje techniki balansowania i chodzenia, które dopiero niedawno pojawiły się w laboratoriach badawczych. Niektórzy będą również korzystać z najnowocześniejszego podejścia do uczenia maszynowego, znanego jako głębokie uczenie, w celu dokładnej identyfikacji obiektów i bezpiecznego ich chwytania.
Chociaż roboty są powszechne w niektórych branżach, maszyny te działają tylko w bardzo kontrolowanych i kontrolowanych ustawieniach. W nieznanej konfiguracji, która wymaga improwizacji i adaptacji, coś tak pozornie prostego, jak podniesienie kubka ze stołu, może być dla robota bardzo trudne. Solidna interakcja z obiektami w prawdziwym świecie wciąż jest dużym wyzwaniem, mówi Richard Mahoney, dyrektor program robotyki w SRI , firma badawcza z siedzibą w Menlo Park w Kalifornii. Aby roboty mogły być używane w ustawieniach osobistych, muszą być w stanie poradzić sobie ze zmiennością naszego codziennego środowiska.
Sprzęt prezentowany w Pomona z pewnością będzie znacznie droższy niż większość systemów przemysłowych, nie wspominając już o istniejących robotach domowych, takich jak odkurzacz Roomba. Humanoidalny robot o nazwie Atlas, który jest używany przez kilka zaangażowanych zespołów, kosztuje ponad milion dolarów. Atlas został opracowany ze środków wojskowych przez firmę Boston Dynamics, która była jedną z kilku firm zajmujących się robotyką przejętą przez Google na krótko przed pierwszym wydarzeniem DARPA (patrz Google Robot Recruits Dominate DARPA’s Rescue Challenge ). Zainteresowanie Google robotyką może odzwierciedlać przekonanie, że znacznie bardziej wydajne roboty nie są daleko.
Podczas imprezy Pomona roboty będą obsługiwane zdalnie, ale będą musiały mieć pewną autonomię. Robotowi można na przykład nakazać chwycenie określonego przedmiotu, ale może on wtedy sformułować własną strategię, aby to zrobić. To mieszane podejście jest częściowo ze względu na szybkość, ale jest również potrzebne, ponieważ połączenia komunikacyjne będą dławione i czasami wyłączane (w celu symulacji zakłóceń radiowych spowodowanych wyciekiem promieniowania). Bardziej wyrafinowane roboty produkcyjne mogłyby również wykorzystywać częściową automatyzację.
Mahoney uważa, że nadchodzą znacznie bardziej zaawansowane roboty, częściowo dzięki badaniom prowadzonym przez wyzwanie DARPA, ale także z powodu zapotrzebowania na bardziej elastyczne roboty w przemyśle. Myślę, że produkcja jest naprawdę przyczółkiem dla branży usługowej, mówi. Zobaczymy, jak roboty zaczną wykonywać proste prace w środowiskach usługowych w ciągu najbliższych pięciu lat, mówi.
Jednak może minąć trochę więcej czasu, zanim wyrafinowane roboty zaczną pomagać w pracach domowych. Pratt mówi, że roboty muszą rozwinąć znacznie lepszy zmysł dotyku i będą musiały być znacznie bezpieczniejsze i tańsze, zanim to się stanie. To się stanie, mówi. Żyjemy w wieku humanoidalnego robota. Ale najważniejsze pytanie brzmi: w której dekadzie [czy to się stanie]?