Robot Roomba zbiera również dane dotyczące układu domu

Jeśli jesteś uroczym małym robotem próżniowym, istnieje dobry powód, aby mieć mapę wnętrza czyjegoś domu. Możesz być bardziej wydajny podczas sprzątania podłóg ludzi, łatwiej nawigować do i ze stacji ładującej, a nawet kontynuować od miejsca, w którym skończyłeś, jeśli musiałeś przerwać odkurzanie, zanim zabraknie Ci soku.





Niestety, żaden z tych powodów nie wyjaśnia, dlaczego iRobot, twórca Roomby, najpopularniejszego robo-vaca, może zabrać te dane mapy i przekazać je stronom trzecim. A jednak to jest szeroko komentowane wywiad Reutersa z dyrektorem generalnym firmy Colinem Angle (Aktualizacja: artykuł Reuters został poprawiony po tym, jak iRobot wydał oświadczenie, że jego dane map będą udostępniane bezpłatnie niektórym firmom. Ten artykuł został odpowiednio zaktualizowany).

Oto kluczowy cytat: istnieje cały ekosystem rzeczy i usług, które inteligentny dom może dostarczyć, gdy masz bogatą mapę domu, którą użytkownik zezwolił na udostępnianie, powiedział Angle. Powiedział również, że iRobot może zawrzeć umowę z Amazon, Alphabet lub Apple w ciągu najbliższych kilku lat, aby udostępnić swoje mapy domów użytkowników.

Byłby to oczywiście duży punkt zwrotny dla firmy, która jako pierwsza zarobiła pieniądze na sprzedaży robotów rozpoznawczych i rozbrajających bomby wojsku, zanim stała się jednym z największych sukcesów w dziedzinie robotyki konsumenckiej.



Ale to dane, których Amazon i inni prawdopodobnie będą bardzo chcieć. Wszystkie trzy wymienione powyżej firmy mają inteligentne produkty głośnikowe (iRobot dodał obsługę sztucznej inteligencji do rozpoznawania głosu Amazon, Alexa, w marcu), a pozycja Reutersa sugeruje, że możliwość zobaczenia układu czyjegoś domu pozwoliłaby firmie na dostrojenie jej ustawienia audio, aby uzyskać najlepszą możliwą akustykę.

Ale bądźmy szczerzy: największą szansę ma Amazon. Firma sprzedaje prawie wszystkie dobra konsumpcyjne, jakie można sobie wyobrazić, a jej działalność polega na dostosowywaniu sugestii produktów do nawyków zakupowych konsumentów. A co by było, gdyby Amazon mógł wywołać niedawno utworzoną mapę Twojego domu i zaproponować więcej przedmiotów do zakupu?

Należy zauważyć, że bogata mapa, którą opisuje Angle, nie jest tworzona przez każdą Roombę sprzedaną od 2002 roku, kiedy urządzenie to trafiło na rynek. Dopiero nowsze i droższe modele dodały kamerę do podstawowego pakietu czujników podczerwieni i laserowych bliskiego zasięgu. Może to cię nie denerwuje, Gizmodo zauważa w swoim opracowaniu , który obejmuje również zapoznanie się z warunkami korzystania z usługi iRobot, ale prawdopodobnie powinno.



Angle powiedział Reuterowi, że iRobot nie udostępni gromadzonych danych mapowych bez zgody klientów, co jest dobre. Oznacza to, że jeśli i kiedy to się zacznie, użytkownicy otrzymają powiadomienie i będą mieli wyraźną szansę odmowy wyrażenia zgody (chociaż Angle wyraził przekonanie, że ludzie się zgodzą).

Miejmy nadzieję. Jak zauważa artykuł Gizmodo, warunki korzystania z usług firmy sprawiają, że wygląda na to, że iRobot ma już szerokie uprawnienia do robienia tego, co lubi, z wszelkimi gromadzonymi danymi. To naruszałoby jedną z głównych zasad współczesności kapitalizm inwigilacyjny . Facebook, Google i inni mają przynajmniej rozsądny argument, dlaczego wsysają Twoje dane i używają ich do informowania reklamodawców i innych stron trzecich o wszelkiego rodzaju ujawnianiu informacji. Mówiąc najprościej: ich usługi są bezpłatne, a Twoje dane są płatnością, którą pobierają.

W przypadku iRobot tak nie jest. Ludzie kupują gadżety, które kosztują prawie 1000 dolarów, oczekując, że przejmą na własność luksusowy sprzęt — a nie zapraszają robota-szpiega do swojego salonu.



Czytaj więcej: Reuters , Gizmodo , „ Google Now śledzi zakupy dokonywane kartą kredytową i łączy je ze swoim profilem online użytkownika ”)

ukryć