Roboty osobiste: sztuczni przyjaciele z ograniczonymi korzyściami

Jeśli odwiedzisz flagowy sklep Softbanku w centrum Tokio, może Cię powitać czarujący, nieco maniakalny nowy członek personelu: lśniący biały humanoidalny robot, który gestykuluje dramatycznie, opowiada dziwne dowcipy i od czasu do czasu tańczy do muzyki emanującej z własnej ciało. Jeśli śmiejesz się z tych wybryków, a robot widzi twoją twarz, prawdopodobnie będzie chichotał razem z tobą.





Robot Pepper ma nadzieję, że będzie duży w Japonii.

Biorąc pod uwagę, że obecnie dokonuje się znacznych postępów w kierunku bezpieczniejszej i bardziej intuicyjnej robotyki przemysłowej, nie powinno dziwić, że idea domowych robotów osobistych nabiera rozpędu. Roboty-zabawki, które w prosty sposób wchodzą w interakcję z ludźmi, istnieją już od jakiegoś czasu. Obecnie kilka firm opracowuje bardziej wydajne roboty przeznaczone do życia w domu. Chociaż te maszyny nie wykonują prac fizycznych, mają na celu zdobycie twoich uczuć mieszanką uroku i sztywnej inteligencji społecznej.

Softbank sprzedał tysiąc swoich robotów, zwanych Pieprz , w Japonii w mniej niż minutę w czerwcu; tysiąc więcej trafi do sprzedaży w przyszłym tygodniu. Mamy ludzi, którzy są zainteresowani przetestowaniem ich w swoich firmach, dla powitania ludzi; mamy rodziny, także osoby starsze zainteresowane towarzystwem – mówi Magali Cubier, dyrektor globalnego marketingu firmy Aldebaran , francuska firma, która opracowała Pepper dla Softbanku.



Pepper kosztuje 1595 USD z góry plus miesięczna subskrypcja w wysokości 120 USD, która obejmuje konserwację i aktualizacje. Robot jest drobny jak na ludzkie standardy – ma 47 cali – ma wyświetlacz tabletu w klatce piersiowej, lekko paciorkowate czarne oczy i trójkołową podstawę, po której się kręci. Zawiera stereoskopową kamerę, która potrafi rozpoznawać ludzi i identyfikować ich mimikę z odległości do 10 stóp.

Aldebaran niedawno wypuścił zestaw programistyczny dla Peppera, który pozwala zewnętrznym programistom dać robotowi nowe możliwości. Pierwsza partia aplikacji zawiera jedną, która pozwala Pepper na przeprowadzenie quizu muzycznego, a drugą, która pozwala robić selfie z ludźmi. Inne są bardziej praktyczne, w tym takie, które pomagają osobom z demencją pamiętać o przyjmowaniu leków.

Aldebaran nie ujawnił, kiedy może udostępnić Pepper poza Japonią, ale inne roboty osobiste będą wkrótce dostępne gdzie indziej. (Zobacz Roboty domowe są tutaj, ale dokąd zmierzają? )



Jibo to proste urządzenie, które naśladuje mowę ludzkiego ciała.

Jibo, na przykład, jest prostym robotem osobistym rozwijanym przez firmę z siedzibą w Cambridge, MA, która była współzałożycielem Cynthia Breazeal , profesor nadzwyczajny w MIT Media Lab. Twierdzi, że tania mobilna elektronika w połączeniu z rosnącą akceptacją przez konsumentów nowych technologii i interfejsów sprawia, że ​​roboty takie jak Jibo są opłacalne.

Chociaż Jibo jest wciąż w fazie rozwoju, film towarzyszący stronie crowdfundingowej utworzonej w celu przyciągnięcia inwestycji sugeruje, że robot może świadczyć usługi osobiste, takie jak przypomnienia o spotkaniach, robienie zdjęć rodzinnych i czytanie dzieciom bajek na dobranoc, poruszając wyraźnie głową i wyświetlając animacje na swoim ekran jak to robi. To inne doświadczenie, bardziej interpersonalne, mówi Breazeal. Możesz sobie wyobrazić całą gamę aplikacji związanych z wiadomościami, pogodą, ale także treściami edukacyjnymi, trenerem zdrowia, który pomoże Ci zarządzać wagą.



Breazeal nie jest jedyną osobą, która szpieguje okazję. Francuska firma o nazwie Robotyka Bluefrog opracowuje podobny produkt, zwany kumpel , który również będzie miał kółka, które pozwolą mu się poruszać. Podobnie jak Jibo, Buddy jest częściowo finansowany w ramach kampanii crowdfundingowej, a strona projektu obiecuje, że robot może służyć jako osobisty asystent, narzędzie komunikacyjne i urządzenie zabezpieczające.

Twórcy Buddy twierdzą, że mógłby wykonywać obowiązki związane z bezpieczeństwem i oferować pomocne przypomnienia.

Rzeczywiście, roboty osobiste prawdopodobnie będą musiały okazać się zarówno przydatne, jak i urocze, jeśli mają odnieść sukces. Możliwości obiecane Jibo i Buddy są dalekie od hollywoodzkiej wizji inteligentnych robotów domowych, a Breazeal przyznaje, że istnieje ryzyko rozczarowania konsumentów.



Robot, który tylko śpiewa i tańczy, nie będzie się dobrze sprzedawał, mówi Rodney Brooks , emerytowany profesor MIT i współzałożyciel iRobot , co sprawia, że ​​odkurzacz Roomba, jak również Przemyśl robotykę , który jest tanim, łatwym w obsłudze robotem fabrycznym. Brooks przyznaje jednak, że klienci mogą chcieć budować relacje z robotami domowymi. Wiele osób traktuje swoje Roomby jak towarzyszy, w bardzo ograniczony sposób, mówi. Może właśnie to sprawi, że te firmy odniosą sukces.

ukryć