Roboty teleobecności szukają pracy biurowej

Opierając się na trendzie w kierunku pracy zdalnej, dwie firmy rozpoczęły w tym roku dostarczanie klientom kołowych robotów telepresence, a wkrótce pojawią się inne wersje. Chociaż ceny są wysokie, a sprzedaż niska, niektórzy pierwsi użytkownicy uważają, że roboty mają przewagę nad technologiami, takimi jak wideokonferencje.





Bot biurowy: Ten robot telepresence firmy Anybots kosztuje 15 000 USD. Znany jako QB, ma wbudowane unikanie przeszkód, które automatycznie zapobiega uderzaniu w obiekty, takie jak drzwi.

Roboty Telepresence to maszyny na kołach, którymi steruje osoba siedząca przy zdalnym komputerze; boty zajmują miejsce danej osoby przy stole konferencyjnym lub, powiedzmy, podczas inspekcji obiektu. Są wyposażone w kamery, mikrofony, ekrany i głośniki, dzięki czemu człowiek-kontroler może wchodzić w interakcje z prawdziwymi ludźmi.

Jednak korzystanie z jednego z tych robotów jest znacznie trudniejsze niż odbieranie telefonu lub korzystanie z systemu wideorozmów. Próbowałem jednego w tym roku (patrz wideo poniżej), aby zastąpić mnie w Przegląd technologii główne biuro w Cambridge w stanie Massachusetts, ponieważ pracowałem w San Francisco, i napotkałem dość stromą krzywą uczenia się. Pilotowanie robota i zmaganie się z jego czasem słabym słuchem i ograniczonym wzrokiem może sprawić, że interakcja z ludźmi będzie wyzwaniem.



Mimo to klienci uważają je za cenne, mówi Ned Semonite, wiceprezes ds. zarządzania produktami w Komunikacja VGo , firma z New Hampshire, która sprzedaje czterometrowego robota, którego wypróbowałem. Niektórzy inżynierowie i projektanci lubią odwiedzać odległe laboratorium lub sprawdzać prototyp bez wychodzenia z biura. Oznacza to, że mogą tam być częściej. Dostajesz natychmiastowość wejścia do drzwi i ten cenny kontakt ad hoc. Do tej pory używa się ponad 200 robotów, a wśród klientów są firmy takie jak Hewlett-Packard i Cisco.

Technologia ta ma przewagę nad wideokonferencjami, dodaje Semonite, ponieważ osoba zdalna może wybrać to, co chce zobaczyć i udać się w inne miejsca poza salą konferencyjną.

Roboty Telepresence są lepszym rozwiązaniem teraz, gdy niezawodny dostęp do Wi-Fi stał się standardem w miejscu pracy. A komórkowe sieci danych 4G wprowadzane przez operatorów sprawią, że będą jeszcze bardziej wydajne, mówi Semonite, której firma współpracuje z Verizon nad wersją z wbudowanym połączeniem 4G. „Umożliwi to robotowi niezawodną pracę zaraz po wyjęciu z pudełka i wchodzenie do miejsc takich jak fabryki lub magazyny, które nie zawsze mają Wi-Fi” – mówi.



Jednak nie jest jeszcze jasne, czy roboty telepresence są opłacalne. Semonite twierdzi, że Vgo o wartości 6 000 USD może się spłacić, po prostu oszczędzając potrzebę kilku podróży służbowych. Jedyny konkurencyjny robot na rynku, znacznie wyższy QB z kalifornijskiego startupu Wszelkie roboty , być może trzeba będzie wymienić kilka dodatkowych podróży, aby uzasadnić swoją cenę 15 000 USD. Jednak oba roboty wypadają korzystnie w porównaniu z dedykowanymi salami wideokonferencyjnymi, które są sprzedawane przy użyciu podobnych argumentów i kosztują setki tysięcy dolarów.

Tom Serani, współzałożyciel RatePoint , który pomaga firmom monitorować ich reputację w Internecie, twierdzi, że jego Vgo zwróciło się w ciągu około miesiąca, umożliwiając menedżerom utrzymanie obecności wśród pracowników call center. Mówi, że ta zdalna obecność na stanowisku kierowniczym pomogła zwiększyć sprzedaż o 30 procent.

Inne firmy przygotowują się do uruchomienia robotów telepresence, których celem jest odpowiedź na to, co Colin Angle, współzałożyciel i dyrektor generalny iRobot mówi, że potrzebna jest znacznie większa inteligencja. Na przykład, zamiast sterować robotem jak zdalnie sterowanym samochodem, mówi, użytkownik powinien móc poprosić go o nawigację do określonej sali konferencyjnej lub kliknąć na ekranie, aby wskazać, którą osobę ma podążać lub iść obok.



Produkty, które do tej pory zostały wprowadzone na rynek, to tak naprawdę wideokonferencje na zdalnej platformie, którą można przenosić, mówi Angle. Ma pewien urok, ale nie tworzą wersji Ciebie w odległej lokalizacji, która byłaby tak skuteczna, jak Ty osobiście. Jego firma, produkująca odkurzacz Roomba i wojskowy PackBot, pracuje nad wersją o nazwie Ava, która według niego rozwiąże niektóre z tych problemów.

ukryć