ROKR jest dla SUKRów

Jak być może wiedzą czytelnicy Technologyreview.com, byłem entuzjastycznie nastawiony do perspektyw, że telefony komórkowe zjedzą udział iPoda w rynku muzyki cyfrowej. W rzeczywistości wymyśliłem nawet regułę (pokornie zatytułowaną Prawo Hellwega), która pokazała, dlaczego to przemieszczenie miałoby mieć miejsce: wygrywa urządzenie, które powoduje najmniejsze ilości bałaganu w kieszeni.





Albo, prościej mówiąc, dlaczego ludzie mieliby nosić w kieszeniach dwa urządzenia – iPoda i telefon komórkowy – skoro można dobrze wykonywać obie funkcje?

Nadal podtrzymuję to twierdzenie; ale urządzenie, o którym myślałem, że może być pierwszym dowodem na ten argument, Motorola Telefon ROKR , zawiódł mnie.

I nie tylko ja.



Wygląda na to, że wiele osób, które kupiły telefony ROKR – które są dostarczane z mobilną wersją przełomowego iTunes Music Store firmy Apple – czuje się niezadowolonych. Według badań przeprowadzonych przez Alberta Lin, analityka z American Technology Research, ludzie zwracają telefony ROKR z szybkością sześciokrotnie wyższą od średniej. Lin wydał swój raport na podstawie wywiadów z detalistami, dystrybutorami i pracownikami call-center.

Niemniej jednak Monica Rohleder, rzeczniczka Motoroli, popiera wprowadzenie produktu na rynek: Motorola ROKR radzi sobie dobrze na rynku – w rzeczywistości działa tak samo lub lepiej niż inne nowe telefony komórkowe Motoroli, powiedziała mi w e-mail. Według oświadczeń Motoroli, w okresie trzech tygodni między wprowadzeniem urządzenia na rynek 7 września a końcem trzeciego kwartału fiskalnego 30 września sprzedano 250 000 telefonów ROKR. Oznacza to około 83 000 telefonów tygodniowo. Jednak w tym samym okresie szalenie popularny RAZR (część tej samej linii produktów co ROKR, bez możliwości muzycznych) znikał z półek w ilości 500 000 sztuk tygodniowo.

Nawet dyrektor generalny Motoroli, Ed Zander, przyznał się do pewnych trudności związanych z uruchomieniem ROKR, w szczególności z jego działaniami marketingowymi. Zaczęliśmy trochę kiepsko, powiedział po ogłoszeniu wyników za ostatni kwartał. Ludzie szukali iPoda, a to nie to. Mogliśmy przeoczyć tam wiadomość marketingową.



Problemy z telefonem ROKR sięgają jednak głębiej niż wpadka marketingowa. Ponieważ Apple nie chciał kanibalizować sprzedaży swojej wysoce dochodowej linii iPodów, umowa z Motorolą ograniczyła pojemność ROKR do zaledwie 100 utworów, w porównaniu z możliwością przechowywania tysiąca utworów przez typowy iPod. Nawet jeśli użytkownik wymieni kartę pamięci telefonu ROKR na lepszą, urządzenie nadal nie będzie przechowywać więcej niż ta kwota. To dość znacząca przeszkoda.

Tak więc umowa z Apple okazała się dla Motoroli faustowską okazją. Firma przeszczepiła fajny medal Apple na premierę; ale przystosowanie się do modelu biznesowego Apple’a odcięło wielu potencjalnych konsumentów.

(Kiedy skontaktowałem się z Apple w celu uzyskania komentarza na temat Składnik iTunes ROKR, rzeczniczka Apple odesłała mnie z powrotem do Motoroli, mówiąc: Ten telefon to ich umowa.)



Pomimo mniej niż olśniewającej reakcji na telefon ROKR, wciąż jestem uparty na ideę telefonu komórkowego odtwarzającego muzykę. Jednak aby koncepcja zadziałała, producenci telefonów będą musieli na pierwszym miejscu postawić interesy konsumentów, w szczególności możliwość przechowywania dużej ilości muzyki na urządzeniu.

W rzeczywistości Motorola zdaje sobie z tego sprawę i planuje uruchomić o wiele bardziej przyjazną dla konsumenta usługę telefonii komórkowej, o nazwie iRadio, 6 stycznia 2006 r. Rozmiar biblioteki muzycznej iRadio będzie ograniczony jedynie ilością pamięci wbudowanej w telefon . Ponadto konsumenci będą mogli pobierać nagrane programy radiowe (takie jak hity z lat 80.) na swoje telefony, a także synchronizować urządzenia z samochodowymi systemami stereo w celu odtwarzania.

Chociaż nie jestem pewien, czy konsumenci zdecydują się na jeszcze niesprawdzoną funkcję kanałów radiowych, duże możliwości przechowywania biblioteki muzycznej w nowym telefonie powinny znacznie pomóc w ożywieniu wciąż niesprawdzonej koncepcji telefonu muzycznego.



ukryć