Rosjanie oskarżeni o wojnę informacyjną wykorzystali technologię do wywołania kontrowersji i zatarcia śladów

Kategoria: Polityka techniczna Opublikowany 16 lutego

Specjalny doradca prawny USA Robert Mueller (na zdjęciu powyżej) oskarżył 13 Rosjan i trzy organizacje, w tym Internet Research Agency, o rzekomą ingerencję w wybory prezydenckie w 2016 roku.





Dezinformacja, Inc.: Wtrącanie się było powszechnie znane, ale akt oskarżenia dostarcza nowych informacji na temat tego, jak to działało. Rosjanie odwiedzili Stany Zjednoczone w 2014 r., aby przeprowadzić badania, a następnie zbudowali zaawansowaną operację, która obejmowała duże działy zajmujące się optymalizacją wyszukiwania, analizą danych i IT. Nad jednym projektem pracowało 80 osób.

Wzmocnienie fioletu: Rosjanie skupili się na wpływaniu na opinię publiczną w tzw. stanach fioletowych, takich jak Kolorado, Wirginia i Floryda, gdzie przepaść wyborcza między Republikanami a Demokratami była niewielka.

Wirtualni Amerykanie: Aby ukryć swoje pochodzenie, Rosjanie wynajęli przestrzeń na serwerach znajdujących się w USA i utworzyli wirtualną sieć prywatną, aby wyglądało na to, że wiadomości pochodzą z kraju.



To nie wszystko, ludzie: Mark Weatherford, były wysoki rangą urzędnik w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, mówi, że Stany Zjednoczone rzadko oskarżają cudzoziemców o wojnę informacyjną. Uważa jednak, że będziemy widzieć więcej takich przypadków, ponieważ postęp technologiczny ułatwi ustalenie, kto stoi za propagandą online.