211service.com
Rosyjscy hakerzy, którzy ingerowali w 2016 r., zostali zauważeni jako atakujący na amerykańskie wybory w 2020 r.
Władimir Putin, prezydent Rosji
Rosyjscy hakerzy wojskowi odpowiedzialni za cyberataki na cele Demokratów podczas amerykańskich wyborów w 2016 r. atakują obecnie ponad 200 organizacji w Stanach Zjednoczonych (w tym partie polityczne, think tanki i konsultantów służących zarówno Demokratom, jak i Republikanom). odnośnie do Microsoftu, który jest coraz częściej wzywanie rosyjskiego cyberszpiegostwa .
W ostatnich tygodniach przed wyborami 3 listopada rosyjscy hakerzy stosują nowe taktyki, narzędzia i sposoby ukrywania swojej roli w atakach, napisał w czwartek wiceprezes Microsoftu Tom Burt. Według wcześniejszego raport od Reutersa, poprzez ataki phishingowe na doradców komunikacyjnych kampanii, SKDKnickerbocker. Żaden z ataków nie zakończył się sukcesem.
Ta konkretna rosyjska grupa hakerska, nazwana przez Microsoft Strontium, jest szerzej znana jako Fancy Bear lub APT28 i prawdopodobnie działa z rosyjskiej agencji wywiadu wojskowego GRU. Szczegóły tych incydentów przypominają ciągłe hakowanie i wojnę informacyjną prowadzoną na korzyść Trumpa przeciwko kampanii byłej kandydatki na prezydenta Demokratów Hillary Clinton w 2016 roku.
Fancy Bear od dawna opiera się na spearphishingu, taktyce hakerskiej, która skłania daną osobę do zrezygnowania z kluczowych haseł. Tym razem grupa przyjmuje inne podejście do ataków brute-force i polegających na rozpylaniu haseł, co stanowi zmianę taktyki, która umożliwia zarówno ataki na większą skalę, jak i większą anonimowość atakujących.
Microsoft zauważył również sponsorowanych przez państwo hakerów w Chinach i Iranie, którzy atakują osoby zaangażowane zarówno w kampanie prezydenckie Donalda Trumpa, jak i Joe Bidena. Ale eksperci twierdzą, że Moskwa jest przeciwnikiem, który niepokoi ich najbardziej, biorąc pod uwagę długą historię Rosji.
Wielu cyberszpiegowców atakowało organizacje związane z nadchodzącymi wyborami, ale najbardziej niepokoi nas rosyjski wywiad wojskowy, który naszym zdaniem stanowi największe zagrożenie dla procesu demokratycznego, powiedział John Hultquist z firmy FireEye zajmującej się cyberbezpieczeństwem. Ta konkretna rosyjska grupa hakerska jest odpowiedzialna za jedne z najbardziej prowokacyjnych i agresywnych operacji cybernetycznych wszechczasów.
Hultquist wyjaśnił, że wyjątkowa historia APT28 stwarza perspektywę dalszych operacji informacyjnych lub innych niszczycielskich działań.
Nowo ujawnione próby hakerskie podkreślają zagrożenia dla bezpieczeństwa wyborów w USA, a głosowanie za niecałe dwa miesiące.
W środę nowy raport ujawnił, że wysoki rangą urzędnik Bezpieczeństwa Wewnętrznego powiedział nakazano mu wstrzymanie doniesień wywiadu o obecnych rosyjskich ingerencjach w wybory, ponieważ psuło to prezydentowi wygląd. Według nowo opublikowanego informatora skarga (pdf), były szef wywiadu DHS Brian Murphy twierdził, że został poproszony o zaprzestanie dostarczania raportów o działalności Rosji i zachęcony do skupienia się na zagrożeniach ze strony Chin i Iranu.
Departament odrzuca skargę, która pojawia się w kontekście kontrowersyjnych posunięć związanych z bezpieczeństwem wyborów, w tym decyzji administracji Trumpa o zatrzymać przekazywanie całemu Senatowi informacji na ten temat.
Jednocześnie Departament Skarbu USA ogłoszony nowe sankcje wobec czterech powiązanych z Rosją osób za próby ingerencji w zbliżające się amerykańskie wybory. Trzy osoby są rzekomo członkami Internet Research Agency, znanej rosyjskiej grupy prowadzącej złośliwe operacje informacyjne w mediach społecznościowych.