211service.com
Rozczarowujący Solar Prius
Solarny dach, który Toyota oferuje jako opcję w hybrydowym sedanie nowej generacji Prius, może być nawet mniej użyteczny niż oczekiwano, wg raportu w publikacji specjalistycznej EVWorld . Panele słoneczne, raporty EVWorld , nie doda mikrowata ładowania do napędu Priusa.

Solarny dach po prostu wentyluje Priusa 2010.
Zeszłego lata, Przegląd technologii przyjrzeliśmy się potencjalnemu wpływowi dodania dachu fotowoltaicznego do Priusa, kiedy pojawiły się pogłoski o planach Toyoty. Wyraźny wniosek ekspertów był następujący: utrzymuj panele słoneczne na dachach, gdzie można je przechylać w kierunku słońca, aby uzyskać maksymalną wydajność. Solarny dach byłby tylko chwytem marketingowym, powiedział Andrew Frank, pionier hybryd typu plug-in na Uniwersytecie Kalifornijskim w Davis i dyrektor ds. technologii w firmie UC-Davis spinoff pojazdów hybrydowych Wydajne układy napędowe .
Okazuje się, że Toyota nie zawraca sobie głowy podłączaniem panelu słonecznego na dachu do akumulatora niklowo-metalowo-wodorkowego Priusa z 2010 roku. EVWorld redaktor Bill Moore, powołując się na rozmowę z Akihiko Otsuką, głównym inżynierem przeprojektowania Priusa, pisze, że
Toyota spróbowała tego i najwyraźniej odkryła, że z nie do końca zrozumiałych powodów podłączenie paneli fotowoltaicznych do akumulatora zamienia je w swego rodzaju antenę, która przynajmniej wydaje się zakłócać działanie radia samochodowego.
Więc Toyota tak to zostawiła. Solarny dach po prostu pomoże utrzymać chłód w samochodzie, gdy jest zaparkowany, uruchamiając wentylator do wentylacji samochodu. Dla przeciętnego kierowcy może to być przydatne, powiedzmy, przez pół roku.
Rozmawiałem z Otsuką podczas reportażu z Salonu Samochodowego w Genewie na początku tego miesiąca i dowiedziałem się, że inżynierowie Toyoty celują w zasięg 20 kilometrów w trybie EV dla wersji plug-in Priusa. Pojazd wyposażony w akumulator litowy ma być oferowany klientom flotowym Toyoty do końca tego roku.
Oznaczałoby to wzrost w zakresie od 10 do 15 kilometrów, jaki oferuje testowany przez Toyotę Prius zasilany niklem, metalem i wodorkiem. Ale to tylko jedna trzecia 60-kilometrowego zasięgu, który GM obiecuje dla hybrydy plug-in Chevy Volt, która ma się ukazać w przyszłym roku. Projekt GM już wywołał debatę na temat opłacalności i wydajności przenoszenia baterii o takiej pojemności, jakiej wymaga taki zasięg.