Rozwiązywanie problemu kradzieży laptopa

W maju amerykański Departament ds. Weteranów przekonał się na własnej skórze, że laptopy są łatwym celem kradzieży: włamywacze napadli na dom analityka wydziałowego, który bez zezwolenia zabrał laptopa do domu i uciekł z numerami ubezpieczenia społecznego, narodziny daty i inne dane osobowe ponad 26 milionów weteranów i małżonków, a także 2 miliony czynnego personelu wojskowego, Gwardii Narodowej i rezerw.





Skradzione laptopy wyposażone w oprogramowanie Computrace firmy Absolute Software, zwane również Lojack for Laptops, zgłaszają swoje adresy internetowe do centralnego serwera, co może prowadzić policję na adres. (Dzięki uprzejmości firmy Absolute Software.)

Ten dobrze nagłośniony incydent – ​​ostatni z serii kradzieży, w których dochodzi do kradzieży kluczowych danych z dużych organizacji – ponownie budzi zainteresowanie technologiami ochrony laptopów i skłania firmy zajmujące się bezpieczeństwem do reklamowania swoich najnowszych osiągnięć.

Te nowe systemy, których celem nie jest zapobieganie kradzieży, ale raczej łagodzenie ich konsekwencji, występują w trzech wersjach: oprogramowanie śledzące, szyfrowanie i wyłączniki awaryjne, które mogą spowodować samozniszczenie danych laptopa.



Potrzebne są dodatkowe warstwy ochrony, ponieważ hasła i mechanizmy szyfrowania, które są dostarczane z większością laptopów, są słabe lub niewygodne, mówi Jack Gold, szef J. Gold Associates, firmy zajmującej się badaniem rynku w Northborough w stanie Massachusetts. Istnieją narzędzia hakerskie, które pozwalają bardzo szybko ominąć [hasła] lub uruchomić komputer z płyty CD, mówi Gold. To prawda, że ​​każdy laptop z systemem Windows XP Professional ma opcjonalną funkcję szyfrowania, która powinna pokonać złodziei, ale korzystanie z niej spowalnia normalny dostęp do plików.

Jednym z rozwiązań jest zatem system śledzenia, taki jak Computrace, prowadzony przez firmę Absolute Software z Vancouver w Kanadzie. Uniwersytet William Penn w Oskaloosa, IA, zwrócił się do systemu w tym roku, po tym, jak zaginęło około 500 laptopów w jednej z uczelni, mówi Curt Gomes, kierownik działu IT na uniwersytecie. Uniwersytet uznał, że próby wytropienia każdej maszyny ręcznie stały się nieopłacalne. Zamiast tego Gomes postanowił wypróbować śledzenie laptopa – technikę, która istnieje od dekady, ale ostatnio odnotowała wzrost sprzedaży o 50 procent rocznie.

Każda maszyna zasubskrybowana do usługi Computrace zazwyczaj raz dziennie zgłasza się na serwer firmy przez Internet. Jeśli komputer zostanie zgłoszony jako skradziony, serwer poinstruuje go, aby zaczął wysyłać wiadomości co 15 minut. A jeśli adres internetowy zaginionego urządzenia można przypiąć do adresu ulicy, wkrótce pojawi się tam policja, według rzecznika firmy Les Jicklinga. W rzeczywistości, tydzień po tym, jak William Penn zarejestrował się w systemie śledzenia Computrace, laptop skradziony z samochodu został odzyskany przez policję pięć dni później.



System śledzenia pomaga również zachować uczciwość uczniów. Wcześniej mieliśmy ogromną liczbę osób, które zrezygnowały z programu i nie przyniosły z powrotem swoich laptopów, wspomina Gomes. Teraz daję im znać, że mogę je śledzić. Ich oczy są jakby otwarte i natychmiast je przywracają.

Usługa Computrace kosztuje około 50 USD rocznie* na maszynę. Gomes uważa, że ​​za tę cenę usługa zwróci się sama, jeśli zapobiegnie zniknięciu dziesięciu maszyn za 2000 dolarów. Pudełkowa wersja Computrace dla konsumentów, zwana Lojack for Laptops (od urządzenia do śledzenia samochodów), kosztuje 49,99 USD rocznie.

Według Jicklinga odzyskuje się około 80 procent skradzionych lub krnąbrnych laptopów chronionych przez Computrace. Złodziej byłby bezpieczny, gdyby trzymał skradziony laptop z dala od sieci – ale to się rzadko zdarza, zwłaszcza teraz, gdy sieci Wi-Fi wyrosły w każdym bloku i kawiarni na rogu. Firma Absolute Software umieściła instrukcje dotyczące kontaktowania się z firmą Computrace w podstawowym systemie wejścia-wyjścia (BIOS) najnowszych laptopów Hewlett-Packard, Gateway, Lenovo, Dell i Fujitsu, dzięki czemu nawet ponowna instalacja systemu operacyjnego nie powstrzyma komputerów przed raportowaniem , mówi Jickling.



Niemniej jednak, ponieważ śledzone maszyny pozostają w rękach złodziei, dopóki nie zostaną odzyskane, przydatny może być również inny środek bezpieczeństwa: szyfrowanie. Jedna firma licencjonująca oprogramowanie Absolute, CyberAngel Security Solutions w Nashville, TN, łączy śledzenie ze schematem szyfrowania. Ich oprogramowanie tworzy zaszyfrowaną partycję na dysku twardym, mówi rzecznik Bradley Lide. Jeśli ktoś uruchomi system bez wprowadzenia prawidłowego hasła, będzie mógł korzystać z maszyny – ale ukryje zaszyfrowaną partycję przed użytkownikiem podczas wysyłania alertów do usługi śledzenia.

Jeśli go ukradniesz, uruchomisz, podłączysz i naruszysz uwierzytelnianie, komputer będzie działał jak miód, ponieważ wciągamy złodzieja, jednocześnie chroniąc poufne informacje na nim, mówi Lide. Usługa zaczyna się od około 60 USD za maszynę rocznie.

Ale wyłączniki awaryjne to najbardziej dramatyczny – i drastyczny – sposób na udaremnienie złodziejom. Podobnie jak Computrace, laptopy wyposażone w wyłączniki awaryjne zgłaszają się do centralnego serwera w określonych odstępach czasu. Ale nie próbuje się śledzić; zamiast tego celem jest sprawdzenie, czy maszyna powinna zacząć niszczyć swoje pliki danych.



Jeff Rubin, przedstawiciel firmy Beachhead Solutions z siedzibą w Santa Clara w Kalifornii, która oferuje usługę kasowania o nazwie Lost Data Destruction, gdy zgłasza się skradziona maszyna, może otrzymać polecenie zastąpienia wybranych plików. Usunięcie pliku – po prostu wrzucenie go do kosza lub kosza, nie wystarczy, ponieważ dane wciąż znajdują się na dysku. Na przykład Pentagon wymaga trzech nadpisań, aby usunąć wrażliwe dane. System Beachhead, który zaczyna się od 129 USD rocznie, można ustawić tak, aby nadpisywał nawet osiem razy.

Gdyby VA [Veteran Affairs] to miało, nie byłoby problemu, mówi Rubin.

*Poprawka: W oryginalnej wersji pisaliśmy, że ta usługa kosztuje 50$ na miesiąc .

ukryć