Rynek kryptowalut rośnie wykładniczo

Jeśli chodzi o przyszłość pieniądza, rośnie konsensus, że kryptowaluty będą odgrywać główną rolę. W szczególności jedna kryptowaluta weszła do publicznego leksykonu jako główny zasób cyfrowy: Bitcoin.





Ale rynek kryptowalut jest znacznie bardziej złożony, niż mógłby sugerować publiczny leksykon. I chociaż przeprowadzono wiele badań dotyczących roli i przyszłości Bitcoina, niewiele było takich, które badały szerszy rynek kryptowalut i jego ewolucję.

Dziś to się zmienia dzięki pracy Abeera ElBahrawy z City University w Londynie i kilku kumplom, którzy zbadali rynek kryptowalut jako całość i twierdzą, że jest on znacznie bardziej złożony i dojrzały, niż wielu sądziło. Ewolucja tego rynku wykazuje nawet niezwykłe podobieństwo do ewolucji ekosystemów w wielu innych obszarach, zapewniając pewien wgląd w to, w jaki sposób rynek kryptowalut może się zmienić w przyszłości.

Najpierw trochę tła. Wielkim wyzwaniem związanym z walutą cyfrową jest zapobieganie nieautoryzowanemu kopiowaniu. Kryptowaluty wykorzystują dwa mechanizmy, aby temu zapobiec. Pierwszym z nich jest opublikowanie każdej transakcji w publicznym rejestrze i przechowywanie wielu kopii tej księgi online w sposób, który umożliwia ich automatyczne porównywanie i aktualizowanie. Zapobiega to podwójnym wydatkom — przy użyciu tego samego bitcoina do kupowania dwóch różnych rzeczy.



Drugim mechanizmem jest kryptograficzna ochrona księgi. Każda aktualizacja gromadzi szereg nowych transakcji i dodaje je do istniejącej księgi. Aby to zrobić, wcześniejsza wersja księgi jest najpierw zamrażana i szyfrowana.

Nowa wersja księgi — zwana blokiem — zawiera zaszyfrowaną kopię wcześniejszej księgi. Każdy może użyć tych zaszyfrowanych danych do wygenerowania liczby, której można użyć do sprawdzenia prawdziwości bloku. Jednak niezwykle trudno jest wygenerować tę liczbę obliczeniową, próbując oszukać system. To właśnie ta cecha — że bloki są łatwe do sprawdzenia, ale niezwykle trudne do skopiowania — zabezpiecza system.

Oczywiście, w miarę jak księga wciąż jest aktualizowana, należy tworzyć nowe bloki, podpinając stare i tworząc nieprzerwany łańcuch bloków. Stąd termin technologia blockchain.



Bitcoin jest zdecydowanie najbardziej znaną z tych kryptowalut. Jest to również jedna z najstarszych kryptowalut, która pojawiła się po raz pierwszy w 2009 roku. Nie jest to jednak jedyna kryptowaluta. Ciekawym pytaniem jest więc, jak ewoluuje rynek kryptowalut.

Aby się tego dowiedzieć, ElBahrawy i spółka przeanalizowali zachowanie 1500 kryptowalut, które pojawiły się od 2013 roku i twierdzą, że około 600 z nich jest obecnie przedmiotem aktywnego obrotu. Mówią, że rynek ten wszedł niedawno w okres gwałtownego wzrostu i jest obecnie wart 54 miliardy dolarów. (Dla porównania, całkowita suma pieniędzy na świecie wynosi około 60 bilionów dolarów.)

Ale podczas gdy ten rynek kryptowalut szybko się rozwija, ElBahrawy i spółka pokazują, że niektóre jego aspekty są stabilne. Na przykład liczba aktywnych kryptowalut pozostała mniej więcej taka sama od 2013 r., podobnie jak rozkład udziału w rynku, który jest zgodny ze znanym prawem energetycznym.



Zespół pokazuje również, w jaki sposób można odtworzyć tę dystrybucję przy użyciu standardowego modelu ewolucji, w którym podają liczby dotyczące tempa pojawiania się i wymierania walut.

Ta dystrybucja prawa mocy występuje w wielu różnych systemach. Na przykład to samo prawo opisuje rozmiar religii, języków, a nawet wojen (liczbą zgonów). W żadnym z tych systemów nie ma preferowanej religii, języka czy wojny. Ale wszystkie rzeczy są równe, wszystkie tworzą ten rodzaj dystrybucji.

Istotny jest fakt, że rozkład wielkości kryptowalut podlega tym samym przepisom. Oznacza to, że jeśli chodzi o rynek, wszystkie waluty są zasadniczo takie same. Dopasowanie do danych pokazuje, że nie ma wykrywalnego konsensusu na poziomie populacji co do „najlepszej” waluty lub że różne waluty są korzystne do różnych zastosowań, powiedzmy ElBahrawy i spółka.



Czy to prawda, jest przedmiotem dyskusji. Różni krytycy zwracali uwagę na szereg ograniczeń technicznych związanych z Bitcoinem, co zainspirowało nową generację kryptowalut, takich jak Ethereum. Nie wiadomo, czy wpłynie to na rynek.

Chociaż ten wykładniczy wzrost trwa, udział w rynku Bitcoina spada. Pięć największych walut — Ethereum, Ripple, Litecoin, Dash i Monero — stanowi teraz 20 procent rynku. A trend dla Bitcoina jest wyraźny. Według zespołu przewidywałoby to, że udział w rynku Bitcoin będzie oscylował wokół 50 procent do 2025 roku.

Innym czynnikiem na rynku jest to, że kryptowaluty nie są używane tylko jako waluta. Bitcoin jest również szeroko wykorzystywany do spekulacji i może być również wykorzystywany do celów niepieniężnych, takich jak znakowanie czasem.

W przypadku wielu z tych aplikacji istnieje wyraźna korzyść z posiadania jednej waluty, na którą wszyscy się zgadzają. Podczas gdy wykorzystanie kryptowalut jako aktywów spekulacyjnych powinno promować dywersyfikację, ich przyjęcie jako metody płatności (tj. konwencjonalne wykorzystanie wspólnego środka płatniczego) powinno stanowić zachętę do reżimu „zwycięzca bierze wszystko”, mówią Bickell i spółka.

Jednak doświadczenia z innymi ekosystemami sugerują, że nie jest to wcale pewne. Na przykład pojedynczy komputerowy system operacyjny nigdy nie był w stanie prześcignąć wszystkich innych, niezależnie od bezwzględności jego wdrożenia. Żaden ludzki język, religia ani moda nie wymazały wszystkich innych.

To nie znaczy, że to nie może się zdarzyć. Ale o ile nie nastąpi znacząca zewnętrzna manipulacja tym rynkiem, istnieje prawdopodobieństwo, że w przewidywalnej przyszłości na rynku kryptowalut pojawi się znaczna różnorodność.

Nr ref.: arxiv.org/abs/1705.05334 : Bitcoin nie jest sam: określanie ilościowe i modelowanie długoterminowej dynamiki rynku kryptowalut

ukryć